Podczas zakrapianej alkoholem imprezy, na terenie jednostki, policjant z Komendy Stołecznej napastował podległą sobie funkcjonariuszkę.
A podobno tam sami czyści pracują...
Oglądałem kiedyś film fabularny o libacji na komendzie, w której brała udział atrakcyjna policjantka. Jak ktoś zainteresowany proszę pytać, mogę streścić akcję.
Tytuł filmu/link
Odp.: policjant bez sumienia i opamietania
Jak ustaliła Republika, w Piasecznie, na terenie jednostki policji doszło do gwałtu na młodej policjantce. Dopuścił się go pijany dowódca jednego z oddziałów prewencji policji. Policjantowi postawiono zarzut zgwałcenia młodej policjantki i zmuszenia jej do poddania się innej czynności seksualnej. Sprawca został aresztowany na trzy miesiące.
Jak twierdzą źródła Republiki. Sytuacja wyglądała tak, że dowódca z innym policjantem pili alkohol na kompanii, zawołali tę dziewczynę/policjantkę, dowódca miał wyprosić kompana od kieliszka, zamknął się i ją zgwałcił. Dziewczyna miała krzyczeć i wołać pomocy, inni policjanci z kompanii zaczęli walić w drzwi. W końcu dowódca otworzył. Dziewczyna z widocznymi otarciami zgłosiła sprawę dyżurnemu.
Szczerze, to takiej afery – gwałtu na terenie obiektów policji – dawno nie było. To temat na dymisje w policji. Nowoprzyjęta policjantka – jak ma to zachęcać do wstępowania. Dopiero co zakończył się rok 100. lecia kobiet w policji. Trauma dla całej kompanii, zwłaszcza młodych kobiet. Do tego gwałt ze szczególnym okrucieństwem. Kto nad tym tam panuje? Najpierw libacja alkoholowa, na którą patrzą i słuchają młodzi policjanci, potem gwałt z okrucieństwem, dziewczyna krzyczy desperacko o pomoc, słyszą to inni. Patologia jakiej w filmach nie było
– grzmi nasz rozmówca, policjant z Warszawy z wieloletnim doświadczeniem.
Nie kojarzę takiej afery od lat. Młoda policjantka zgwałcona przez pijanego dowódcę i słyszą to inni młodzi policjanci. W dzisiejszych czasach to trauma dla nich, nie zdziwię się, jak wielu z nich teraz zrezygnuje z policji albo w niedługiej przyszłości
Do gwałtu doszło 3 stycznia, ale media prorządowe milczały. Gdyby nie TV Republika sprawa byłaby uciszona tak jak sprawa smierci 4 miesiecznego dziecka w rodzinie zastepczej do której go przekazano po bezzasadnym odebraniu rodzicom. Matke na pogrzeb wysłano w więziennym ubraniu, skutą w kajdankach. To była kampania wyborcza i Trzaskowski nie mógł ucierpieć.
Mam nadzieję, że za to wyjatkowe skurwysyństwo władzy kiedyś ktoś odpowie.
stajemy się powoli poprzez głupich ludzi drugim Ukropolinem
Gościu z 11:40 co Ty za głupoty piszesz ,co ma rząd do tego incydentu ,gdyby był inny rząd to coś by zrobił.Ludziom to już się w głowach miesza od propagandy.
Raczej wyznawcom.
13:25; nie rżnij głupa. Policja podlega rządowi. Ale pamiętamy ich ministra, kiedy przemawiał mocno zawiany na obchodach Świeta Strażaka. Słuuuużbaaa, poooświęęęcenieee ...
Ryba psuje się od głowy.
c.d szkoda tylko tej większości porządnych funkcjonariuszy Policji, którzy za te mniejszość obrywają.
Pisiorki wasz komendant jak pierdyknoł z granatnika to się z nieba konfetti posypało a pod willą Kaczyńskiego to 7 6 radiowozów od razu stanęło chronić waszego wodza heh
Widzisz jakieś powiązanie między opisywanymi zarzutami a swoim bełkotem?
Wspólnym mianownikiem jest chyba brak mózgu.
Możliwe.
Ja jestem zdania, że nie ma takich, co żadnego numeru nie odwalili.
Tylko kto kogo za co skaże, to nie wiadomo :)
22 12 dla ciebie bełkot bo co ci pozostaje napisać wy specjalizujecie się na ludzkim nieszczęściu np. taniec na grobach itp.