a przecież wystarczy "coś" dołożyć do karty, żeby unieważnić głos niewygodny, nikt o tym nie pomyślał ??
a ja dopisałem siebie do listy i zaznaczyłem :)
Wywieszona była w lokalach informacja jak głosować, bardzo czytelna i widoczna. Członkowie komisji również informowali, więc nie wiem o co chodzi.
W miejscach wyznaczonych go wypełniania kart tez była instrukcja jak oddac głos. Wiele osób wypełniało np 1 lub 2 karty a reszte celowo oddawało pustych.
antares w jakim Ty świecie żyjesz? A co wy myślicie że tyle tych nieważnych kart z niewiedzy wyborców???? Śmieszne.....
Nieprawdą jest ,ze komisję instruowały osoby o zasadach skreśleń ,a każda interwencja,próby pomocy osobom starszym była zwalczana przez komisję wyborczą i meżów zaufania PO i KW Górczyńskiego. Nie na darmo w poscie"Czy wybory w dzisiejszym czasie w Rzeczypospolitej można sfałszować?" napisałem ,że szlag mnie trafiał jak widziałem babcię piszącą na każdej karcie głosowania do sejmiku i Rady Powiatu przy akceptacji komisji wyborczej.
Nie na darmo członkowie PKW pobierali nauki od Sowietów ;)