10:59. Nie pozwól się traktować przedmiotowo. Może to zabrzmieć brutalnie, ale myślę, że z jego strony niestety nie ma uczucia. Z Twojej wypowiedzi wynika, że na początku się starał, ale pewnie doszedł do wniosku, że już jesteś na tyle zaangażowana, że i tak go nie zostawisz. Facet wyraźnie nie dorósł do roli partnera. Jesteś inteligentną dziewczyną i sama umiesz wyciągać wnioski, czy warto kontynuować coś, co jest bez sensu. Szukaj dotąd, aż znajdziesz takiego, który będzie spełniał Twoje oczekiwania. Nie jest jeszcze za późno i nie licz na jego zmianę. Jest takie powiedzenie:"Mężczyzny nie da się zmienić, ale zawsze można zmienić mężczyznę" Życzę Ci powodzenia i oczekuję od Ciebie za jakiś czas wątku na temat szczęśliwej miłości, która na pewno gdzieś na Ciebie czeka. Wszystko, co dobre przed Tobą. Pozdrawiam.
A moja dziewczyna mowi ze ma dosyc miziania i kiziania, a jak moge ja dotykac, calowac i przytulac bez przerwy. Ze od tego chce sie jej juz rzygac i ze niema takich potrzeb jak ja.
12:09. Rozbawiłeś mnie tym swoim nickiem,bo lubię ludzi umiejących śmiać się z siebie. Masz u mnie 3 plusy(co najmniej). A na serio, jesteś zupełnie normalny, bo normalni, kochający się ludzie potrzebują bliskości. Nie chcę tu filozofować, ale prawdziwa miłość ma swoje prawa, bez względu na jej rodzaj. Wystarczy spojrzeć na matkę kochającą swoje dziecko. Ile tam jest przytulania, "miziania i kiziania". Szukaj, aż znajdziesz......(nic nie sugeruję;).
Macarz
Wszystko w nadmiarze szkodzi i często tez nudzi się.We wszystkim potrzebny jest umiar.Jest czas na obowiazki,jest czas na kizianie i mizianie.
12:57. O, jo, jo, joj (jak by powiedział mój idol kabaretowy Robert Górski). Nie każdemu jest dane w życiu prawdziwie kochać. Tak mi przykro, ale mam nadzieję, że ta teoria nie zawsze się sprawdza w praktyce. Nadzieja umiera ostatnia.
Bez owijania: albo cie juz wogole nie kocha i jest z Toba bo co sex przeciez mu potrzebny. Drugi wariant ma kogos innego lub stara sie miec. Odpowiedz ze juz tak ma :))))))) dla mocno naiwnych szczegolnie ze bylo inaczej. A ty rob jak chcesz zawsze mozesz sie oszukiwac ze go zmienisz :))
Moj mąż ciagle mnie dotyka i przytula, komplementuje... Nie wyobrazam sobie zwiazku bez czulosci.