Witam wszystkich:)Ja nie o garach napiszę tylko o ludziach ,którzy tam pracują a mianowicie od tygodnia nękają mnie telefonami o różnych porach dnia i to za każdym razem dzwoniąc z innego numeru telefonu.Jakby tego było mało po moim stanowczym entym NIE CHCĘ UCZESTNICZYĆ W POKAZIE !!!!!!Przysyłają smsa z zaproszeniem o które podobno zabiegałam.Brak mi już słów i najzwyczajniej zgłaszam sprawę na policję ponieważ uważam ,iż mnie NĘKAJĄ.Jeśli to nie pomoże to mam na tyle w sobie wściekłości na natrętów ,że nie odpuszczę i spotkamy się w sądzie i zapewniam ,że nie będzie miło...
Oto wzór na takich....dziala
"Szanowni Państwo,
zwracam się do Państwa z prośbą o usunięcie mojego numeru telefonu 6xxxxxxxx z Państwa bazy danych – ostatnio otrzymałem z nr xxxx smsa, z tego co udało mi się ustalić nr należy do Państwa. Nigdy nie zamawiałem u Państwa takich usług i nie mam bladego pojęcia w jaki sposób weszli Państwo w posiadanie mojego numeru – domniemam iż zostało to zrobione całkowicie bezprawnie. Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych ( Dz.U. 1997 Nr 133 poz. 883 ) mam prawo do ich edycji a w szczególności do ich USUNIĘCIA, jeśli natomiast stwierdzę iż w dalszym ciągu przetwarzają Państwo moje dane (zwłaszcza wymieniony wyżej nr telefonu) lub udostępnili Państwo moje dane podmiotom trzecim całą sprawę zgłoszę do Głównego Inspektoratu Danych Osobowych z informacją o posiadaniu nieautoryzowanej bazy danych, w szczególności jeżeli odkryję iż została naruszona ustawa o ochronie danych osobowych będę zobowiązany do powiadomienia o tym fakcie odpowiednich organów ścigania.
Pozdrawiam"
Działa nie tylko na tych od garow ale i na panienki oferujące zdjęcia i przedstawicieli Polsatu lub Netii ;)
Ktoś musiał podać Twoje dane (kolega, koleżanka, siostra, brat, babcia, wróg) podczas takiego pokazu w zamian za chiński zegarek lub inny "upominek". Tak to działa.
Też mnie to denerwuje, po pierwszym zdaniu mówię nie. Ale współczuje tym ludziom, bo dzwoniący pewnie mają z tego najmniej.
I w takim przypadku działa "nieautoryzowana baza danych". Dzikie prawo, wiem. Samemu musisz się zgodzić. Wszystko inne jest nieautoryzowane.
gdy do mnie dzwonią odpowiadam że mi bardzo przykro ale nie mogę rozmawiać bo właśnie odbieram brata z więzienia.
Najczęściej operatorzy sieci sprzedają bazy danych i ot to mamy gnębicieli od majtek po jakies inne pierdoły typu ubezpieczen w razie śmierci na telefon