Dosc czesto stawiam auto na parkingu na aleji, tam czesto myja szyby chlopcy za jakiesc drobne .dotychczas dawalam ale ostatnio widzialam jak kupowali dopalacze na rynku i o teraz nie daje .Wczoraj widzialam jednego z nich na innym parkingu byl bardzo pijany i probowal cos zarobic.TA syboliczna zlotowka przyczynia sie do upadlosci mlodego czlowieka.
Stanowczo protestuję przeciwko tym wyłudzaczom kasy, jak chcę mycia to go szukam a nie wracam do auta a tu niby umyte - a zamawiałem to mycie - NIE !!!
a zezwoliłem na dotykanie mojego auta - NIE !!! Dla mnie jest to niczym wtargnięcie i próba wymuszenia. Co to tego spisywania nr rej to jest to dla mnie GROŹBA.
Krawężniki potrafią przywalić mandat babci która przejdzie przez ulicę nie w tym miejscu co trzeba a z tym g... nie chcą się bawić bo oni i tak nie zapłacą. Łatwiej karać i egzekwować od zwykłych uczciwych ludzi.
Osobiście widziałem akcję naczelnika drogówki wraz z dwoma wozami na skrzyżowaniu sandomierska Opatowska - naczelnik w bodajże czarnym punto pod cegielnią wyłapywał tych co wjechali na skrzyżowanie nieco za późno a panowie pod biedronką wyrabiali plan mandatów dla komendy ostrowieckiej. Miejcie się na baczności bo jeszcze chwila i będą się chować po krzakach na ulicach osiedlowych a tam ograniczenie do 20.......
POMYWACZOM MÓWIMY STANOWCZE - NIE !!!!
dobrze ze wogole pracuja a nie kradna
nam ostatnio popsuli antene od radia kretyni,bo podnioslam wycieraczke co by nie myto no to......