Jak w temacie ku przestrodze.
Dziś w jednym z hoteli w Ostrowcu była taka prezentacja mat musujących. Obsługa zero szacunku do przybyłych ludzi muzyka głośna była, aż do bólu głowy mimo prośby o przyciszenie nic nie zrobili tylko odpowiedź,, nie pasuje to wyjdź,,
Ale to jeszcze nic. Starsze osoby były na siłę zmuszane do podpisania umowy i dania dowodu osobistego. Pani która zapraszala telefonicznie obiecała każdej przybylej osobie po upominku do wyboru. A mianowicie czajnik, waga łazienkowa, golarka lub odkurzacz samochodowy. Oczywiście nie ma żadnych wyborów tylko z góry tandeta a nie odkurzacz samochodowy. Ale to jeszcze nic. Po zapytaniu się o inne rzeczy, prezenty za przybycie, pracownik owej poznańskiej firmy powiedział,, nie pasuje to wypad do domu,, poczym zamknął busa, poublizal i się oddalił.
Do czego zmierzam?
Ludzie macie rodziców, dziadków, ciotki, wujków,itp, chroncie ich pieniądze ponieważ oni są bezwzgledni mają tylko jeden cel.;zdobyć dowód osobisty, spisać umowę i żegnaj dalej radź se sam. Dzisiaj szkoda mi było pewnych starszych pań które siła były naciagniete na ponad 4 tysiące na raty babcie nawet nie mogły zadzwonić po pomoc rodziny bo tak ich zamotali naciagacze że niewiadomo kiedy już umowa była podpisana. Hamstwo i tyle kto był na takim samym spotkaniu to wie co i jak. Po trupach do celu takie chyba mają zasady, nikt nie patrzy na ludzi aby tylko wcisnąć badziewie i już. Mam nadzieję że więcej już nie będzie takiego czegoś u nas w mieście. Napisałam co dziś było co z tym zrobicie to już wasza sprawa. Ja i moi znajomi czy rodzina nie da się już nigdy zaprosić na żadne spotkanie czy prezentacje.
Dlatego zapraszają osoby poniżej 60 roku życia , jakby tak im młody przyszedł to by ich tam wyśmiał i by im powiedział prawdę , a tak to takie dziadki to coz , nagadała im głupot o chorobach itp i ze te ich sprzęty sa super uzdrawiające itp a potem spłacają po 4 tysiące albo i lepiej .
Będą w sanatorium w porze po obiedzie tez zaczęli coś robić w salce obok znajome mówią że idziemy na pokaz no i poszliśmy .Dwóch młodych reklamowało kamizelki i fotele masujące zaczęli zadawać pytania i jedna z moich znajomych odpowiedziała na wszystkie pytania i w pewnym momencie gość reklamujący powiedział do niej proszę się nie odzywać.No więc wyszłyśmy ,ale wiele starszych zostało nie rozumieją czy liczą na coś.I tak jest w Ostrowcu ludzie starsi są samotni więc potrzebują kogoś i ten ktoś jest nawet mówi co ich boli i co im pomoże, podejście psychologiczne pytam tylko gdzie rodziny tych osób pewnie robią karierę lub są za granicą.
Ja byłem raz na prezentacji odkurzacza pioracego itp.
wysiedzialem sie i zaproponowali mi owy odkurzacz za bagatela 8tys.oczywiscie w dogodnych ratach....po nieudanej probie namowy wyszedłem i docierajac do domu zaczolem szukac w necie takowych odkurzaczy.Ku mojemu zdziwieniu znalazłem "bliźniaczy" odkurzacz firmy MPM za 8zł w sklepach euro agd roznił sie tylko kolorem od tego z prezentacji
Za 8zł to chyba mogłeś popatrzeć na ten odkurzacz :)
Ja mam tylko tyle do dodania ,że oni są specjalnie szkoleni, aby starsze osoby zamotać tak różnymi informacjami , nie zawsze zgodnymi ze stanem rzeczywistym- cel naciąganie i ustalenie wszelkich danych osobowych. APELUJĘ nie dajcie się namówić na spotkanie przez telefon i przez bezosobowe zaproszenie w skrzynkach pocztowych. Młodzi ostrzegajcie swoich dziadków i rodziców. Trzeba to wytępić z Ostrowca Św. Do krajów trzeciego świata , a nie do Polski z tymi tandetnymi wyrobami.
Jak do mnie dzwonią z zaproszeniem na coś takiego to albo od razu odkładam słuchawkę albo marnuję takiemu klientowi sporo czasu zadając pytania a na końcu mówię, żeby naiwniaków szukał gdzie indziej ;)
Robię to samo co gość z 11:09, przerywam rozmowę dziekuję nie skorzystam i odkładam słuchawkę
Ofiary samotności.
Starsi ludzi przede wszystkim potrzebują kontaktu z innymi ludźmi i życzliwego zainteresowania.
Jeśli ich dzieci, wnuki nie są w stanie im tego zapewnić, to padają ofiarami obcych "profesjonalnie życzliwych" osób, które im okazują zainteresowanie. Pretekstem najczęściej jest zdrowie, troska o dzieci, itp.
Gdyby relacje rodzinne były wystarczająco bliskie i częste, to tacy cwaniacy nie mieliby szansy na swoje rozboje w białych rękawiczkach.