Przeczytaj sobie np. wpis gościa z 22;49 i inne i kto tu jest psychopatą ?
To nie moje psychopato.A po drugie co cie tak boli w tamtym poście?
Wierzyć, że ta, czy tamta drużyna wygrała ponieważ Bóg tak chciał jest oczywiście śmieszne, ale wierzyć, że jakaś drużyna wygra ponieważ tak wytypował jakiś kotek, papuga czy inny niedźwiadek w tym czy tamtym zoo, to oczywiście jest traktowane bardzo poważnie.
I kto tu jest nienormalny? :)
Pani pyta dzieci w szkole co robią ich ojcowie.
Dzieci na wyrywki odpowiadają : moj tatuś jest strażakiem, mój policjantem, mój kucharzem, mój stolarzem itd, tylko mały Jasio siedzi cicho w kącie. Pani pyta: a co robi twój tatuś Jasiu? Mój? Mój tato tańczy w klubie dla pedałów na rurze, a jak klienci dobrze mu płacą to jeździ z nimi do hotelu i walą go w tyłek...
Pani w szoku, wezwała Jasia na przerwie do siebie i pyta czy to prawda i czy może mu jakoś pomóc... Jasiu opowiada: tak naprawdę to ojciec gra w reprezentacji Polski ale wstyd się przyznać...
Teraz po wyniku meczu chyba bardziej jest przejrzysty mój poprzedni wpis co do naiwności kibiców za który mi się tak mocno oberwało...
Ja znam ten dowcip z tym, że chodziło o dziadka i oprócz tego pedalenia Jasiowi było wstyd, że dziadek w przerwach pisze na forach jako "ciemniak".
Dziękuję Ci, Panie, że moją ręką pokarał Niemców, i przysięgam na wszystko, co ma moc nade mną, że drogi do domu nie zaślepię i po ziemię wrócę. Żeby kości nasze nie szukali się po świecie. A na całe Niemieckie plemię i pole spuść, dobry Panie, wszystkie plagi egipskie. Tylko się nie pomyl i nas Polaków, sąsiadów Niemców, nie doświadczaj, bo my się swojej miedzy trzymamy. Jan Pawlak