Centrum Usług Społecznych zaprasza mieszkańców do współpracy https://www.youtube.com/watch?v=0rF1P4T_l1I
https://mopr.kielce.pl/projekt-rusz-rozwoj-uslug-spoleczno-zdrowotnych-dla-mieszkancow-gminy-kielce/
"Streetworking (praca prowadzona na ulicy, pedagogika ulicy) stanowi przykład metody „outreach” (wyjście – sięganie – poza – do), czyli pracy poza instytucjami, w środowisku przebywania klienta. Jest to innowacyjna forma pracy socjalnej, która stała się ostatnio popularna w zinstytucjonalizowanej pomocy państwa nad osobami zmarginalizowanymi. Metoda ta, poprzez swoje zindywidualizowanie, ukierunkowanie na zasoby i potrzeby klienta, a także elastyczność i niezinstytucjonalizowanie, umożliwia pomaganie ludziom dotychczas izolowanym, odtrącanym i niezauważanym. Pozwala na docieranie ze wsparciem do wielu grup społecznych, m.in. prostytutek, dzieci, młodzieży, narkomanów, osób bezdomnych – w miejscach ich przebywania (ulicach, klubach, wybranych dzielnicach miast). (...)" https://pl.wikipedia.org/wiki/Streetworking
Kamila Gasiuk-Pihowicz + Minister edukacji (!) Barbara Nowacka autorka publicznego stwierdzenia: "Na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy."
Nieznane fakty autentyczne z życia putina https://x.com/obserwujesobie/status/1536404581407723520
Co to jest prostytucja polityczna? Co my jako społeczeństwo możemy poradzić na tą p. polityczną?
Palikot w Radiu ZET u Moniki Olejnik... https://www.youtube.com/watch?v=FtFPG3jRdKY
Policjanci legitymują pewną panią spotkaną o późnej porze na ulicy.
- Czym się Pani zajmuje?
- A, tak chodzę sobie od latarni do latarni.
- Pisz zawód: ELEKTROMONTER
Platforma Obywatelska / Koalicja Obywatelska czyści serwery TVP i kasuje różne artykuły np. 14.06.2022 Skandaliczna wypowiedź posłanki PO. Gasiuk-Pihowicz pochyla się nad trudnym dzieciństwem Putina [WIDEO] https://www.tvp.info/60748754/gasiuk-pihowicz-o-dziecinstwie-putina-zadziwiajace-slowa-poslanki-ko
Posłanka KO tłumaczy dzieciństwo Putina:
– To jest człowiek, który wychował się na ulicy, żył z bezdomnymi dziećmi w Rosji tuż po drugiej wojnie światowej. Tam była prosta decyzja: albo przeżyjesz ty, albo przeżyją oni. Tam nie było przestrzeni na rozmowę, na dialog – wyjaśniała.
Zacierają slady swojej działalności ale Internet pamięta https://web.archive.org/web/20220615134909/www.tvp.info/60748754/gasiuk-pihowicz-o-dziecinstwie-putina-zadziwiajace-slowa-poslanki-ko
Korwin o uchodźcach w #debata 9 lat temu TVP Info Korwin-Mikke uważa, że do Europy przyjeżdżają młodzi mężczyźni, którzy nie zostawili rodzin w Syrii, nie płyną w pontonach, ale ... https://www.youtube.com/watch?v=VVDIXokZSQ0
Ja chętnie przyjmę pod swój dach matkę z dzieckiem, tylko żeby Pani były grzeczna, miła, robotna... no i żeby dziecko w nocy nie płakało. A co tam, nawet dwie matki albo i trzy, bo od przybytku głowa nie boli.
Ja chętnie przyjmę pod swój dach matkę z dzieckiem, tylko żeby Pani były grzeczna, miła, robotna... no i żeby dziecko w nocy nie płakało. A co tam, nawet dwie matki albo i trzy, bo od przybytku głowa nie boli.
