W czwartek minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska wydała specjalne zarządzenie, którego celem jest zniszczenie na olbrzymią skalę dokumentów w samym ministerstwie, ale i w instytucjach jej podległych, w tym m.in. policji i Straży Granicznej. 1 listopada zarządzenie wchodzi w życie.
Jak ujawniła na początku września „Gazeta Polska” i telewizja Republika, 1 listopada br. wchodzi w życie ustawa umożliwiająca brakowanie (niszczenie) dokumentów w instytucjach państwowych. W Kancelarii Premiera oraz w poszczególnych ministerstwach przygotowano wykazy dokumentów, które mają być wybrakowane.
Według naszych informacji w MSW mają być zniszczone m.in. dokumenty wytworzone przez komisję Jerzego Millera, byłego szefa ministra spraw wewnętrznych i administracji, która badała okoliczności katastrofy smoleńskiej. To właśnie w komisji są dokumenty dotyczące wizyt Jerzego Millera w Moskwie, gdzie dwa razy w 2013 r. jeździł osobiście, by przywieźć nagrania z czarnych skrzynek Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem. Jak się później okazało, nagranie zostało zmanipulowane, a dokumentacja na temat nagrań powinna znajdować się w komisji Millera.
Coś się bardzo spieszą. http://niezalezna.pl/72516-w-agencji-wywiadu-praca-wre-pomimo-swieta-trwa-goraczkowe-niszczenie-dokumentow
W tym zniszczone zostaną akta dotyczące przygotowania tej wizyty przez rząd.
może kręcą PSY 3.
Jeśli to polityczne porządkowanie archiwów, to przykra sprawa.
Platforma zniszczy kompromitujące ich dokumenty!
Muszą to być dokumenty wyjątkowej wagi, skoro tak się spieszą w obawie przed przejęciem ich przez nową władze, nawet za cenę oczywistych spekulacji dziennikarzy i polityków na temat treści jakie one zawierały.
Nic takiego nie ma miejsca, żadne dokumenty nie są niszczone, zwykła kaczka dziennikarska propisowskich mediów. Bez źródła, bez dowodów, bez sensu, ale lud smoleński łyknie każdą bzdurę, co już udowodnił A. Macierew. Autorem jest dziennikarz, który niedawno pisał o uchodźcach w Bieszczadach. Wtedy wyszło, że wyssał to z palca, ale widać karierze mu to nie zaszkodziło.
Źródło MSW
zarządzenie Nr 23 Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 29 października 2015 r. w sprawie trybu brakowania dokumentacji niearchiwalnej oraz sposobu postępowania z materiałami archiwalnymi i dokumentacją niearchiwalną w przypadku trwałego zaprzestania działalności przez Ministra Spraw Wewnętrznych oraz organy i jednostki organizacyjne podległe Ministrowi lub przez niego nadzorowane
http://e-dziennik.msw.gov.pl/actdetails.html?year=2015&act=44
To zwykłe instrukcje jak pozbywać się śmieci. Proszę o źródło, według którego niszczone są dokumenty o kluczowym znaczeniu dla państwa. Dziennikarz twierdzi, że docierają do niego "bardzo niepokojące, ale wiarygodne informacje". Dowodów ani źródeł żadnych nie przedstawił, bo i po co. Chodziaż przydałoby się po jego ostatniej kompromitacji.
Donald Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu za to, co wydarzyło się w Smoleńsku? Tak twierdzi Bronisław Wildstein. "Za przekazanie śledztwa Moskwie, w czego efekcie rzetelne zbadanie tragedii zostało uniemożliwione, były premier powinien stanąć przed Trybunałem Stanu" - przekonuje na łamach tygodnika "w Sieci".
Uśmiałem się, nie po raz pierwszy. To do Tuska dzwonił "wódz" przed lądowaniem?
Spokojnie, teraz rządzi PIS, więc wrak najdalej za tydzień będzie w Polsce - mam rację?
09:08 A czego się spodziewałeś po PO? Ostatni gasi światło. Akurat w przypadku tej partii, po jej przegranej, powinno się od razu po ogłoszeniu wyników odsunąć ich od władzy żeby nie niszczyli akt i papierów. Taka to wspaniała była partia troszcząca się o Polskę i Polaków. Żenada, żenada i jeszcze raz żenada. Cztery lata temu powinni być odsunięci od władzy i odcięci od koryta.
Jak zwykle, żadnych dowodów, żadnych konkretów, ważne że skandal jest.
"Sfałszowaliście wybory!" "To był Zamach!" etc... Ja już się przyzwyczaiłem... i te ich "wolne media" jedynie prawdziwe 24h eh... a ludzie naiwnie ich wybrali, bo im kiełbasę obiecali, no ale jak zobaczyłem że Liroy będzie w sejmie to już mnie nic nie dziwi... Takich wybierają a później budzą się z ręką w nocniku i jęczą...
Nie rozmawiamy o zamachach a o szybciutkiej ustawie o niszczeniu akt. Skoro o zamachu. Sikorski ponoć nie zginął w zamachu, jednak ciekawe jest że Anglia przedłużyła tajność akt w tej sprawie o kolejne 40 lat. http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/876824,Tajemnica-katastrofy-w-Gibraltarze
Czy tak się zachowują ludzie chcący wyjaśnić tą czy inną sprawę? A może nie chcą ?
Ja na Liroya nie głosowałem, dla mnie to porażka.