W tym roku mija 10-ta rocznica śmierci naszej krajanki Miry Kubasińskiej . Spacerując dzisiaj po parku miejskim zamarzył mi się chociaż mały pomniczek,może popiersie upamiętniające Mirę.Pomnik mógłby stanąć na miejscu starej muszli.Chciałbym wiedzieć co o tym myślicie !
Popieram, tym bardziej że Mira urodziła się i mieszkała 100 m od parku. To miejsce jej dzieciństwa i wczesnej młodości. Skoro mamy "Wielki Ogień" w lipcu to jakaś trwała pamiątka przydałaby się też. Wspaniały głos i talent muzyczny.
Ja także popieram ten wspaniały pomysł. Mógłby być metaloodlew. Wiele miast w Polsce ma takie. A najwięcej jest ich w Bratysławie.
Uliczka do parku wzdłuż etiudy jest imienia Miry Kubasińskiej
Bardzo dobry pomysł! Miło by było mijać takowy pomnik w tym, nie ukrywajmy, smutnym miescie. Jestem na tak :)
moze ktos zawsze zrobic projekt i podrzucic do UM :)
Mieliśmy wielu wspaniałych ludzi kultury, a może tak uliczki w Parku nazwać ich imieniem. Np. Rybkowski, Kot-Mazurkiewicz.
A pomnik Miry w formie ławeczki.
Byłby do wspaniały gest.Miłoby było miec pomnik Miry Kubasińskiej
Ja widze Mire Kubasiniska siedzaca na lawce przed ZDK
Bardzo bym chciał,żeby było chocoćby jej popiersie w parku. Pmiętam ją jak śpiewała na Bielinach.W ogóle mogły by powstać popieriersia znanych a nie żyjących znanych artysyów.
Tak bardzo mądre cięcie i niszczenie naturalnych form krzewów mimo że płaskorzeźby i tak z dala widać a będąc pod budynkiem i tak nikt nie podniesie głowy żeby coś obejrzeć