Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

Ilość postów: 18 | Odsłon: 2348 | Najnowszy post
  • Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

    W poniedziałek po drodze do pracy małpka obowiązkowa.

    We wtorek już pojawia się nadzieja, bo to nie poniedziałek i już nie ma kaca.

    Środa i już bliżej. Pojawiają się wpisy na FB nawołujące do chlewa.

    Czwartek już prawie weekend! Hura!

    Piątek i każda godzina w pracy jest odliczana, bo to już!

    Piątek wieczór ulga - ostre picie.

    W sobotę piwo od rana i wieczorem ostry nokaut.

    Niedziela, jakieś spotkanie rodzinne dla niepoznaki i pragnienie.

    Wieczorem ogień, ale z umiarem.

    Itd.

    Czy uważacie, że moj znajomy zalicza się jeszcze do "nie odmawiam, bo nie piję i pod płotem jeszcze nie leżałem, a jak już coś to za swoje", czyli abstynentem?

    Bo wg mnie to zwykły alkoholik, w tym, czy innym stadium rozwoju choroby.

    A jak Wy myślicie? Czy taka osoba może być dobrym rodzicem lub pracownikiem?

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

      Alkoholik.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

        Ładnych macie znajomych, podobieństwa przyciągają ? Sami też nieźle pijecie,albo nieźle piliście i stąd utrzymywanie takiej znajomości....

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

          Wieżowiec ma swoje prawa

          Gość_wszystkowiedzacy
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 6

          Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

          alkoholik, sam mam znajomego, który pije kilka piw dziennie do tego kilka małpek tygodniowo i jak kasa mu pozwala to w weekend na ostro, dzieciak sie urodził, a on dalej uwaza, ze nie jest alkoholikiem, bo przeciez chodzi do pracy ehhhh

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

            a co to sa te malpki?

            Gość_jola.
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

      Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

      Normalny, zykly, porzadny obywatel, ktory lubi sobie czasem wypic. jestes zazdrosnica ?? Za Twoje pije?

      Gość_smakosz
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 12

      Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

      Rodzicem? Bardzo różnie może to być, gdy pojawia się dziecko może się zupełnie zmienić i być najlepszym rodzicem. Pracownikiem? Tak, jeśli w pracy nie jest pijany to jaki problem? Powiem Ci, że łatwo krytykować a wiesz, że cholernie ciężko przestać pić.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

        No jak po drodze do pracy wypija alkohol to jak nie jest pijany? Jest. A może to lekarz, może kierowca, może policjant, może obsługuje dźwig... i przez niego ktoś zginie bo był pijany ? Może ktoś ci bliski - żona, dziecko, matka ?

        Dalej jesteś taki tolerancyjny ???

        Gość_precz z pijakami
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

          Znam kolejnego co pije codziennie nie pracuje bo mama mu daje, jeszcze sie szczyci na Fb alkocholizmem

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

          Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

          kIEROWCY i obsługujacy dźwig raczej są badani alkomatem przez pracodawcę.Mam znajomego,który swoich pracowników rano sprawdza a policjant czy lekarz? Cóz, o nich często słyszymy w tv, niestety o nauczycielach już nie a są i tacy co na kacu uczą dzieci,na szczęście pewnie niewielu ale jednak.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 16

        Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

        Zobaczcie jakie paranoiczne wpisy się pojawiły typu: wieżowiec ma swoje prawa

        Jaki wieżowiec? Wódka lasuje niestety. Ale kto podpisze: Ja wódki nie pije tylko piwo a piwo to nie alkohol:)))

        Ja widzę jak pełno młodych ludzi kupuje każdego dnia po 2 piwa.

        Niestety to też alkoholizm. Dlaczego codziennie nie ładują w żyłę? Bo nie są narkomanami. Dlaczego piją każdego dnia lub każdego weekendu? Bo są chorzy na ch. alkoholową.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

          Twoja to sprawa? Najgorsze są niedouczone sklepikary,które dymająza grosze i obgadują wszystkich dookoła licząc czego ile kupują.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 17

        Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

        Wiem!

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 18

      Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

      Następne pokolenia już rosną, wychowane na "Ekipa z niu kestl, niu dżerzi czy z Warszawy" lub innych programach propagujących rozwiązłość i upadek moralny. Czego oczekujemy? Trzeba wychowywać potomstwo, szkoła, a tym bardziej TV tego za nas nie zrobi. Popatrzmy na inne nacje. Czy myślicie, że Arabowie, żydzi czy cyganie pozwalają swoim młodym na taką degrengoladę? A teraz sprawdźcie w czyich rękach są media.

      SCZ
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

        jeszcze tylko dwa dni i weekend hura! %%%%%

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 22

      Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

      To pijak!!.I złodziej ,bo każdy pijak to złodziej.,

      NYmar
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Moi znajomi żyją od weekendu do weekendu. Alkoholizm grasuje wszem i wobec

        Alkoholizm rozpoczyna się wtedy, gdy masz ochotę się napić. Twoi znajomi to biedni chorzy ludzie, którzy potrzebują pomocy

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
5 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -