Panie Starosto,dziekuje bardzo za pozbycie się "niezastąpionego","najlepszego"wykladowce WSBiP z urzędu.
Dlaczego ludzie "urlopowani", którzy muszą odejść z eksponowanych stanowisk prawie zawsze chodzą na zwolnienia lekarskie? Taki ostatni etyczny akord ... ?:))
bo utrata stanowiska to prawie jak zawał serca..
bo chca jeszcze przez 9 miesiecy miec spokojnie kase na koncie, i oswajaja się z mysla, ze musza szukac pracy. Nie mozna tego podwazyć? ZUS zabiera ludziom renty jak nie maja ręki, albo sprawdza zwyklego kowalskiego jak ma zwolnienie dłuzsze niz miesiac a tak pan naczelnik, bedzie sobie chorował......Niech zgadnę serce czy psychiatra?
pomjając aspekt odejścia z honorem i zachowaniem twarzy na koniec ...to jest jeszcze problem chyba ze stanowiskiem? czy jak osoba jest na zwolnieniu lek to nie blokuje stanowiska? czy na jej miejsce można zatrudnić normalnie drugą osobę? bo jeżeli nic nie da się zrobić z takimi osobami a podejrzewam że może być takich z pół urzędu to przy tak masowym choróbstwie to praca urzędu może być sparaliżowana. jedni na zwolnieniu a zatrudnić nie można.... i tak 9 miesięcy.... ????
dobre:) i mnostwo w tym racji
A gdzie jest ZUS ? Tych to nigdy nie kontroluja !!!!!! Chore panstwo !!!!!
Ostatnio niektórych pracowników urzędów dotknęła epidemia - dymisjoza - Objawia się bólem głowy i poczuciem niesprawiedliwości. Życzę zdrowia wszystkim zainfekowanym i oby tylko nie zarażali innych. PS. Jeden z ważniejszych pracowników Starostwa też się rozchorował po rozmowie ze swoim przełożonym.
zwolnienia lekarskie to wolna amerykanka i zabawa lekarz-pacjent-kontrola ZUS. A kto płaci? MY. Posłuchaj w linku poniżej!!!!!!
Poprzedni link chyba się nie otwiera:
no to zanosi sie na epidemię?? haha jedni dymisjoza, inni podniesione ciśnienie, bóle głowy, zachwiana osobowość , aresywnośc, rozżalenie... itp przepraszam bardzo , ale siedzieli sobie po kilkanaście lat w ciepełku i bez stresu .....a takie sytuacje zwykłym ludziom trafiają się na okrągło...popracują i już zwolnieni, i znowu, szukają, i znowu zwolnieni------ ciągły stres i lęk o byt swój i rodziny!!!! nie przesadzajmy , oszczędności w urzędach muszą być i zwolnienia muszą być też w urzędzie i przetasowania pracowników również. Przecież tam pracują chyba ludzie inteligentni i zdają sobie sprawę z tego że w nieskończoność przyjęć nie może być!!!!
haha już chodzą co niektóre osoby i użalają się nad swoim biednym losem, że chyba będą zwolnieni i jaki to....zły Starosta!!!!
może znajdą pracę w innym urzędzie bo oni tacy biedni...?
a czy może jest rezerwacja łóżek na kardiologii albo rezerwacje łóżek na oddziale załamań psychicznych ??? bo z tego co słychać to już jest albo się wybierają na zwolnienia...?
no tak ale Starosta ma problem , osoba jest na zwolnieniu a zatrudnić chyba na jej miejsce nie można?
nie można ,jak się zwolni nauczyciela to przez rok nie można nikogo zatrudnić chyba, że na zasępstwo ze swoich nauczycieli
Ej, że też Wam się tak chce gadać o niczym. Nie kopie się leżącego, lepiej zwyczajnie odwrócić głowę.
A wątek zakłada nauczycielka - poczekaj, zamkną Ci to jedno liceum w mieście - to sama zapadniesz na zdrowiu, będziesz miała zwolnienie lub urlop zdrowotny. Może ktoś się z Ciebie też pośmieje.
Nauczyciel wie najlepiej jak się odpoczywa lub korzysta z tzw urlopu zdrowotnego,uważaj ten się śmieje.....