Droga, jak również niedrożny rów, oraz zalegające gałęzie nad w/w to skutek niedbalstwa.
Gmina Bodzechów, jak i odpowiedzialni za to pracownicy - nie wyłączając pana wójta - cały czas nie robi nic, a to nie jedyna droga w tak fatalnym stanie w w/w gminie. Jak długo będzie trwała ta farsa. Proszę o zainteresowanie.
oczywiście to prawda gdyby nie przekazywanie wsparcia na cele związane z kultem religijnym było by o wiele więcej zrobione dla ludu płacącego podatki , ciężko pracującego .czasem zbyt ciężko . ten przypadek jasno pokazuje że biednemu wiatr w oczy a przecież to wyjątkowo piękny zakątek miłkowa gdzie można zakosztować spokoju , posłuchać ptaków ,na rowerku przejechać dalej przez wąwozy na ognisko . strumyk cudownie przepływa w dole wąwozu . leczy człowieka zieleń i zapach przyrody .
To nie tylko zrodlana. Wozniakowka dostala nowiutki lacznik asfaltowy do ul zarzecze a w milkowie nadal jezdzi sie po żużlu a po deszczach to po blocie pobocza zarosniete trawą 1,5m a kosiarki z gzgk nie uświadczysz. No cóż są równi i rowniejsi. Może ktoś z wyzej postawionych przyjzy sie dzialaniom wladz gm bodzechow. Marszalek woj. moze albo jakis posel ?