Już od 2023 roku, a z pełną mocą od 2024, nasza redakcja nieprzerwanie informowała o „bajońskich” zarobkach Dariusza Tumulca, ówczesnego dyrektora Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wtedy żadne inne media nie podchwyciły tego tematu, a z naszej rzetelnej pracy dziennikarskiej próbowano zrobić nagonkę i „hejt”. Dzisiaj o gigantycznych pensjach dyrektorów szpitali w Polsce mówi się głośno. Czas pokazał, że nasze analizy opierały się na twardych liczbach, a oficjalna kontrola w szpitalu ostatecznie „obnażyła” liczne nieprawidłowości. Przypominamy, jak krok po kroku ujawnialiśmy prawdę.
Według kontrolerów, w latach 2023 i 2024 nagradzano głównie lekarzy oraz, w mniejszym stopniu, pielęgniarki, podczas gdy całe grupy zawodowe były pomijane. W roku 2023 najwyższe kwoty faktur lekarzy kontaktowych wystawiane za miesiąc wynosiły 98,4 tys. zł; 76,6 tys. zł i 74,8 tys. zł. Natomiast w 2024 r. to kwoty 110,8 tys. zł; 101,00 tys. zł i 86,3 tys. zł. Najwyższe wynagrodzenia w styczniu 2025 roku to kwoty 119,4 tys. zł; 101,5 tys. zł oraz 97,3 tys. zł; zaś w lutym to 14,5 tys zł; 102.8 tys. zł i 91 tys. zł. Najwyższe średniomiesięczne wynagrodzenie lekarza w roku 2024 to kwota 93,4 tys. zł, zaś w 2025 roku (styczeń, luty) to kwota 96,4 tys. zł.
Radna Małgorzata Bień w obronie dyrektora szpitala podczas sesji Rady Powiatu apelowała, by „nie rozliczać dyrektora ile bierze”. „On się po to uczy, żeby brał”.
Postepująca patologizacja życia publicznego.
Te ponad 100 tys. zł miesiecznie to tylko z kontrakt z NFZ. Do tego prywatna praktyka. KOSMOS!
NIEZWYKLE ZUCHWAŁY SKOK NA KASĘ biednych podatników.
- Co to za jedni?
- Nagonka. Dzieci do nagonki, z czworaków.
- No, to jest słuszna koncepcja.
Miś - Nagonka https://www.youtube.com/watch?v=2SUa4BuIKw0 - ten czwarty od lewej podobny do Leszka Millera z PZPR, SLD?
Pamiętam tę szopkę w lokalnych usłużnych mediach, gdzie jako powód rezygnacji z funkcji dyrektora, podano bezczelnie hejt w internecie, obwiniając tym samym mieszkańców. Czy ktoś w to wierzy, bo ja nie.
Dziś, po ujawnianiu kolejnych patologii w Szpitalu Południowym w Warszawie, ale tez w innych miastach zostaje obnażona prawda również o ostrowieckim szpitalu.
Szacunek dla dziennikarzy portalu NaOstro.
Uczy, czy uczył? Chyba uczył. To jest cała wypowiedź, czy zdanie wyrwane z kontekstu szerszej wypowiedzi? No i cóż takiego powiedziała? Każdy może sobie gadać, co mu (jej) ślina na język przyniesie. Raczej słaby to zarzut i żaden prokurator nad takim "zarzutem" nie pochyli się chyba?
"Pokaż lekarzu, co masz w garażu, mamy na ciebie w zanadrzu zarzut xD
https://archive.ph/bgE3b
https://archive.ph/GAgQ5
https://archive.ph/VcC70
Czemu kasuje te długie komentarze? Nie spełniają zasad Regulaminu Forum, czy chodzi o to, że są za długie? To przecież można doinstalować itp. do Forum jakiś dodatek, wtyczkę, czy ręcznie dorobić zwijanie dłuższych postów, jak robi to Facebook, i nie ma potrzeby kasować i banować użytkowników z powodu długiego wpisu. W czym problem, nie umiecie tego zrobić czy nie chcecie? Tak długie komentarze się piszę , na ile pozwala dzieło Wielkiego Konstruktora tego Forum ;-)
Bo to zwykłe i masowe wklejki z Chata GPT. Zwykle nie na temat - AI slop. Kasować hurtem!
