Wytłumacz nam łaskawie fryzjerze co oznacza <włosy uczesane na blaszki> ?
Ja się domyślam o co chodzi z blaszkami, to włosy z paskami podniesionymi od głowy przy pomocy lakieru i prostownicy i powstają takie właśnie ohydne blaszki ze sklejonych włosów
nie kazdy lubi chodzić w płaszczczu niektorzy wola w skafandrze
Ja nie rozumiem wogóle autora tego wątku każdy ubiera się według własnego gustu tak jak jest wygodnie a nie patrzy na jakieś tam trendy czy to się komuś wogóle podoba,może nie każdego człowieka stać na kupowanie rzeczy za jakieś wysokie sumy bo nie każdy jest milionerem,każdy kupuje to co mu się podoba i w czym będzie się dobrze czuł, i tak przecież większość Ostrowca kupuje na targu bo jakby nikt tam nie kupował to by wogóle go nie było . Czasami tam znajdzie sie rzeczy ładniejsze niż w niejednym markowym sklepie bo niektóre rzeczy na galerii sa takie brzydkie i nie wiem czy ktokolwiek by je założył może jedynie księżniczki z galerii które chcą mieć markowy drogi ciuch ale nie widzą że to jest poprostu brzydkie i wygłąda jak ze szmateksu ale marka i cena sie liczy nie ważne czy to jest ładne czy brzydkie byle by było markowe.
do gość-ówki z 20.00: jak kogoś stac na dobre rzeczy to od razu musi być pod obstrzałem CBA lub skarbówki?! hahahaha, gdzie Wy zyjecie ludzie! z taką mentalnością w bidzie się urodziliście i w bidzie umrzecie :-) pozdrawiam te, które nie stać na wybicie się i są skazane już na zawsze na te skafandry z suwakami :-)
ciekawe dzięki czemu lub komu Ty się wybiłaś? jak jesteś taka odważna to pokaż co masz w szafie- tylko nie pożyczaj od koleżanki
Włosy na blaszkę to takie po zgrzewane pióra na głowie.To chyba ma imitować dredy.Choć sama nie wiem co właściwie imituje.Moda na to była jakieś siedem lat temu .Ale widocznie się przyjęła bo w Ostrowcu na większych imprezach sporo widać tak wystylizowanych fryzur.
Skafandry królują.To wygodny ubiór,ale trzeba go sobie dozować.Są sytuacje że nie wypada założyć stroju sportowego.Np kobieta do eleganckiej spódnicy,sukienki,butach na szpilce.Mężczyzna do garnituru.Albo nie wyobrażam sobie pójście w skafandrze do lokalu,na uroczystość lub do świątyni.
Nie trzeba wydać fortuny żeby dobrze wyglądać.Wystarczy zastanowić się podczas kupowania i stworzyć sobie kilka zestawów.wraz ze zmieniającą się modą coś w nich zmieniać.Trzeba pamiętać jaki strój pasuje do danej okazji .Mam sąsiadkę która od kilku lat nosi ten sam płaszcz zimowy.Ciągle przy nim coś zmienia.Jest to kobieta bardzo elegancka.
ja tam ubieram sie niemodowo i mam to gdzieś. Ubiór ma byc przede wszystkim schludny, a moda to rzecz gustu.I przemija.Nie stac mnie na zakupy w sklepach.Najwazniejsze dla mnie to to, zeby mieć wrzucic cos do garnka i miec na oplaty.
Ostrowiecka elita sie odezwała co jest modne a co nie powiem ci ze ty autorze tego watku jestes niemodny bo piszesz o niemodnych juz tematach?wiesz co to M_O_D_A?chyba nie radze zaczerpnac wiedzy z samego zródła a sie dowiesz i nie bedziesz pisał tak prostolinijnie o tak szerokim teacie nadmienie ze temat moda jest tematem rzeka...ale o tym musisz duzo poczytac a co do krytyki najpierw bym zaczeła od Ciebie...ps w jednym z postów jest mowa o farbowaniu wlosów...nie osmieszaj sie skoro nic w tym temacie nie wiesz
wiesz co znaczy słowo niechlujstwo?radze zerknac do słownika powiem ci ze obrazasz tym fryzjerów pokaz mi na moich włosach niechlujstwo jak wychodze od swojego ostrowieckiego zaznaczam acz swiatowego fryzjera?
Najważniejsze żeby ubranie było czyste. Zazwyczaj lansujące się paniusie mają wiecznie naburmuszone lica i wtedy nawet piórko w ... nie pomoże bo wrednota bije na kilometr i skutecznie odstrasza.
Każdy chciałby fajnie wyglądać,ale takie ślepe podążanie za modą,że liczy się tylko metka nie przekonuje mnie.Chyba osoba która porusza ten temat ma coś do ukrycia ,może poprzez swoje braki np.intelektualne musi wiecznie wyglądać jak z żurnala żeby ludzie traktowali ją poważnie.
Czapki z pomponem i czapki z napisem to hit jesień-zima tego roku. Cóż poradzić, że nie wszystkim w tych czapkach jest do twarzy i muszą krytykować innych.
Nie trzeba mieć ubrań firmowych. Wystarczy ubrać się zgodnie z własnym stylem, figurą, a nie ślepo patrzeć na modę. Rurki marmurki- żal patrzeć na dziewczę, które ma krzywe nogi, stawia stopy do środka, ale jest "modna". Nie ważne,że wygląda jak pajac. Krótka kurtka do krótkich nóg- wstyd na tą zniekształconą figurę patrzeć. Ale jak takiej kurtki bazarówki nie założyć, jak z daleka błyszczą się suwaki. Serio dziewczyny, ale moda modą. Nie każdemu wszystko pasuje. Warto spojrzeć w lustro przed wyjściem, krytycznym okiem. Nie ma się też co sugerować tym,że koleżanka ma taki ciuch. Ubranie czyste, dopasowane do osoby na pewno lepiej wygląda niż sztuczna "moda". Warto tuszować niedoskonałości figury, niż je podkreślać.