Polski rząd (wszystkie partie popierały to rozwiązanie) płacił chyba 1200 zł na zakwaterowanie Ukraińców w mieszkaniach prywatnych, to za matkę z dzieckiem nalezy się 2000 zł (1200 zł + 800 zł) + inflacja, to powiedzmy 2500 zł ?
PiS dbał u uchodźców z sąsiadniego kraju. Dla nich pomoc materialna była na poziomie 1200zł za opiekę nad uchodźcom + inne socjalne benefity i darmowy dostęp do służby zdrowia. Dodatkowo jeszcze - według tego co mówila pracowniczka ostrowieckiego MOPS - chodźcy dostawali Zasiłki Stałe z MOPS. A za tych kwaterowanych w hotelach to rząd płacił 120 zł dziennie, a jak zabraklo to gmina Ostrowiec doplacila, bo 115 zł dziennie na uchodźce to za malo... musi być 120zł.
Przecież to nie ludzkie nie pomóc tym ludziom... mówiła ówczesna starosta Marzena Dębniak.
18 marca 2022: "– Wojewoda świętokrzyski podjął decyzje, że za hotele będzie płacił 80 złotych za dzień za osobę, natomiast wcześniej stawka ta wynosiła 120 złotych. Hotel zgodził się na 115 złotych i stanęliśmy wtedy przed dylematem. Na szczęście pan prezydent Jarosław Górczyński podjął decyzję o pokryciu przez gminę tej różnicy. Bardzo się cieszę, że te 60 osób zostaje w hotelu. Tam przebywa duża grupa małych dzieci, które już chodzą do szkół. Nieludzkie byłoby przewozić ich na halę – podkreśla starosta Dębniak." https://radioostrowiec.pl/2022/03/18/rodziny-ukrainskich-uchodzcow-wojennych-zostaja-w-hotelu-accademia/
Wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz z PiS dał 80 zł za dobę, hotel chciał 115 zł za dobę, więc gmina (czyli Jarosłąw Górczyński z lokalnej kliki PSL+) dopłaciła po 35 zł za dobę na osobę - miesięczne dofinansowanie jednego ukraińskiego uchodźcy mieszkającego w hotelu to zatem 1067 zł.
Formalnie rację ma osoba, która rozróżnia gminę od samego prezydenta miasta.
W polskim prawie gmina to:
* wspólnota mieszkańców,
* oraz jednostka samorządu terytorialnego.
Czyli „gmina to my” jest uproszczeniem, ale dość trafnym ideowo — chodzi o to, że gmina nie jest własnością prezydenta, urzędników czy rady miasta, tylko wspólnotą wszystkich mieszkańców.
Prezydent miasta:
* reprezentuje gminę,
* wykonuje jej zadania,
* zarządza urzędem,
ale sam nie „jest gminą”.
Najbardziej precyzyjnie można powiedzieć: „Gmina to wspólnota mieszkańców i jej struktury samorządowe, a prezydent miasta jest jedynie organem wykonawczym gminy.”
Czyli:
* prawnie i administracyjnie prezydent ≠ gmina,
* ale też sama „gmina” to nie tylko mieszkańcy, bo obejmuje również instytucję samorządu jako całość.
A jak prezydent mówi "nasi mieszkańcy", dla "naszych mieszkańców" to o co chodzi? O to, że on jest właścicielem każdego mieszkańca miasta?
Nie. To zwyczajowy język używany przez osoby pełniące funkcje publiczne. Kiedy prezydent mówi „nasi mieszkańcy”, ma na myśli:
* mieszkańców miasta, za które odpowiada jako organ samorządu,
* wspólnotę, którą reprezentuje.
To podobny sposób mówienia jak:
* „nasi pacjenci” przez dyrektora szpitala,
* „nasi uczniowie” przez dyrektora szkoły,
* „nasi obywatele” przez polityków państwowych.
Nie oznacza to własności ludzi, tylko relację organizacyjną, reprezentacyjną albo odpowiedzialność za daną wspólnotę.
Oczywiście część osób może odbierać taki język jako protekcjonalny albo urzędniczy, szczególnie gdy polityk zachowuje się tak, jakby „zarządzał ludźmi”, a nie służył mieszkańcom. Ale językowo samo wyrażenie jest normalne i powszechnie używane.
