Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

Ilość postów: 13 | Odsłon: 1949 | Najnowszy post
  • Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

    Postanawiam, chowam, odkładam, trochę potrzymam kasę, a potem jak wygłodniały wilk roooooozpuszczam. To chyba choroba. A wy?

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

      No ja np nie mam co chować,odkładać,potrzymać...

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

        Ciężko jest odłożyc cokolwiek. Też mam z tym problem. Wszystko idzie na samo przeżycie i to bez luksusów.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

          Dokładnie tak samo mam ;( Ale chyba coś musi być z nami nie tak, bo to nasze chwilowe,, oszczędzanie'' nie ma najmniejszego sensu.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

            za granicą wcale nie lepiej jest.tak się wydaje ludzią że za granicą jest super ekstra .a różowo nie jest ,jest tak samo jak w pl .ciężko jest odłożyć co kolwiek

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

      Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

      Gościu, pomyśl ( to nic ie boli!), że przez Twoje niedojrzałe zachowanie cierpią inne osoby, bo domniemywam, że ktoś reguluje za Ciebie jakieś zobowiązania...i sam nie może odłożyć nawet na najpilniejsze potrzeby! Dorośnij człowieku!

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

        Domniemywam, że za ciebie ktoś płaci. Oszczędności to nie regulowanie rachunków, kiedyś się tego dowiesz, dziecko.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

      Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

      Może trzeba sobie znaleźć jakieś zajęcie. Jak się nie ma czasu na wydawanie pieniędzy to można zaoszczędzić. Ograniczenie telewizji też powinno pomóc. Można też określić cel oszczędzania i często wyobrażać sobie swoje samopoczucie, jak zostanie on osiągnięty. Można tez dać na przechowanie oszczędności bardzo zaufanej osobie, która będzie nam dobrze życzyć i potrafi odmówić ich wydania w sytuacji, gdy to nie będzie konieczne.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

        Posiadanie zajęcia dodatkowego i długa praca jest zdradliwa - w wolnej chwili, na którą się czeka... człowiek poczuje się przez chwilę "wolny i bogaty" i CIACH. Znowu bida. Już lepiej ta zaufana osoba.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

          Nie jesteś sam ,pocieszę Cię.większość społeczeństwa ma ten sam problem a wiąże się to z tym że my za mało zarabiamy relatywnie do kosztów utrzymania,które w obecnym czasie są porównywalne do kosztów w Europie zachodniej.Gdybyś miał ustawowe minimum 8 euro na godzinę to zapewne i problemu by nie było z odłożeniem paru zetów co miesiąc.Twa druga połówka drugie minimalne 8 eurasów i...jest oki .Przypuszczam że masz ambicje i kwota minimalna uwłaczała by Twoje ego i zarabiałbyś więcej.Ale to tylko pobożne życzenia wielkanocne..(te 8 eurasków za jedną godzinę pracy)

          Gość_edek
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

            gdybać to możemy,ale nie w Polace

            Gość_zxy
            Zgłoś
            Odpowiedz
          • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

            Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

            Jak masz lekką rączkę w wydawaniu kasy to i choćbyś zarabiał 80 euro na godzinę to i tak ani zeta nie odłożysz. Nie ma to nic wspólnego z poziomem zarobków a jedynie z podejściem do wydawania kasy.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Nic nie umiem zaoszczędzić :-(

              Zgadzam się problem nie w zarobkach a w wydawaniu .

              ulin2
              Zgłoś
              Odpowiedz
1 post w tym wątku został wyłączony z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tym postem.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -