Niedziela piękna pogoda, pora na spacer ...hmmm jedyna atrakcja w mieście park. Ludzi jak mrówek w mrowisku, hmmm żadnej wolnej ławki , stoimy , po chwili jest szczęście , mamy wolną ławeczkę . Dzieciaki się wybawiły , pora na lody i tu dopiero porażka . Idziemy na rynek a tam kolejka za lodami jak w filmie Miś , za ostatnią paróweczką , gałek nie będzie . Pójdziemy na lody z automatu a tam zonk już nie ma , Został nam MC... Doszliśmy i następny szok Powtórka z rynku za gałkami , ale co tam , odstaliśmy swoje i mamy piękne, roztopione lody . Ciekawe czemu miasto umiera..????
Rynek bogaty w banki ... i drewniane budy ...
Idź dzisiaj na lody, pewnie kupisz bez kolejki.
a co ma brak lodów do umierania miasta? to że w 3 miejscach zabrakło lodów, to chyba znak na to, ze dużo osób kupowało. a poza tym jest połowa kwietnia to jeszcze nie sezon na lody.
Czytajcie między wierszami- nie chodzi o lody , chodzi o brak atrakcji w naszym mieście !
nie będę nikomu za darmo reklamy robił, ale koło parku jest jeszcze kilka niewymienionych lodziarni
Gościu 12:22 to jest pozytywne spojrzenie na sprawę - "zabrakło lodów, to chyba znak na to że za dużo osób kupowało".
Trzeba wprowadzić kartki na lody!!!
o tak w parku nawet nie było gdzie usiąść
A w Bałtowie brak prądu w niedzielę.I wszystkie atrakcje można było tylko pooglądać .Dobrze chociaż, że pogoda dopisała.
Na Gutwinie za to wszystko pozamykane, i brudna woda ot taki wiosenny klimacik. Lodów brak.
ale czyja to wina, że stać was na lody tylko w niedzielę, trzeba upomnieć się o podwyzkę i kupować lody też na tygodniu, to lodziarz-cukiernik zrobi więcej lodów, bo będzie pewien że sprzeda a nie zmarnują się, no ale co można za 1200 zł.
Ja niedzielę spędziłem z rodziną w arboretum w Marculach ... Cóż za piękna wiosna i taka kolorowa. A lody jedliśmy w Iłży.