Linia "5", numer boczny 125 albo 127. Kierowca wygląda jakby trzymał przy uchu coś, co wygląda na telefon komórkowy. W tym doklad momencie.
Włosy mi się na plecach zjeżyły. Masz jakieś nagranie?
Weź aparat, ustaw się przy drodze i rób zdjęcia każdemu kto trzyma przy uchu komórkę podczas prowadzenia pojazdu. Zrób to tak, żeby było widać datę, godzinę i rejestrację pojazdu. Potem idź na Policję do Wydziału Ruchu Drogowego i tam Pan Policjant zgra sobie te zdjęcia z karty pamięci na komputer. Niedługo później, sfotografowani kierowcy dostaną zaproszenia na komendę i otrzymają mandaty. Zrobi się bezpieczniej?
A o czego właściwie robi się bezpieczniej?
Bo chyba nie od zawodowego kierowcy wozacego ludzi i prawdopodobnie rozmawiajacego przez telefon. Temu kierowcy nikt nic nie udowodni, ale mógłby się opanowac.
Bezpieczniej dlatego, że obowiązujące przepisy jasno określają w jaki sposób kierowca może prowadzić rozmowy telefoniczne. Warto się zapoznać aby nie narażać się na ukaranie mandatem.
A o czego właściwie robi się bezpieczniej?
Bo chyba nie od zawodowego kierowcy wozacego ludzi i prawdopodobnie rozmawiajacego przez telefon. Temu kierowcy nikt nic nie udowodni, ale mógłby się opanowac.
Tylko że mógł być to telefon z pracy, tego też nie wiemy.
Z pracy to chyba nie. Mają chyba jakiś swój kontakt przez radiotelefony.
Co za różnica, z pracy czy nie z pracy? Rozmowa przez telefon w trakcie prowadzenia pojazdu jest zabroniona.
No i po co ten sarkazm? Kierowca autobusu wiezie ludzi. Nie powinien gadać przez komórkę, bo naraża ich bezpieczeństwo i innych uczestników ruchu drogowego.
Tymbardziej, że to nie jest mała osobówka tylko autobus a on wiezie ludzi a nie ziemniaki.
Kierowcy autobusów mają fatalną technikę jazdy lub w ogóle jej nie mają. Wczoraj autobus linii 4 z Gulińskiego do miasta jechał tak jak z ziemniakami. Z reszta nie po raz pierwszy. Szarpanie, nagłe hamowanie, zakręty jak na rajdzie.
Kiedyś to byli kierowcy!
Do Gościa z 19.54.Proszę pojedź do Warszawki i wsiądź do autobusu.Proponuję się nie trzymać.Tabor nowszy a technika jazdy...........
No i po co ten temat? Jak chcesz się komuś wyżalić, to wystarczyło zgłosić to na komendzie, a nie roztrząsać na forum kolejną sytuację, która być może nie miała miejsca, bo może akurat kierowca ma świąt i drapał się po głowie... W tym mieście jeszcze za dużo wsi w ludziach zostało - plota plotę pogania...