Naczelnik Lesiak w Starostwie hmm partyjny kolega ale cóż .... mamy jak to mówi starosta demokrację :) Ładnie to starosta powiedział na zastępstwo chyba na wieczne
A niechby był i partyjny, nie w tym rzecz. PiS generalnie jest partią z zawodową nadreprezentacją nauczycieli, ale wielu wśród nich prezentuje naprawdę wysoki poziom intelektualny i merytoryczny. Weźmy Kryja, Kopańskiego, Proksę, Kaszubę, ze starszych Romana Mrugałę, czy już choćby Panią Adamkową. Przy wyżej wymienionych Pan Lesiak, niewątpliwie człowiek pełen różnych walorów, to jednak - sorry - nawet nie druga ale trzecia liga.
W zyciu jest taka dziedzina jak polityka. W obecnym ustroju zwanym demokracja mamy reprezentantow wybieranych w wolnych wyborach. Oni to zdecydowali, ze czlonkowie partii PiS i PO maja koalicje w powiecie. Zarzadcy powiatu by realizowac swoj program potrzebuja do tego ludzi (samemu nie da sie rzadzic) i w tym celu sa tworzone stanowiska nazwijmy je "polityczne". Ludzie na tych stanowiska sa zmieniami jak zmienia sie wladza. Kazdy zarzadca ma swoj gabinet. Wiec nie ma w tym nic dziwnego, ze "szef" zatrudnia swoich na stanowiskach "politycznych" bo to oni maja realizowac jego program. Ja rozumie, ze panuje zlosc bo tak duze bezrobocie w miescie mamy ale 99% ludzi z Ostrowca na stanowisko naczelnika edukacji nie nadaje sie.