Najpiekniejsze miejsca w Ostrowcu,gdzie sa?
Witam,
właściwie to zależy czego Pani szuka :). Jeśli chodzi np o wyjście gdzieś we dwoje to polecam "Nic Nowego" jest cudowny klimat, jedzenie dobre i nie są wygórowane ceny. Można spędzić miło czas. Jeśli chodzi o spacer to polecam Gutwin, jest tam magia, staw, lampy, idealnie :). A z perspektywy ocenienia możliwości naszego miasta no niestety, nie ma cudownych miejsc, przepełnionych magią, rynek? może lepiej nie będe się wypowiadać na temat naszego "uroczego" rynku, a wystarczyłoby kilka kawiarni, restauracji i mniej betonu ;). Pozdrawiam
dla mnie najpiękniejsze miejsce w Ostrowcu to park i pałac na wzgórzu.fotograf robił nam tam sesję zdjęciową ślubną .Mamy cudowną pamiątkę i radość z tego że takie piękne miejsce jest w Ostrowcu.
a gdzie to jest bo pierwszy raz słyszę o takim miejscu w Ostrowcu.
Żeby były kawiarnie i restauracje ludzie muszą mieć pieniądze by tam chodzić.
na sklep z dopalaczami i alkohol 24h jakoś znajdują.
Rynek jest bardzo fajny, przynajmniej jest czysto i nie ma juz lumpów ktorzy wysiadywali tam wczesniej.
Pułanki- ładnie wykonana ścieżka z kostki- gratulację dla wykonawcy. Zagospodarowane fundamenty po samolocie, przyrządy do ćwiczeń na powietrzu, plac zabaw dla małych dzieci, zabezpieczone ławki, drzewa. Jeszcze raz gratuluję projektantowi, gospodarzowi i wykonawcom. (PS. Ci co układali kostkę przy ulicy Waryńskiego i odebrali te prace, inspektorzy nadzoru ze starostwa- niech udadzą się na spacer na osiedle Pułanki, tam jest gospodarz- w starostwie dziadostwo.)
Park przy jeziorze i molo nasze - cudowne.
i juz marudzenie, lepiej ci było jak chodziłas po płytach betonowych tzw. kocich łbach?
a mnie się podoba okolica PUP:)
ta..piękne miejsca..byle knajpa,ławka,trochę równej kostki i kawałek zieleni wokół bloków,oj widać jak co nie którym wiele nie trzeba
ulica Sandomierska , Zygmuntówka i dalej w kierunku starego koryta rzeki Kamiennej.
a plac wolnosci to jakies nieporozumienie,nie ma nic konkretnego,nuda i chuliganstwo.
Lubię - Gutwin, park miejski, łąki romanowskie, rzekę.
Ładnego - chyba nie ma nic.
Największe wrażenie robi na mnie Aleja 3 Maja, szczególnie , jak wjeżdżam w nią od strony ronda, zachwycają już widoki pod wiaduktem, wspomniane wcześniej okolice PUP, dalej kolejne rondo, z trawą po pas, następnie imponujące cacko architektoniczne - budynek hotelu Accademia w gustownym zielonym kolorze, po przeciwnej stronie budynek ZDK i wreszcie zakręt z widokiem na przepiękne pożydowskie kamienice oblepione szyldami domowej roboty i wzgórze kościelne.... Tu już łzy kapią same ze wzruszenia... szczególnie, gdy na wzgórzu zapalą neon z pozdrowieniem świątecznym albo stosownym do okazji.. z brakującymi literami...
ja lubie tereny starej huty