Może żle że pisze,ale co mi tam...
Potrzebuje wsparcia,raczej pomocy.Nie mam pieniedzy na chleb,tak całkiem szczerze pisze jak jest.Nie mam na chleb,margaryne ziemniaki,nie mam na nic...nie wspomne ze musze kupic leki które kosztuja mnie prawie 500 zł w miesiacu..nie wiem mam dług w sklepie który zawsze oddaje,ale teraz mam taka trudna sytuacje.Moze mi ktos pomoże.Nie jestem pasożytem,który bimba jak lekkoduch nie pije nie pale
mój mail iwona-teresa@wp.pl
a w MOPS siedza biurczyce i pierdoly sobie opowiadaja ....
do czego doprowadzono w Polsce,ze ludzie nie maja na chleb...Moze ktos zaoferuje panu jakas prace chociaz...dorywcza?Moze MOPS pomoze?Niech Pan probuje!Od tego jest,zeby wspomoc w potrzebie a nie pijakom dawac...
a komputerek i internecik to za darmo?
Nie. Liczydło i świece się należą ludziom w trudnej sytuacji finansowej.
wiem ze z mopsu mozna liczyc na wsparcie do 150 zl na leki ale nie wiem czy jest to pomoc jednorazowa czy co miesiczna.mysle ze warto sie do nich wybrac i podpytac
skoro telefon i komputer dla ciebie to luksus to chyba mieszkasz w slumsach i jesteś penerem
w jakim jesteś wieku? Chciałabym pomóc.
CISZA ,WIEM ŻE KOMPUTER W POLSCE TO PRZEJAW LUKSUSU ALE CZASAMI NIE MA INNEGO WYJŚCIA BO LUDZIE ZDROWI NA CIELE NIE MYŚLĄ ŻE MÓZG DO WYMIANY MAJĄ.Toż to sprowadzamy do kraju różne nacje a naszym chorym ludziom się nie należy pomoc.Podaj choćby telefon to ja się zobowiązuję ze swojej renty kupić chleb i dostarczyć jeśli to nie są okolice dalekie .Jeżeli Ostrowiec to na pewno to zrobię osobiście.Ja wiem ze nie samym chlebem człowiek żyje ale spróbujmy.
Nie rozumie, jak nie masz jedzenia? Z banku zywnosci potezni zdrowi mezszczyzni i kobiety wynosza pelne torby żarcia. Przy kosciolach są punkty gdzie wydawana jest żywność. MOPS, GOPS. Nie wiem czy jeszcze wydawane sa darmowe posilki? Abym Ci pomogl musial bym Cie poznać?
Dlaczego nie masz na życie? Nie masz pracy, rodziny? Próbowałaś uzyskać pomoc w instytucjach do tego stworzonych? Ciekawi mnie to, bo jeżeli ktoś pisze,ze nie ma na podstawowe środki do życia, to powód musi być.
W sumie każdy by mógł taki post napisać, podać email i po przez niego dawać namiary na wpłatę pieniędzy.
Wytłumacz rzeczowo dlaczego znalazłaś sie w takiej sytuacji. Jak będzie to historia wiarygodna , chętnie pomoge tak, jak będę mogła
no pewnie ,żę źle bo jak sie ma na telefon i korzysta jeszcze z internetu to lepiej dać lumpowi pod sklepem na piwo niż wyzyskiwaczowi internetowemu
Skąd wiesz że ma na telefon? To, że napisała post nie oznacza, że zrobiła to w domu. Teraz internet jest wszędzie, choćby w bibliotece. Ludzie, żyjemy w XXI wieku a komputer i dostęp do internetu jest ogólnie dostępny. Nawet jeśli ta kobieta pisze z domu to co? Ma po kolei wyprzedawać wszystko co posiada żeby mieć na chleb? Jak długo tak pociągnie? Ja traktuję jej post jako krzyk rozpaczy i martwi mnie to, że taka znieczulica panuje wśród ludzi (sądząc po niektórych postach).
a weź i daj nikt ci nie broni, a ja na to się nie dam złapać.Jak bym tak chciał dawać to sam bym musiał podobny watek założyć.
Rok temu do mnie podeszla mloda dziewczyna z malenkim dzieckiem. Prosila o kase na mleko dla tego dziecka. Kątem oka , zauwazyle ze z kieszeni wystaje jej dycha. I mowie daj te dyche ja resztę doloze do tego mleka. Przekamazalismy sie ona chciala na mleko, ja chcialem jej dolozyc i kupic mleko w koncu jak nie wyrwie z galerii. Biegla do samego wyjścia.
Nie tylko ty jesteś w takiej sytuacji, że nie masz za co żyć. A co mają powiedzieć ludzie w wieku 60 lat, których do pracy nikt już przyjąć nie chce, a emeryturę już mają wypracowaną tylko czekają już rok na nią, bo biurokracja trwa w najlepsze!!!!!! Takich ludzie czasów doczekali!!! Urzędasy sobie przyznają premie itp. a zwykły pracownik fizyczny, który tyle lat na to wszystko robił nie może otrzymać swojej wypracowanej emerytury. To państwo nie jest dla obywateli chyba.
Podaj namiar na siebie i nie słuchaj co tu ludzie piszą dlaczego jeszcze nie dałeś telefonu przecież chcemy pomóc.