Dla nas to obciachowa to jestes TY.
Znalazła się królewna z 15:15. Przychodzi mi na myśl brzydkie powiedzenie ale ....) Nie wiadomo w jaki sposób ty zdobywasz pieniądze. Może jest tak że jakby fiskus albo CBA dobrało się do d.... to nie stać by cię było na majtki z targowicy. Pozdrawiam wszystkie królewny, które w taki sposób zakwitły w naszym mieście.
Widać, że na temat mody wie tyle ile na temat kultury.
Ja się domyślam o co chodzi z blaszkami, to włosy z paskami podniesionymi od głowy przy pomocy lakieru i prostownicy i powstają takie właśnie ohydne blaszki ze sklejonych włosów
Gościu z 22:28 nie wiem czy Ty widziałaś kiedykolwiek kawałek cywilizowanego bo ja tak i kwestia jak to określasz "wybicia się" nie polega tylko na MIEĆ, ale przede wszystkim BYĆ. Ty widzę stawiasz na to pierwsze i jesteś taką Gabryśką z pewnego kabaretowego skeczu - żałosna i puściutka kobieta.
Nie wiem jak w innych obszarach, ale na forum na pewno się "wybiłaś" :))
leginsy, dupa na wierzchu a dame swiruje
Temat wątku jak każdy inny i wywołuje do tablicy chętnych. Aby pisać o modzie, nie trzeba bywać na pokazach światowych projektantów, każdy człowiek może na ten temat powiedzieć coś, co będzie wiarygodne i niegłupie. Zonia nieprzypadkowo wybrała taki temat, mnie samą często męczą zakupy w sklepach z rzeczami niskiej jakości i małej prezencji. Kiedyś chciałam kupić sobie coś modnego i już w przymierzalni wydałam się sobie sztuczna. W mojej szafie są ubrania i drogich marek i tanich z bazaru, są to jednak w miarę klasyczne kroje. Jako że nie jestem już dwudziestolatką, nie mam rurek, krótkich kurteczek i mini spódniczek oraz obcisłych bluzeczek. Uważam, że wyglądałabym teraz w nich śmiesznie. A gdy jestem u fryzjera, zawsze proszę, aby moje włosy pozostały bez lakieru i prostowania, lubię gdy są miękkie i delikatne w dotyku.
_joyful gravedigger co z jakimś g tu wyjeżdżasz:)
DO WSZYSTKICH PANIUŚ, LANSIAR I SWIATOWYCH BAB. Skoro takie modne i wszystko co ostrowieckie jest bbbeee... to po jakiego diabła siedzicie teraz w domach i klikacie na niemodnym portalu. WCHODZCIE NA PARYSKIE PORTALE A NIE BRZYDKIE KACZATKA swoje przedmiesiaczkowe napiecie tu wyladowywawac.
Nie wiem skąd taki atak na założycielkę wątku, nikogo nie obraziła, napisała że nie podobają jej się złote łańcuchy przy ubraniach i zapytała jakie inni mają zdanie. Mi też nie podobają się te złote dodatki. Ciężko jest kupić u nas coś klasycznego. Jak królował kolor żółty i zielony to wszystko w sklepach było w tym kolorze. Teraz te złote dodatki. Kozaki z tymi złotymi podkowami na obcasie - każde jedne w każdym sklepie.
W tym wątku nie chodzi o to żeby obgadać ostrowczan ale o to, żeby opisać swoje spostrzeżenia. Kochani - więcej luzu! :) A to, że w małych miastach ludzie oglądają się za osobą ubraną inaczej niż wszyscy, we własnym stylu i guście, ekstrawagancko - taki urok miasteczek :) W większych miastach nikt się takimi pierdołami nie zajmuje, każdy żyje i ubiera się jak lubi :)
hahahaha! dobre! nawet jakiś skrót jest na to napięcie. psm chyba, ale jak to odszyfrować? fakt kobity są nieznośne wtedy.
Cóż powiem...? Paradoksalnie największym kiczem modowym, a prawidłowo powiedziawszy kiczem mody jest sama moda i przesadne zwracanie uwagi na wygląd. Dla Ciebie Zonia złoty łańcuch to obciach, a ja się ostatnio zastanawiałem nad nabyciem takiego. Fakt, w latach 90-tych złoty łańcuch na grubym karku wieńczący górę mięśni poniżej łysej, pustej pały wyglądał bardzo zabawnie. Przydawało to sporo przaśnej krasy ludowi prostemu, ale co tam, te czasy minęły i złoty łańcuch, wyjąwszy zapóźnionych modnisiów jest bardzo szykowny na szyi (cokolwiek by to oznaczało).
Do gościa z wczoraj 17:38 : dla mnie g znaczy przyśpieszenie ziemskie g = 9,80665 m/s2
Do kota co o wojsku do mnie pisał: takimi jak ty wycierałem chodniki, cywil jesień '87, jeśli coś Ci to mówi.
Bo "wesoły grabarz" i "Farbiarnia Trupów Tęcza" to także ja, kiedy mi się nie chce logować.
Ja nie z Ostrowca baranie.
Racja. Tylko u nas wszystkie na jedno kopyto.
To na jaką cholerę się wypowiadasz, głupia krowo o Ostrowcu. Nie dość, że nie jesteś z Ostrowca, to jeszcze wątek nie dotyczy Ostrowca.
Czapki z pomponem i czerwone włsy u kobiet powyżej 30. Straszne :(
Droga Pani z 15:55 proponuję trochę pokory. Ostrowiec to rzeczywiście już nie wieś,choć korzenie bądź maniery wiejskie ma większość.Ale Ostrowiec to również nie Paryż czy Mediolan.Pani wpis odbieram jako głos z oddali.Może nawet z takich centrów mody jak Białołęka czy Piaseczno.Dziwi mnie tylko ten kompleks wsi...
Mam już tego wątku po kokardy ....