Witam, byłem ostatnio na myjni na kuźni i jestem w szoku. Jak w ogóle można nazwać ją myjnią? a może trafiłem na jakąś awarię? Myłem we wtorek. Ciśnienia i chemii jakby w ogóle nie było a mycie auta to zwykłe opryskiwanie wodą. Myjecie tam swoje auta?
jest tyle innych myjni,jak nie jest tak jak trzeba to :Kilińskiego,Żabia,Przy Nowym Zakładzie
Fakt ciśnienie słabiutkie w porównaniu do innej myjni.
to nie awaria :) tam tak jest :) i szczotki cale w piachu a ludzie tym po autach szoruja
Każdy wie ze ta myjka to porażka , że ty nie wiedziałeś tego ?
Z ciekawości podjechałem zobaczyć bo często widać tam myjące się auta. To ludzie którzy tam myją nie widzą, że coś jest nie tak??
dwa razy tam bylem i wystarczy. szkoda pieniedzy. wszystkie inne myjnie sa ok. w tamtej rzeczywiscie woda ma slabiutkie cisnienie.
gosc 11:24. cisnienie jest niskie zeby ci szpachli nie wyplukalo. myj na innej myjni jak ci ta nie pasuje
Mnie pasuje ta na Zabiej, bo ma usterkę i woda leci nawet, jak si kredyt skonczy :) tylkoi pod małym cisnieniem.
to nie usterka tylko woda która leci aby nic nie zamarzało, nie jest jednak ona w żaden sposób przygotowana do mycia auta, to tak jakbyś wylał wiadro deszczówki ;)
Gość
Wczoraj, 23:02
cisnienie jest niskie zeby samochodu nie dalo sie umyc za mniej niz 20 zl.
ile byś tam nie wrzucił to nie umyjesz, szkoda kasy, auto po "myciu" dalej brudne - też nie polecam.
Zgadza się dzisiaj był tam ojciec i niestety samochodem brudnym wjechał i takim samym wyjechał ciśnienia nie ma , woda zimna. Więc lepiej omijać do czasu aż tego nie poprawią.
bo to jest myjka tych cwaniaczków z kantoru na rogu sienińskiej na wprost rossmana