Jadę sobie wczoraj autobusem MPK a że mało jeżdżę więc podjeżdża nr X i pytam grzecznie pana kierowcy czy dojadę do Y pan zburzony nie umie pani czytać na staruszkę nie wyglądam ale mało jeżdżę autobusem, niegrzeczny nie tyko mnie burknął były starsze osoby o wiele też buczał.Zamiast odpowiedzieć jednym słowem tak lub nie.O dziwo nie chodziło mu o zapytanie bo jadąc sam nawiązał rozmowę.Miłego spędzania czasu w MPK.
też nie zrozumiałem tego wątku... no cóż bywa....
Czy pytasz się sprzedawczynie przy kasie w supermarkecie co leży u nich na półkach ?
Tylko zazdrościć tobie takich problemów.
Tak czasami pytam ponieważ bywam na zakupach i zdarza się ze co leżało na jendej półce dwa lata a pózniej zmienili półki.Aty pytasz mnie czy bywam w świecie bywam i potrafię rozróżnić kulturę od byle jakości dlatego też lubię być obsługiwana przez kulturalne osoby .A potem się dziwicie ze nie ma dla was pracy w Ostrowcu ,ale jak już wyjedziecie z naszego miasta lub państwa to i obyczajów się nauczycie pozdrawiam.
Wydaje mi się że jednak uroda odgrywa w takich wypadkach dużą rolę.
Ale kierowca to nie informacja turystyczna. On nie ma obowiązku ci udzielać informacji na jakich przystankach się zatrzymuje, bo te informacje znajdują się w rozkładzie.
I tu sie mylisz - kierowca MA OBOWIAZEK udzielic informacji o przebiegu trasy, masz to wliczone w cene biletu.
A obowiązek ten wynika z czego niby? Z tego, że ty tak uważasz?
to tylko autor wie co miał na myśli :)
Rozumiem, mało jeździć MPK. Ale nie potrafić odczytać rozkładu jazdy?
Jak się dochodzi do przystanku i autobus podjeżdża to wielkie halo aby odnieść się do pytania jedno słowo tak lub nie .Wiele osób w tym i ja doszłam w chwili pojechał autobus.Widzę że daleko mierzymy ale nisko upadamy .Ale cieszy mnie że jest zainteresowanie , wiele osób w tym autobusie było po stronie pasażerów a nie kierowcy i nie byłam tam sama bo to był czwartek.Aluzja że nie potrafi czytać,potrafi ale kultura działa w obie strony i nikogo tu nie uraziłam.Po to tu wchodzimy aby wyjaśniać lub wyrażać swoje opinie.
oczywiscie popieram cię gdyz czasami mozna miec zamalo czasu lub nie wiedziec czy ten autobus jedzie ta trasa jezdzę busem nie mialam takiego przypadku chyba trafiłas na nie kulturalnego pana kierowcę a moze mial zły dzien pozostaną ci złe wspomnienia i wybor pozdraw
Kłania się kultura osobista najwyraźniej ten kierowca jej nie ma :(
Przecież mógł odpowiedzieć- tak lub nie, a on robił wywody o czytaniu
Już dawno miałam napisać na temat zachowania kierowców .Klną przy pasażerach jak wsiądzię jakiś ich kumpel.Często siedzę na przodzie autobusu i słyszę tylko ku...ku.. i pier....O smrodzie z papierosów nie wspomnę.
Ta, mysli jeden z drugim ze jak otworzy okno to nie czuc tego syfu z petów, teraz to nagram telefonem i do dyrekcji podesle.
masz racje , podeślij, sam jestem kierowcą i nie palę(przepisy tego nam zabraniają), niech wyciągają konsekwencje od delikwenta