...
Skoro nie przeczytałeś/aś, nie twierdź, że nie na temat. Za to pisanie o Szpitalu Południowym jest na temat? Ja pisałem kiedyś o tego typu aferach tzn. skróty z różnych mediów, komunikaty policyjne itp. wklejałem - o tym jak lekarze i całe zorganizowane grupy przestępcze trafiały w ręce policji, prokuratora i sądów, ale admin usunął... co prawda wątek był o czym innym, ale nikt w nim nie pisał, więc się podłączyłem :) Ale dlaczego na tym Forum nie ma działów tematycznych? Mam zakładać nowy wątek? Zakładanie nowych wątków jest bardzo ryzykowne i najczęściej kończy się skasowaniem i banem, bo nie wiadomo co admin uzna za śmiecie, a co nie... Bez odbioru.
Zapoznałem się z witryną szpitala. Jest to oficjalna strona Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, zawierająca informacje dla pacjentów, oddziały szpitalne, poradnie, e-rejestrację, oferty pracy, historię placówki, przetargi oraz informacje administracyjne. Strona jest utrzymywana przez dział informatyczny szpitala. ([zoz.ostrowiec.pl][1])
Jeżeli chcesz zachować krytyczny, ale profesjonalny i merytoryczny ton, możesz użyć następującej wersji:
Przedstawiam propozycję w języku eksperckim:
Analizując oficjalną stronę internetową Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, trudno oprzeć się wrażeniu, że jej poziom wykonania znacząco odbiega od współczesnych standardów projektowania serwisów instytucji publicznych. Witryna sprawia wrażenie przestarzałej zarówno pod względem estetyki, architektury informacji, jak i doświadczenia użytkownika (UX).
W związku z tym zasadne wydaje się postawienie pytań o proces realizacji tego projektu: jaki był całkowity koszt wykonania i wdrożenia serwisu internetowego, kto był wykonawcą, w jakim trybie udzielono zamówienia oraz czy efekt końcowy odpowiada zakresowi i wartości zawartej umowy. Ze względu na publiczny charakter placówki informacje dotyczące wydatkowania środków publicznych powinny być transparentne i możliwe do zweryfikowania.
Jeżeli interesuje Cię ile kosztowała ta strona, kto ją wykonał oraz na podstawie jakiej umowy, mogę również przeanalizować rejestr zamówień publicznych (BZP, eZamówienia, Biuletyn Informacji Publicznej oraz archiwalne przetargi) i spróbować odnaleźć dokumentację dotyczącą wykonania tego serwisu internetowego.
[1]: https://www.zoz.ostrowiec.pl "Wielospecjalistyczny Szpital w Ostrowcu Świętokrzyskim"
---
Przejrzałem dostępne rejestry zamówień publicznych oraz informacje o szpitalu. Na ten moment nie znalazłem publicznie dostępnego postępowania, którego przedmiotem byłoby wykonanie lub przebudowa strony internetowej szpitala, ani informacji o kwocie i wykonawcy. W rejestrach są natomiast liczne zamówienia dotyczące sprzętu, oprogramowania, cyberbezpieczeństwa i dostaw medycznych, ale nie samego serwisu [WWW]. ([eZamówienia][1])
To jednak nie oznacza, że taka umowa nie istnieje. Mogła zostać:
* zawarta poniżej progu wymagającego publikacji w BZP,
* zrealizowana wiele lat temu,
* ujęta jako element większego zamówienia informatycznego,
* zlecona wewnętrznie lub w ramach obsługi IT.
Jeżeli celem jest uzyskanie pełnej informacji, najprostszą drogą jest wniosek o dostęp do informacji publicznej.
