Czekolada nie masz komu bliższemu d.... obrabiać?
Obsluga w calej Polsce jest naganna, szczegolnie jest to widoczne gdy wyjedzie sie z kraju na troche - po powrocie totalny szok, chamowa od lotniska po sklep pod domem.
Mojego kolegi (amerykana) teoria jest taka ze chyba tych niemilych kobitek i tych dupkow facetow ktos w domu zle traktuje i sie wyrzywaja na kogo moga.
Berkniecie na dzien dobry to normalka - pewnie sie trzeba cieszyc ze wogole ktos zauwarzyl??
Apteka w Biedronce na Warynskiego:(Panie miłe,jest ich duuzo ale obsługa bardzo ale to bardzo powolna...Ja rozumiem ze apteka,ze leki,ze trzeba sie skupic ale bez przesady...
A Ty gdzie pracujesz?, napisz tez pooceniamy
A ja napiszę trochę inaczej. Postawcie sie na miejscu tych wszystkich kasjerek i zobaczcie jakimi niemiłymi (delikatnie powiedziane) osobami są w większości klienci. Nie można patrzeć na wszystko tylko z jednego punktu widzenia.
Oczywiście że ekspedientka powinna znać skład mięsa ewentualnie się mniej więcej orientować, bo to jest jej praca. To tak jakbyś poszła do banku i Pani udzielająca ci kredyt nie wiedziała co ci udziela tylko dałaby ci broszurkę i koniec. Każdy w swojej pracy ma jakieś zadania a nie tylko podawać mięso i nie wiedzieć co podaje. To jest ś
Autorka to kolejna po menopauzie z postawa roszczeniową brrrrrr
Widzę że wiele osób tu wiele wymaga ale chyba nigdy ciężko niepracowało i niewie co to taka praca,dam wielkich się narobiło że ho ho:)))sa też i sklepowe niewporządku ale większość tak zap ... że niema czasu na nic i jeszcze taka dręczy ma znać skład 100 wędlin?to ciekawe...może i tak ale nie za taka płacę jeszcze jak się robi redukcje i zamiast kilku osób pracuje połowa
Jakie to wszystko żałosne :-(
Karmelowa, muszę zareagować, bo mnie oczy bolą: Amerykanina nie amerykana, wyżywać nie wyrzywać, w ogóle nie wogóle, zauważył nie zauwarzył. Do szkoły trzeba
Chodziło mi o patyczki dla dziecka, te specjalne z ogranicznikiem, a nie pierwsze lepsze z brzegu :) fakt w dziale chemia, ale jak jest się pierwszy raz w sklepie, a to był mój pierwszy raz, to nie mogłam powiedzieć gdzie leża, zresztą po co mam wchodzić szukać i dowiedzieć się po jakimś czasie, że to było bezcelowe i zmarnowałam tylko swój czas, ja mogę na wejściu zapytać?
Szukałam tych specjalnych z ogranicznikiem dla dziecka. Wytłumaczę ci się, byłam w tym sklepie pierwszy raz, nie wiem gdzie jest tam dział chemia, i czy są te patyczki. Zawsze mogę wejść, zmarnować swój czas, na bezcelowe poszukiwania czegoś czego nie ma. Dlatego od razu na wejściu zapytałam o produkt.
Jeżeli chodzi o delikatesy, to napisałam tego posta nie po to by uświadomić wam, że nie wiem gdzie są patyczki:) Tylko po to byście podzielili się ze mną opiniami w których sklepach jest nieprzyjemna obsługa.
W tym sklepie byłam świadkiem naprawdę nieprzyjemnej sytuacji. Dziewczynie skończył się papier w terminalu, i poprosiła tą w "kasku" o pomoc. Ta najpierw ją zrugała, że są inni na sklepie, że powinna umieć, ale zrobiła to co trzeba z łaski i poszła. Młoda przeprosiła, i kasowała dalej. Nie wiem jak ta pani na co dzień traktuje klientów, ale to mi się nie podobało.
Stara dewota
Nie często robię zakupy ale to co widzę stojąc w kolejce np po wędlinę lub mięso to zakrawa okrucieństwem ze strony klientów,najczęściej klientek.Poproszę dwa plastereczki czegoś tam,nie nie nie ten tamte proszę,nie nie nie nie te tylko te i tak dalej w kółko.Babska robiące zakupy wybredne,grymaśne,im bardziej większą damę struga to gorsze chamidło.Współczuję wszystkim expedientkom,bardzo głeboko i podziwiam pań cierpliwość.Nie ten kawałeczek mięska a tamten poproszę i tak dalej w kółko.Obrzydliwe,wstrętne babska robiące zakupy.
sklep to obsluga i ona jest podstawaczy jest dobry czy zly przylatuje do polski co roku i powiem szczerze nie spotkalem usmiechnietej obslugi panie sie skarza ze pracuja dlugo i malo zarabiaja usa nie widzialem na kasie zeby kasjerka siedzialaobsluguja na stojaco a kazda usmiechnie sie zagadnie zazartuje nawet jak niema ceny na towarze to pojdzie sama sprawdzic a wpolsce odnosze wrazenie jakby to byla ta praca kara jakas menadzerowie to juz calkiem do d--y
kolarzówką jezdzisz po te zakupy do starachowic
normalne tłumaczenie - LUDZKIE :) człowiek to nie robot