Sandomierz to miasto turystyczne a u nas miejscowi wolą w domu zjeść
pracy potrzeba w mieście knajp pod dostatkiem,opanuj się człowieku kto ci kupi naleśniki już był taki jeden co naleśnikarnie otworzył na pływalni.Jak szybko otworzył to jeszcze szybciej z wielkimi długami ją zlikwidowal.>jak masz kasę na wyrzucenie w bloto to inwestuj w naleśniki w ostrowcu to na pewno stracisz
nalesnikarnia, pierogarnia w dobrym miejscu w centrum a nie na uboczu. Myslę, ze da radę.....
Rybkę powiadasz ?? Węgorz wędzony od 120zł za kg. Kergulena mrożona od 60 zł za kg, filet z Sandacza od 60 zł, szczupak podobnie, no chyba,że Panga, Miruna, ale też tanio nie będzie. Więc na naszej wsi tłumów nie przewiduję. Naleśniki natomiast są po schodkach do Św. Michała, tam już kiedyś były. Chciałem ze szpinakiem, ale czas oczekiwania ok 0,5 godz., zrezygnowałem.Nie przewiduję, aby Ostrowiec szybko odbił się od dna, ileż może być sklepów, marketów, bazarów, hurtowni, piwiarni, ciucholandów??? Nie tęsknię za komuną, ale były Wólczanki, Huty ,Modex ,Modar, OZMO, Cukrownia, szkoły i przedszkola, dawały tysiące miejsc pracy, ale to już historia. Dzisiaj Anglia, Norwegia......tam moje dzieci szukają miejsca dla siebie. Nie znalazły w Urzędzie Miasta, w Starostwie, w Urzędzie Skarbowym, w Straży Miejskiej, bo nie mamy tam rodziny na stołkach.
Jeśli już jadam na miescie chociaż bardzo rzadko nie stac mnie to nie sa to naleśniki szkoda kasy
jestem jak najbardziej za rybka.
jak najbardziej ...takie z prawdziwego zdarzenie sa super
W Ostrowcu tłumy ustawiają sie do MOPS-u, a nie do smażalni. W marketach kolejki po mięso ze starych knurów, bo w promocji po 11,99,bedzie obiadów na cały tydzień, a ile smażonych rybek i jakiego gatunku można zjeść za 11,99 ???? Powodzenia w jakiekolwiek inwestycje w tym grajdole !!
Zakładajcie DG i powodzenia.Smażalnie,naleśnikarnię itp.Wtopicie pieniądze i tyle w temacie...Były różne pomysły grill bar itp i co?Nic.. porażka za porażką. A dlaczego?Sami sobie dajcie odpowiedź.