Obecnym Wojewodą Świętokrzyskim jest Józef Bryk z Platformy Obywatelskiej.
"Dotychczas na terenie gminy Ćmielów realizowany był mój autorski pomysł – Program Osłonowy zmniejszający wydatki na leki ponoszone przez rodziny. Pomimo napotkanych trudności i mojego ogromnego zaangażowania, uchwała Rady Miejskiej w Ćmielowie w sprawie przyjęcia „Programu osłonowego w zakresie zmniejszenia wydatków na leki poniesionych przez mieszkańców Gminy Ćmielów na rok 2025” została uchylona na mocy rozstrzygnięcia nadzorczego Wojewody Świętokrzyskiego - przypomina Joanna Suska, burmistrz Ćmielowa."
https://www.lokalnatelewizja.pl/artykul/30275,cmielow-nowy-zasilek-na-leki-burmistrz-zacheca-do-skladania-wnioskow - w Ostrowcu nie ma takiego programu lekowego, a w wielu innych miastach jest program lekowy finansowany przez gminę, np. w Wasilkowie.
Czyli co? MOPS w Ćmielowie nielegalnie wydatkował środki na pomoc lekową?
Biografia wojewody
Urodzony 20 marca 1960 roku w Staszowie.
Absolwent Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego w Kielcach (zarządzanie).
Studia podyplomowe z zarządzania audytem wewnętrznym jednostek finansów publicznych ukończył na Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz transportu i logistyki w Wyższej Szkole Handlowej w Kielcach. Prowadzi własną działalność gospodarczą w branży transportowej. Wykładowca Ośrodka Szkolenia Kierowców w Staszowie.
W latach 2010-2016 świętokrzyski wojewódzki inspektor transportu drogowego.
Od 2006 do 2014 roku radny Rady Miejskiej w Staszowie. Od 2021 roku radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego.
20 grudnia 2023 roku powołany na stanowisko wojewody świętokrzyskiego.
Dlaczego ostrowiecki MOPS nie daje zasiłków na leki? Ostrowiec to jedna z najbiedniejszych gmin w Polsce, więc niestety pienięzy brakw budżecie? W ostrowieckim MOPS pracowniczka socjalna powiedziała około 2 lata temu, że ~120 zł (fakturę dostała z apteki) wydane na leki to jest zbyt mała kwota i oni (MOPS w Ostrowcu) takich małych kwot nie zwracają. A jeszcze były stare przepisy (kryterium dochodowe) i osoba na zasiłku stałym z MOPS kwalifikowała się do zasiłku celowego na leki. Widocznie tak są szkolone, by odmawiać pomocy. Tylko się w różnych mediach chwalą, jak to oni nie pomagają, a prawda jest nieco inna.
Wojewoda podlega bezpośrednio pod Premiera RP, czyli można powiedziec, że to Donaldu Tusku odmówił pomocy mieszkańcom Ćmielowa? Czy można zaskarżyć to rozstrzygnięcie nadzorcze? Dlaczego w innych gminach da się ludziom pomagać, a w Ostrowcu i Cmielowie się nie da? Czy burmistrz Ćmielowa zgodziła się z tym, że jej działanie było niezgodne z prawem i dlatego Józef Bryk ze Staszowa miał prawo wstrzymać tą pomoc? Ale dla Ukraińców pomoc była, tylko nie dla Polaków!
Wojewoda podlega bezpośrednio pod Premiera RP, czyli można powiedziec, że to Donaldu Tusku odmówił pomocy mieszkańcom Ćmielowa?
Czy można zaskarżyć to rozstrzygnięcie nadzorcze? Dlaczego w innych gminach da się ludziom pomagać, a w Ostrowcu i Ćmielowie się nie da? Czy burmistrz Ćmielowa zgodziła się z tym, że jej działanie było niezgodne z prawem i dlatego Józef Bryk ze Staszowa miał prawo wstrzymać tą pomoc? Ale dla Ukraińców pomoc była, tylko nie dla Polaków!