W zadnym lokalu nie jadłem szarlotki. A kawa zależy jaka? Parzona, sypana to stanowczo Palac Tarnowskich. Fajnie jest w nic nowego albo margerita? Podobno jest fajnie kolo kościoła przy Sienkiewicza, ale tam nie bylem. Mnie odpowiada Palac Tarnowskich, Ale muzyka, wiadomości z radia w tym lokalu to porażka! Masz jeszcze kino, kawy na górze nie polecam?