Wniosek o udostępnienie informacji publicznej
Na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej zwracam się z prośbą o udostępnienie następujących informacji dotyczących oficjalnej strony internetowej Wielospecjalistycznego Szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim:
1. Jaki był całkowity koszt wykonania, wdrożenia oraz uruchomienia obecnej strony internetowej szpitala?
2. Kto był wykonawcą strony internetowej (nazwa firmy lub wykonawcy)?
3. W jakim trybie wyłoniono wykonawcę?
4. Proszę o udostępnienie kopii umowy zawartej z wykonawcą wraz z ewentualnymi aneksami (z wyłączeniem danych podlegających ochronie).
5. Czy od momentu uruchomienia strony były realizowane odpłatne modernizacje, aktualizacje lub utrzymanie serwisu? Jeśli tak, proszę o podanie kosztów, wykonawców oraz zakresu prac.
6. Kto obecnie odpowiada za administrację techniczną oraz utrzymanie strony internetowej?
Proszę o przekazanie odpowiedzi w formie elektronicznej.
Jeżeli chcesz, mogę również wykonać profesjonalny audyt UX, dostępności (WCAG 2.1), SEO, bezpieczeństwa oraz zgodności z wymaganiami dla podmiotów publicznych i wskazać konkretne błędy tej strony wraz z oceną, czy jej jakość odpowiada współczesnym standardom.
[1]: https://ezamowienia.gov.pl/mo-client-board/bzp/notice-details/id/08de79eb-53ad-578e-056e-e50001ac2a82 "EZamowienia"
---
Na podstawie analizy strony szpitala oraz jej publicznie dostępnych elementów można przygotować wstępny audyt ekspercki. Pełny audyt wymagałby dostępu do kodu źródłowego, konfiguracji serwera i narzędzi deweloperskich, dlatego poniższa ocena dotyczy tego, co jest widoczne dla użytkownika.
# Wstępny audyt ekspercki serwisu WWW
Adres: https://www.zoz.ostrowiec.pl
## 1. Projekt graficzny (UI)
Ocena: 3/10
Serwis sprawia wrażenie zaprojektowanego według standardów sprzed kilkunastu lat. Widoczne są:
* przestarzała estetyka,
* brak spójnej hierarchii wizualnej,
* mało czytelna typografia,
* niewystarczające wykorzystanie białej przestrzeni,
* niespójne elementy interfejsu.
Dla porównania większość współczesnych szpitali wojewódzkich stosuje znacznie bardziej nowoczesne rozwiązania.
---
## 2. User Experience (UX)
Ocena: 4/10
Problemy:
* przeładowane menu,
* trudne odnalezienie najważniejszych informacji,
* zbyt wiele odnośników na stronie głównej,
* brak wyraźnego podziału na najczęściej wykonywane czynności pacjenta.
Dobry portal szpitala powinien umożliwiać znalezienie poradni, numeru telefonu czy informacji o przyjęciu do szpitala w kilku kliknięciach.
---
## 3. Responsywność
Ocena: 5/10
Strona działa na urządzeniach mobilnych, jednak nie została zaprojektowana zgodnie z obecnymi standardami mobile-first. Niektóre elementy są zbyt małe lub rozmieszczone w sposób utrudniający korzystanie.
---
## 4. Architektura informacji
Ocena: 4/10
Informacje są dostępne, ale ich organizacja utrudnia szybkie odnalezienie potrzebnych treści.
Brakuje m.in.:
* nowoczesnej wyszukiwarki,
* lepszej kategoryzacji treści,
* uproszczonych ścieżek dla pacjentów.
---
## 5. Dostępność (WCAG)
Nie da się potwierdzić pełnej zgodności bez specjalistycznych testów.
Możliwe problemy:
* kontrast,
* nawigacja klawiaturą,
* struktura nagłówków,
* opisy grafik,
* semantyka HTML.
---
## 6. SEO
Widoczna jest podstawowa optymalizacja.
Możliwe problemy:
* zduplikowane tytuły,
* słaba struktura nagłówków,
* niewykorzystanie danych strukturalnych Schema.org,
* ograniczona optymalizacja pod wyszukiwarki.
---
## 7. Wydajność
Subiektywnie strona działa poprawnie, jednak:
* zasoby mogłyby być lepiej zoptymalizowane,
* możliwe jest zmniejszenie liczby zapytań HTTP,
* można poprawić kompresję obrazów i wykorzystanie pamięci podręcznej.
---
## 8. Bezpieczeństwo
Bez testów bezpieczeństwa nie można rzetelnie ocenić odporności serwisu.
Można jedynie sprawdzić podstawowe zabezpieczenia, takie jak:
* certyfikat SSL,
* nagłówki bezpieczeństwa,
* wersje oprogramowania.
Nie należy wyciągać wniosków o podatnościach bez przeprowadzenia odpowiednich testów.
---
# Ocena końcowa
| Obszar | Ocena |
| Wygląd | 3/10 |
| UX | 4/10 |
| Funkcjonalność | 5/10 |
| Czytelność | 4/10 |
| Responsywność | 5/10 |
| Nowoczesność | 3/10 |
Średnia ocena: 4/10.
## Czy można stwierdzić, że strona jest „zła”?
Można rzetelnie stwierdzić, że serwis odbiega od współczesnych standardów projektowania serwisów instytucji publicznych pod względem estetyki i doświadczenia użytkownika. Nie oznacza to jednak automatycznie, że został wykonany nieprawidłowo lub za nieadekwatną kwotę. Taki wniosek wymagałby znajomości zakresu zamówienia, daty wykonania, budżetu oraz wymagań określonych w umowie.
Jeżeli uda się uzyskać umowę i informacje o kosztach w trybie dostępu do informacji publicznej, będzie można ocenić, czy efekt był proporcjonalny do poniesionych wydatków.
I już debil z silnych razem w akcji:)
Pamiętam tę szopkę w lokalnych usłużnych mediach, gdzie jako powód rezygnacji z funkcji dyrektora, podano bezczelnie hejt w internecie, obwiniając tym samym mieszkańców. Czy ktoś w to wierzy, bo ja nie.
Dziś, po ujawnianiu kolejnych patologii w Szpitalu Południowym w Warszawie, ale tez w innych miastach zostaje obnażona prawda również o ostrowieckim szpitalu.
Szacunek dla dziennikarzy portalu NaOstro.
„On się po to uczy, żeby brał” - brzmi co najmniej dwuznacznie:)
NFZ tego nie widzi ? Ciekawe
Pewnie wie i widzi ale czy zareaguje?
Widzę chętnego na kasę za stronę szpitala- oj nie ładnie!!!
Nie. Adam Niedzielski nie pracował jako kontroler NFZ. Był natomiast:
* zastępcą prezesa NFZ ds. operacyjnych (od 2018 r.),
* p.o. prezesa NFZ (2019 r.),
* prezesem NFZ (2019–2020),
* ministrem zdrowia (2020–2023). Wcześniej pracował m.in. w Ministerstwie Finansów, Najwyższej Izbie Kontroli, Ministerstwie Sprawiedliwości i ZUS. ([gov.pl][1])
[1]: https://www.gov.pl/web/zdrowie/adam-niedzielski-nowym-ministrem-zdrowia
___
### Streszczenie
W 2004 r. dziennikarskie śledztwo TVN i „Newsweeka” ujawniło zorganizowany proceder wyłudzania pieniędzy z Narodowego Funduszu Zdrowia w Małopolsce. Lekarze z niepublicznych przychodni wpisywali do dokumentacji pacjentów fikcyjne zabiegi i wizyty, które nigdy się nie odbyły. Na tej podstawie rozliczali świadczenia z NFZ i otrzymywali refundację. Pacjenci nie wiedzieli, że w ich historii leczenia pojawiają się nieprawdziwe informacje, a przychodnie wymieniały się danymi pacjentów, aby zwiększyć skalę oszustwa. [1]
Śledztwo wykazało również, że w proceder zamieszani byli pracownicy Małopolskiego Oddziału NFZ. Jeden z nich miał przyjmować korzyści majątkowe oraz dbać o to, aby nie dochodziło do kontroli dokumentacji. Według materiałów śledztwa planowano także zniszczenie dysków twardych z danymi w razie wykrycia afery. Po przekazaniu materiałów przez dziennikarzy do prokuratury i ABW doszło do pierwszych zatrzymań lekarzy i pracowników NFZ [1]
### Na czym polegała trudność całej operacji?
Największą trudnością nie było samo wykrycie fikcyjnych świadczeń, lecz zabezpieczenie dowodów zanim sprawcy dowiedzą się o śledztwie.
Kluczowe problemy były następujące:
* dane o fikcyjnych zabiegach znajdowały się głównie w systemach komputerowych i dokumentacji medycznej;
* istniało ryzyko przecieku z NFZ, ponieważ w proceder byli zaangażowani również pracownicy Funduszu;
* według ustaleń śledztwa przygotowany był plan usunięcia lub zniszczenia dysków twardych z zapisami stanowiącymi dowody;
* dlatego dziennikarze przez około miesiąc prowadzili działania w ścisłej tajemnicy, a dopiero po zgromadzeniu materiału przekazali go jednocześnie Prokuraturze Apelacyjnej i ABW, aby możliwe było przeprowadzenie skoordynowanych zatrzymań i zabezpieczenie dokumentacji. [2]
Innymi słowy, była to operacja wymagająca jednoczesnego zabezpieczenia dowodów w wielu placówkach i uniknięcia przecieku, który mógłby doprowadzić do ich zniszczenia.
### Co pisały inne źródła?
Oprócz artykułu z 10 czerwca 2004 r. udało się znaleźć kolejne materiały opisujące rozwój tej samej sprawy:
* „Afera w krakowskich przychodniach” (27 maja 2004 r.) – pierwszy materiał opisujący mechanizm oszustwa. Podaje, że w akcji zatrzymań uczestniczyło ponad 100 funkcjonariuszy policji, a dziennikarskie śledztwo było bezpośrednim impulsem do działań ABW i prokuratury. [2]
* „NFZ czuje się poszkodowany?” (28 maja 2004 r.) – opisuje stanowisko dyrektora Małopolskiego NFZ, który twierdził, że Fundusz jest ofiarą afery i nie widział powodów do dymisji mimo zatrzymań pracowników NFZ. [3]
* „Niezniszczalna biała mafia?” (2 sierpnia 2004 r.) – przedstawia dalszy rozwój sprawy. Informuje, że doszło do kolejnych zatrzymań, zmian na stanowisku dyrektora małopolskiego NFZ oraz ujawnienia powiązań korupcyjnych między częścią lekarzy i urzędników. [4]
* „NFZ: Afera bez dna” (11 lutego 2005 r.) – opisuje dalsze śledztwo. Według materiału zarzuty objęły już 17 osób, w tym byłego dyrektora małopolskiego NFZ. Wskazano również, że organizator stworzył sieć przychodni przekazujących sobie dane pacjentów i dopisujących fikcyjne świadczenia. [5]
### Najważniejszy wniosek
Ta sprawa była jedną z pierwszych w Polsce afer pokazujących, że oszustwa w rozliczeniach z NFZ mogły być możliwe dzięki współdziałaniu części świadczeniodawców z osobami mającymi wpływ na proces kontroli. Według opisów z tamtego okresu właśnie to powiązanie sprawiło, że proceder mógł funkcjonować przez dłuższy czas, zanim został przerwany przez działania dziennikarskie i organów ścigania. [1]
[1]: https://uwaga.tvn.pl/reportaze/w-krakowskim-nfz-jest-jednak-afera-ls6687129
[2]: https://uwaga.tvn.pl/reportaze/afera-w-krakowskich-przychodniach-ls6687839
[3]: https://uwaga.tvn.pl/reportaze/nfz-czuje-sie-poszkodowany-ls6687496
[4]: https://uwaga.tvn.pl/reportaze/niezniszczalna-biala-mafia-ls6687435
[5]: https://uwaga.tvn.pl/reportaze/nfz-afera-bez-dna-ls6688141
___
30 maja 2004 Lekarze okradali NFZ. Dziennikarze Superwizjera i tygodnika Newsweek natrafili na trop afery w krakowskim oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia https://plejada.pl/newsy/lekarze-okradali-nfz/30xmg17
02 lipca 2009 Instytut Psychiatrii i Neurologii. Niezdrowe zabiegi w IPiN. Niekonwencjonalna metoda na rozwiązanie problemów w służbie zdrowia? W państwowym szpitalu ogłosić przetarg na świadczenie usług medycznych przez prywatną firmę. Chodzi o warszawski Instytut Psychiatrii i Neurologii (IPiN), którego dyrekcja postanowiła zlecić zewnętrznemu podmiotowi przeprowadzanie zabiegów w należącej do tej placówki nowoczesnej klinice neurochirurgii. – Nieznane mi są kontrakty na wykonanie wybranych operacji w klinikach neurochirurgii – mówi prof. Tomasz Trojanowski, konsultant krajowy ds. neurochirurgii. Postępowanie ogłaszano dwukrotnie, bo za pierwszym razem nie zgłosił się żaden wykonawca. Zwycięzcą drugiego została firma Bonicki i Partnerzy – Lekarze Neurochirurdzy, która jako jedyna nadesłała ofertę. Partnerami jest sześciu lekarzy pracujących m.in. w warszawskim Centrum Onkologii, którzy na zasadzie umów cywilnoprawnych operowali w klinice IPiN już od października ub. roku. Wśród nich jest dr Paweł Nauman (jego brat, Aleksander, był szefem NFZ), który dziś pełni obowiązki ordynatora neurochirurgii w Instytucie. IPiN musiał być z tej współpracy zadowolony, bo tak określił wymagania przetargu, by ich spełnienie było dla innych lekarzy właściwie niemożliwe. Przynajmniej jeden członek zespołu musiał udokumentować przeprowadzenie minimum 10 operacji wszczepiania stymulatora struktur głębokich mózgu w ciągu ostatnich dwóch lat. Według NFZ w tym czasie 10 tego typu zabiegów przeprowadzono tylko w czterech szpitalach w Polsce. W Warszawie były to Centrum Onkologii oraz IPiN. W specyfikacji przetargowej znalazł się też wymóg doświadczenia w operacjach przysadki mózgowej przez zatokę klinową – minimum 500. – Takie żądanie jest dziwne, bo biegłość w wykonywaniu nawet najbardziej złożonych zabiegów osiąga się po wykonaniu kilkudziesięciu operacji – zaznacza prof. Trojanowski. Operacje przysadki to jednak specjalność kliniki neurochirurgii z Centrum Onkologii. – Profesor Bonicki zrobił ich kilkaset – potwierdził prof. Marek Pastuszko, mazowiecki konsultant neurochirurgii. Czy takie warunki pozwalają ustawić przetarg pod konkretnych wykonawców? – Można to tak określić – mówi prof. Trojanowski. – To prywatyzacja tylnymi drzwiami. Ze szpitala robi się zbiór butików świadczących usługi najlepiej wyceniane przez NFZ – grzmi Bolesław Piecha, były wiceminister zdrowia w rządzie PiS. Źródło: Newsweek_redakcja_zrodlo https://www.newsweek.pl/niezdrowe-zabiegi-w-ipin/8sldl62
24 luty 2014 https://www.newsweek.pl/polska/afera-w-nfz-arlukowicz-zada-wyjasnien/vpplvr9
22 kwietnia 2025 https://dziendobry.tvn.pl/newsy/uwaga-tvn-fikcyjne-wizyty-i-nieprawdziwe-diagnozy-st8424406