A wcześniej niby nie dostawałą tych alimentów?
To, że ci darowali, nie oznacza, że dług się przedawnił...
Wg ustawy - tak.
Tzn, że nie przedawniają się długi?
nie wszystkie długi się przedawniałą ale myslę,że ten u pani się przedawnił już dawno :) najlepiej nie reagować na takie pisma no chyba że są z Sądu lub komornika,wtedy wiadomo,że był już wyrok Sądowy a tak to tylko straszą i chcą aby się odezwać to dług się wtedy odnowi
do 11:15 przysłali mi jakiś odpis pozwu w 2012. Powiem szczerze, że kontaktowałam się z działem windykacji i miałam spłacać, ponieważ wystraszyłam się, że w końcu będzie komornik i dojdzie drugie tyle do zapłaty. Te ich pisma są trochę dziwne, niby nakaz, niby sąd w Lublinie ale jakieś to pismo takie niesądowe. Wybiorę się z tym do prawnika, nie wiem czy nie popełniłam błędu kontaktując się z nimi i dogadując się w sprawie spłaty długu w ratach. Czy w ogóle jest szansa, że jakąś część mogliby umorzyć?
do sklepu też chodzisz i nie płacisz za towar, bo to wielka sieć handlowa, to dadzą sobie radę?
Czy jak kupisz TV na raty też nie będziesz spłacać bo kupiłaś w wielkiej sieci to dadzą przecież radę? Dokładnie tak samo bierze się telefon na raty w sieciach komórkowych i płaci też za usługi. Nie chcesz zapłacić to jesteś złodziejem i tyle!
to jest zwykłe złodziejstwo i nie dziwne że ludzie upominają się o należne im pieniądze!
11:40 NIUNIU wypij syropek na nerwy i prześpij się jeszcze bo widać, że nie dospałeś. Ja też uważam, że dług przedawniony. Moja koleżanka miła dług i upominali się długo, ona rzeczywiscie wzięła telefon i nie płaciła rachunków, więc kara solidna. Jednak po latach jak wzięła to windykacja poszła do jakiegoś prawnika i jakoś załatwlili umorzenie. Jeśli to były jakieś rachunki to pewnie windykacja kupiła za grosze i winduje ceny, jak sama nazwa... Prawnik i myślę, że po sprawie jak tyle lat temu to było.
Ja kiedyś dostałam wezwanie do zapłaty za internet stacjonarny, którego ostatnia rata spłaty minęła 5 lat temu. Nie dostawałam żadnych wezwań a później nagle w drzwiach pojawił się windykator. Poszłam do punkty obsługi gdzie internet brałam i powiedziałam, że dług bez wezwań przedawnia się po 3 latach i na pewno go nie zapłacę. Więcej windykatora na oczy nie widziałam.
Hehe, bystrzacha, ale laicy bulą 5x więcej inajlepszym pomysłem na biznes jest windykacja.
22:21 nie zawsze się tak da. Jak już jest komornik tzn, że nie pójdziesz z tym do punktu obsługi raczej.
A ja popieram 11.40- kto nie pkaci jest zwyczajnym Zlodziejem i kropka!
13:49 a czy ktoś pyta cię o zdanie? Jak nie wiesz jak doradzić to przejdź do następnego wątku. 13:13 i dobrze zrobiłaś.
A ty nie mow do nikogo niuniu, bo nie przystoi - sama jestes niuniu
popieram,gdyby wszyscy chcieli tak postepowac jak autorka wątku to juz dawno przestalibysmy być społeczenstwem. Czasy że kazdy kradł co chciał minęły.
Tak w skrócie
- samo wysłanie wezwania do zapłaty nie przerywa biegu przedawnienia :) przerwanie biegu przedawnienia następuje poprzez czynności określone w przepisie art. 123 paragraf 1 kodeksu cywilnego np. uznanie długu (a więc np. podpisanie dokumentu potwierdzającego jego istnienie) czy wniesienie powództwa do sądu przez wierzyciela.
- termin przedawnienia w tym wypadku (świadczenie usług telekomunikacyjnych) wynosi 3 lata, ale proszę pamiętać, że roszczenie stwierdzone orzeczeniem sądowym (a więc np. nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, wyrok) wynosi 10 lat. Tym samym jeżeli ktoś wniósł pozew, uzyskał nakaz zapłaty lub wyrok to może się egzekwować przez 10 kolejnych lat.
Proszę pamiętać, że Sąd nie bierze pod uwagę terminu przedawnienia (!). Tym samym jeżeli sprawa trafia do Sądu, a dług jest przedawniony musimy to podnieść w trakcie procesu, inaczej Sąd zasądzi na rzecz wierzyciela, a po uprawomocnieniu się będzie mógł uzyskać klauzulę wykonalności i iść do Komornika.
Co mogę radzić:'
- oczywiście dług przedawniony można zapłacić jeżeli się chce;
jeżeli natomiast ktoś zdecyduje się nie płacić przedawnionych roszczeń to:
- na etapie przedprocesowym przy każdym kontakcie z przedstawicielem danej firmy windykacyjnej zaznaczać, iż dług jest przedawniony (zniechęca to do wniesienia powództwa);
- jeżeli sprawa trafi do Sądu - koniecznie odbierać korespondencję z z Sądu ! (nieodebrana korespondencja uważana jest za doręczoną po upływie terminu do jej odebrania, wiele osób natomiast myśli że jak nie odbierze to "nic nie będzie").
- po otrzymaniu odpisu pozwu lub nakazu zapłaty - wnieść odpowiedź na pozew lub sprzeciw od nakazu zapłaty i tak napisać wprost, że roszczenie jest przedawnione.
Miłego dnia :)
jeszcze jedno dopowiedzenie "Sąd nie bierze od pod uwagę Z URZĘDU terminu przedawnienia" - oczywiście jak podniesiemy zarzut to wtedy bierze to pod uwagę :)
Dzięki, a skąd masz tą wiedzę? Jak pisałam mam nakaz zapłaty z 2012 roku, sąd w Lublinie, żadnej pieczątki a pismo wygląda mi na podpuchę. Kontaktowałąm się, bo chciałam spłacić, straszą komornikiem, ale już 3lata minęły i nic., tzn ja sama się do nich zgłosiłam/