A tymczasem w Krakowie za wynajem POKOJU (!!) płaci się tyle co za wynajem mieszkania u nas.
W wielu wątkach piszescie, że Ostrowiec to nie Kraków i wynajem nie powinien tyle kosztować.
Tak właśnie moi drodzy - Ostrowiec to nie Kraków i dlatego u nas można wynając mieszkanie do 1000zł ze wszystkim a w Krakowie (oczywiście zależy od lokalizacji) 500-1200zł za POKÓJ !!!
No i co?O co ci chodzi ? Krakow -Ostrowiec jest duzo podobienstwa ...naprawde!
pewnie ze jest sciany wszedzie sa takie same i są cztery cegła ta sama płyta ta sama
Miejsce jest nie to samo.
ale zarobki w Krakowie większe. Cgyba nie chcialbyś mieć mieszkania i wynajmować go za bezcen.
Ilu mieszkańców liczy Kraków a ilu Ostrowiec? Ilu tam jest samych studentów? Ile zakładów pracy? Nie ma nawet co porównywać.
Nawet w Kielcach inne ceny tzn wyższe
Jest co porównywać, bo zarobki w Krakowie bardzo niskie, tylko nieliczni dobrze zarabiają.
Jak wszędzie. W Warszawie na kasie w markecie też zarabiasz grosze. Ale np. w Krakowie jest w ogóle możliwość zdobycia lepiej płatnej pracy - choćby dużo miejsc w BPO, czy IT, a to już jest, jak na polskie warunki, kasa nie do pogardzenia. No i możliwość rozwoju na stanowiskach: pracujesz w międzynarodowej firmie, ćwiczysz język, masz zagraniczne staże (szkolenia), po kilku latach jeśli masz ochotę, możesz spokojnie próbować na stałe przenieść się za granicę, bo globalne koncerny mają wszędzie filie (czyli nawet nie musisz zmieniać pracodawcy). To są przynajmniej możliwość na zarobki nieosiągalne w Ostrowcu. Piszę to z perspektywy 16 lat od wyjazdu z Ostrowca.