no to weż się ogarnij,bo jak męzowi podoba się inna,to z Tobą coś nie tak
Sytuacja miała miejsce w Tesco kiedy stałam na stoisku z wędlinami przede mną Pan który kupił dwa rodzaje wędlin i poprosił również o polędwica sopocka. Były dwa kawałki identycznej wielkości, Pani która obslugiwala chciała pokroić wędlinę z brzydszego kawałka, był bardziej tłusty. Na co Pan grzenie i z uśmiechem poprosił o skrojenie wędliny z tego innego kawałka. Pani stanęła patrząc się jak na D..... i patrz... mina i spojrzenie mogłoby zabić. Na co Pan powiedział dziękuję do widzenia już nie potrzebuję. Droga Pani jak robota nie pasuje to gdzie indziej. Już sama miałam tam kilka razy niemiłe sytuacje
Spotkałem się z obsługą jak za komuny w sklepie Pexus . Do sklepu pojawiłem się z gotową półką . Koleś rzuca mi miarkę bym sobie ją zmierzył po czym dokleja mi okleinę PCV która jest znacznie grubsza od papierowej . Efekt półka nie mieści się .
Jestem maksymalnie wściekły , a z drugiej strony miło poczuć powiew młodości . Taki mały ostrowiecki skansen PRL .
ja dojezdzam na zakupy do delikatesow na gutwinie przemile panie zawsze pokaza co gdzie jest pomoga, az milo wejsc na zakupy