Miło mi było i to bardzo patrzeć na przystojnego , uśmiechniętego i z poczuciem humoru Pana, którego spotkałam w piątek w banku.Nie wiedziałam, że w tym mieście są tacy super mężczyżni.Załuję tylko, że kapsuła się nie zacięła.Pozdrawiam Pana.
A ja na kobietę. Która nie jest moja
Takie patrzenie na kobiete , która nie jest Twoja musi byc bardzo wkurzajace. :P Ja lubie patrzec na mojego instruktora , ale patrze tylko wtedy gdy nie widzi :) I nie jest to żaden młodzian, przystojniacha- ale ma w sobie to coś , co mnie bardzo kręci. I tez nie jest mój :)
7:53 a to czemu nie walczysz żeby była Twoja?