Ma być obficie, smacznie, a przede wszystkim tanio – tak do Tłustego Czwartku podchodzi spora część Polaków, która pączki kupuje w dużych sieciach handlowych. Nie wiedzą, że często za 50 groszy fundują sobie Chemiczny Czwartek, z całą tablicą Mendelejewa w pakiecie. Oto niezbyt przyjemna prawda o pączkach z masowej produkcji.
Jak z laboratorium
Przed tegorocznym Tłustym Czwartkiem do sieci trafiła etykieta przedstawiająca skład “pączka z czekoladą” sprzedawanego w jednym z dużych sklepów (internautka, która zrobiła zdjęcie, twierdzi, że w Auchanie). Na liście składników jest ponad pół setki pozycji, w tym takie kwiatki jak palmitynian askordylu, karboksymetyloceluloza, karagen, guma ksantanowa, lakton kwasu glukonowego, sorbinian potasu czy polisorbat 60.
“I tylko popić płynem do naczyń”, “Podskoczę do pracy do chemicznego i sama zrobię” “Czy to na pewno produkt spożywczy? Może to dekoracja?” – podsumowali komentatorzy facebookowego profilu strony CzytamyEtykiety pl.
więcej: natemat pl
Podstawowe pytanie brzmi – dlaczego w sklepach typu Auchan, Biedronka, Carrefour jest tak tanio? Skąd pączki po 0,48 czy 0,60 gr?. – Najczęściej z masy. W składzie "prawdziwego" pączka powinny być mąka, cukier, masło, drożdże, żółtka jaj, a w luksusowych wyrobach np. śmietana i odrobina spirytusu. W przypadku masowej produkcji ta cena typu 50 gr bierze się z gotowych mieszanek, które są bardzo tanie – odpowiada ekspert z Cechu Rzemiosł Spożywczych w Warszawie.
Odsyła do ulotki jednego z producentów takiej mieszanki. W tym konkretnym przypadku sprzedaje się ją w 25 kilogramowych opakowaniach. Producent gwarantuje "idealną równomierną obwódkę", "delikatny i równomiernie spulchniony miękisz", "prostotę produkcji" (wystarczy dodać drożdże i wodę).
chleb chyba tez pieką z proszku w takich workach. jeść się nie daje.
Może dzięki temu żyjemy coraz to dłużej.Skoro chemia konserwuje jedzonko to pewnie jedzonko konserwuje nas.A swoją drogą te marketowe pączki nie są takie złe nawet zgagi po nich nie mam.
Gość
Dziś, 21:34
jedz wiecej. ciekawe jak sie wyproznisz. bez zgagi.
zajebiste pączki po 48 gr w jednym ze sklepów , juz zjadłem 5
To gdzie w Ostrowcu kupic te dobre i prawdziwe? Autor na pewno wie :)
Tak dzisiaj od rana w manufakturze w liniowcu na Polnej mają być domowe pączki od Szarego z Opatowa.
zrób sobie sam najlepiej a jak nie masz czasu, to go znajdź, a jak nie umiesz to sie naucz nauczyliście sie wszystko gotowe kupowac to macie
Jadłem z Leclerca, te po 10 pakowane, prawdopodobnie Złoty Kłos. Smakowały jak domowe, a cena niecałe 6zł. Wie ktoś coś?
Po takiej ilości chemii , którą jemy będziemy leżeć dłużej od faraonów w bardzo dobrze zachowanym stanie .
Jak wolisz wyrób pączkopodobny od pączka to smacznego...