w GO pisze o mprd i jego działaniach... oszczędnościach i innych bzdurach :P czemu MPRD nie kupi i przywiezie sobie sam kruszywa z kopalni tylko korzysta z pośredników... odpowiedzcie sobie sami;p
w jakiej cenie MPRD sprzedaje masę innym niektórym firmom??
sami sobie nie kupią bo MPRD to spółka miejska i podlega ustawie o zamówieniach publicznych.
i dlatego nie mogą kupić z kopalni tylko muszą przez pośredników ale pieprzycie głupoty!!
i to jest wielki błąd że MPRD nie sprzedaje się gdy zaczyna się odbijać, uzyskanie większej ceny - przecież takie powinny byc założenia właściela. No chyba że komuś zależy na przejęciu MPRD za przysłowiową złotówkę
Ciekawe dlaczego Prezydent toleruje tego niudacznika Sławka , czyżby ze względu na żonę -radną.
Dokładnie. Siedzi na stołku przez żonę. Ciekawe jakie na ten akt nepotyzmu wytłumaczenia ma POmen vel TOSmen?
W takim razie jak im sie tak dobrze wiedzie, to może by przyjęli z powrotem tych , którzy zwolnili, niby to przez trudną sytuację w spółce?
Chodzi chyba o Prezesa z Kunowa , którego Pan Sławek wykopał ze stołka.
Nie przyjmą , co ich obchodzi szeregowy pracownik ,patrzą tylko aby dotrwać do emerytury ,ale chyba się nie uda ,przyjdzie zima i wymiecie Prezesa.
Za trudną sytuację w spółce odpowiedzialne władze od Pana Czechowskiego poczynając ,Pan Borek na stanowisku dyrektora produkcji wycofał się z robót na drogach krajowych i wojewódzkich bo bał się odpowiedzialności nie mając wiedzy zakresie budowy dróg i to jest początek końca firmy.
Nie, nie chodzi o prezesa z Kunowa,
chodzi o pracowników, którzy niby to na zasadzie likwidacji stanowisk zostali zwolnieni(3osoby), stanowiska, które do dziś istnieją, czyżby te ich najniższe z biura pensje uratowały spółkę:/????
jak to jest, że młodych, wykształconych, wykonujących bez zastrzeżeń ludzi z dnia na dzień się zwalnia, a zostawia się ludzi, którzy weszli tam na stanowiska kiedy wystarczyło umieć czytać i pisać, bez szkół, co siedzą po kilka osób na jednym stanowisku, w większości z uprawnieniami emerytalnymi, bo się do związków pozapisywali i uważają , że są nie do ruszenia.
"prezes z Kunowa" jak o nim piszecie, był człowiekiem na właściwym miejscu, miał wiele fajnych pomysłów, chciał wprowadzić wiele innowacji, prowadzić firmę nowocześnie, na miarę XXI w., zatrudniał, młode, wykształcone osoby z zapałem do pracy, niestety był skutecznie sabotowany przez tzw. "starą ekipę", (w czym dopomógł obecny "zbawiciel"spółki p.o. prezes) która nie radziła sobie z wszelkimi zmianami w firmie.
lepiej klepać ołóweczkiem na zażółkłych kartkach przyswojone regułki, niż się rozwijąc.
krzyżyk na drogę.
jak i w większości ostrowieckich zakładów pracy na szefoskich stanowiskach, nie liczą się wyniki, praca, zapał itd. liczy się POŻĄDANĄ osoba na danym stanowisku, jeśli nie jesteś TYM którego chcą, który ma kogoś, który da coś w zamian to choćbyś flaki wypruł to i tak Cię wywalą.
Wygląda na to , że należy bezwzględnie śćiągnąć Pana Borka z emerytury bo tylko on jest w stanie wykopąć Pana p.o, Sławka z funkcji i uzdrowić sytuację. Facet ma doświadczenie i może nie oszczędzi byłych kolegów związkowców mocno trzymających władzę razem z p.o. Prezesa
co jak co ale kierowców to mają przystojnych!pozdrawiam pana z jelcza:)
13:11 dokładnie, role się powinny wkońcu odwrócić, bo śledząc historię tej Spółki obecny p.o. prezes będąc wiceprezesem nigdy pracą się nie wykazywał, ani pomysłami nie błyskał, decyzji żadnych podejmować nie chciał, żeby w razie co czasem na niego nie było i za każdym razem pozbywał się każdego z prezesów, jedynie co p. Czechowskiemu udało się wskoczyć na emeryturę, dzięki czemu nie został bezrobotny,reszta została potraktowana takimi samymi metodami pana S.