Nie bywało tak aby dzieci i młodzież ciągle siedziała przed kompem nie uczą się ,nie wychodzą siedzą jak w klatkach .Czy to w mieście czy na wsi każdy zajęty tylko nie tym co trzeba ,co to będzie za pokolenie cybernetyków jakich.Ale co najlepsze to na kompie się znają ale nie uczą się i już.Bo im to nie potrzebne chyba rodzice trochę zawinili .
W latach 80-90 ubiegłego stulecia kompów i innych bajerów elektronicznych nie było dostępnych, mało kto miał 8 - 16 bitowce
Zgniły zachód i stany zrobiły swoje
Przyznam Ci rację Gość_06:24 zawiniliśmy sami i nie tylko. Czlowiek idzie z czasem. z postępem ,z osiągnięciami lecz nie zapominajmy o tym co dobre dla nas i naszych dzieci. Rośnie nam pokolenie cybermaniaków chorowitych,zakompleksionych itd.Rodzice cieszą sie ,że ich pociecha tak świetnie radzi sobie z komputerem tylko nie weżmie taki tata lub mama pod uwage ,że to dziecko ma emocje,uczucia i jaki wplyw ma komputer telefon na jego przyszlość?Czy tak świetnie poradzi sobie z innymi czynnościami w poźniejszym zyciu jak z grami itp??
Z jednej strony nie uczą się, z drugiej strony uczą się komputera i na komputerze, bo tak teraz wygląda nauka.
Ale niestety tracą na tym kontakty międzyludzkie, pojawia się depresja, choroby, problemy ze znalezieniem partnera, otyłość, wady wzroku itd. Poza tym ok ;)
jako informatyk nie zgadzam się z tym, w badaniu przeprowadzonym w 2015 roku wynika jasno, że 80% ludzi potrafi obsługiwać się komputerem jednak tylko niecałe 20% potrafi korzystać z jego zasobów, tzn że te pozostałe 60% siedzą na fb i podobnego rodzaju portalach :)
Ile dzieciaków siedzi przed kompem bo nie wie co ze sobą zrobić .Rodzic cieszy się ze dziecko jest spokojne nie ma kolegów prawdziwych tylko wirtualnych.Ale skutki mogą być straszne ktoś tu wymienił jakie ma wady ale nikt nie wie ilu jest schizofremików ,ile ma wady postawy wiążącej się ze złym siedzeniem przed urzadzeniem.Zobaczcie jak dzieci reagują ,oni się boją rzeczywistości tu może jednym klikiem zmieść przeciwnika w życiu jednak jest inaczej ci co radzą sobie nieżle w komputerze nie mają kolegów z którymi by wyjechali gdzieś nie mają z kim pograć w piłkę .Ale winą jest nie tylko rodzic winnych jest wielu.Zwracajcie uwagę kochani na swoje pociechy.
W latach 80 miałam tylko 2 programy w tv, w 90- komputer comadore i gry do niego. Coś ci się założycielu wątku pomyliło :)
Co do reszty, zgadzam się. Ja swoim dzieciom zabraniam korzystania z komputera przez cały dzień. Założyłam blokady, hasło do wifi znam tylko ja. Nie rozumiem rodziców, którzy specjalnie pozwalają swoim dzieciom przesiadywać przed monitorem, byleby sami mieli spokój i latorosl "na oku". Jest lato, sa wakacje- korzystajcie z tego
Nic mi się nie pomyliło skoro zgadzasz się co do reszty i o tą resztę mi chodziło.Pozdrawiam .
Są wakacje a pod blokami kilka dziewczynek w piaskownicy, reszta przed komputerem skutecznie pracuje na krzywy kręgosłup i 120 kg żywej wagi. Rodzice zróbcie z tym coś, nie przyczyniajcie się do kalectwa fizycznego i w konsekwencji umysłowego swoich dzieci!!!
pragnę zauważyć dwie rzeczy:
w latach 80-90 było nas w podstawówce tylu że w niedzielę jak się zbieraliśmy pograć w gałę to można było ze 3 jedenastki złożyć - brakowało miejsca na boisku dziś z całej podstawówki może by uzbierał dwa składy pod warunkiem że przyszliby wszyscy....
siedzą przed komp to fakt ale od czego jest rodzic opiekun dorosły ?
no to se lataj za piłką, dostaniesz od tego pracę?
Zdrowie, zdrowie od ruchu na świeżym powietrzu. Nie o pracy jest ten wątek a o tym że dzieci już nawet rozmawiać ze sobą nie umieją. Tylko telefony, komputery, tablety. Spotykają się koleżanki 10-11 letnie i bawią się telefonami...
To jak widać masz problem z dziećmi. Ja nie mam.
W latach 80 miałem tylko jednego znajomego z komputerem IBM chyba 486 monochromatyczny monitor i kosztował ponad 1000 dolarów na tamte czasy to był majątek dla wielu.
Najśmieszniejsze w poście rozpoczynającym ten temat jest to,że pisze go osoba tak samo siedząca przed kompem już o 6.24 :).
Każdy z nas ma obecnie większy wybór w sposobie spędzania wolnego czasu a w tamtych latach montaż telefonu to w wielu miejscach było wydarzenie,gdyby nie Netia kto wie ilu z nas czekałoby na telefon latami.
486 sx lub dx to było już w latach dziewięćdziesiątych człowieku. W latach osiemdziesiątych szczytem marzeń było Atari, commodore 64 czy ZX Spectrum. Coś Ci się latka pomyliły.
Człowieku to nie jest śmieszne ja siedzę i ty siedzisz ale tu nie o nas chodzi tylko o dzieciaki .Czy wy nie rozumiecie czy nie chcecie zrozumieć.