Ja doskonale rozumiem tę osobę, że nie ma na chleb.Myślę,że takich osób jest dużo dużo więcej. Do czego POlsko doszłaś? Jak władza mogła tak zniszczyć naród.Nie do pomyślenia było lat naście do tyłu,że byt mógł być zagrożony, a
dzisiaj niestety bieda coraz częściej dotyka normalne osoby; bo nie ma pracy,
bo liczna rodzina, bo marne pobory,bo kosztowna choroba itd.no ale cóż skoro nasze Państwo istnieje tylko teoretycznie.Na prawdę jesteśmy cierpliwym narodem, tylko wszystko do czasu.
A nie pomyśleliscie ludziska ze to może prowokacja?
W czasie deszczu dzieciom się nudzi to wypisują takie historie
Tak naprawde to biedny nie poprosi o pomoc bo się wstydzi. Nie wiadomo czy ten wątek to jakas podpucha aby wyłudzić pieniadze , a moze jakies dane zeby potem nękały nas jakies telefony emaile z ofertami czy rzeczywiście ktos jest w trudnej sytuacji . Wydaje mi się, ze jesli założyła ta pani wątek to powinna sie wypowiedzieć jaka była jej historia , dlaczego brak jej na chleb itp . a tu taka cisza z jej strony.m, chyba ze korzystala z internetu w bibliotece jakiejs . Ale tak czy siak wiadomo ze kazdy chciałby i mógłby wokalista sposob pomoc bo nie jest sie potworem ale z drugiej strony wiadomo tez jak jest , ze niektorzy prowadzą całkiem wygodne zycie , tu powiem ze jestem biedna , tam pojde ze niby po mleko a w rzeczywistości albo pieniadze potrzebne na alkohol albo taki sposob sie ma na zarabianie.
Ja też uważam, że takich osób jest dużo więcej. Biedni to niekoniecznie patologia. Zresztą każdego z nas może spotkać utrata pracy czy zdrowia. Nie wszyscy zarabiają tyle, żeby mogli sobie coś uciułać na czarną godzinę.
Chetnie pomoge czekam na kontakt
Dlaczego ten biedny i chory człowiek nie poda telefonu ub namiarów na siebie.
Biedni a mają kompa-Chm.Według mnie to prowokator.
Witam.nie nie prowokator,no coz było mi ciezko i wstyd pisac ten post,tak nie mam na chleb,tak jak piszecie sa ludzie w gorszej sytuacji prawda.Nie mam pracy szlag mnie trafia.MOPS nie chce mi pomóc mówiac ze rodzina moze mi pomóc,ktora jest na drugim koncu kraju i sama klepie biede.Komputery i net to chyba nie grzech,bo wiekszosc ludzi to ma.Nigdy nie chciałam pieniedzy.Ja kiedys tez pomagałam potrzebujacym ,nawet tym pod sklepem,ale robiłam im zakupy.Ja nie szukam pieniedzy i łatwizny.To nie takie proste i łatwe prosic kogos ...Mam recepty do wykupienia,leki dla jednych moze tanie ,dla mnie drogie.Powiecie sprzedaj cos z domu a no sprzedałam juz całe swoje złoto a uwierzcie nie było malo i co z tego mam ....Miłej nocy.a mój mail gdyby ktos naprawde chciał mi pomóc.teresa-agnieszka@wp.pl
Inie zwróciliście uwagi że tym pyskowaniem robi się więcej krzywdy niż pomocy ,może ta osoba jest chora poważnie .Proszę podać telefon do siebie na pewno pomożemy.
Raz inny mail podany, drugi raz inny... Jak tu traktować sprawę poważnie gdyby ktoś chciał pomóc?