Witam czy ktoś posiada jakies informacje w jaki sposob mozna otrzymac mieszkanie społdzielcze?
Zdaję sobie z tego sprawe ze wiekszość mieszkań trzeba wykupić ale z tego co pamiętam spółdzielnie tez mają mieszkania które udostepniają z mozliwoscą wykupu po jakim okresie użytkowania .
Dzięki za odpowiedz
Pierwsze słyszę. To już nie te czasy, że spółdzielnie rozdawały mieszkania z przydziału (oczywiście była jakaś pierwsza wpłata). Obecnie jak spółdzielnie odzyskają mieszkanie np od dłużnika to sprzedają je i muszą rozliczyć się z poprzednim właścicielem. Niestety proponuje zakupić (np na kredyt) lub wynająć.
To nie są puste mieszkania spółdzielni, one mają właścicieli. Chciałbyś aby Tobie zabrali mieszkanie bo stoi puste przez rok (a ty np jesteś za granicą?). A jeżeli dłużnik oddał swoje mieszkanie do spółdzielni to powinien dostać rozliczenie. Jeśli dług przekroczył wartość mieszkania to spółdzielnia powinna sprzedać mieszkanie aby odzyskać pieniądze a nie oddawać za darmo komuś (bo ktoś nie ma gdzie mieszkać). Jak ktoś nie ma gdzie mieszkać to może złożyć podanie o przyznanie lokalu socjalnego/komunalnego do władz miejskich Ostrowca
12:18
Zapewne jesteś młody, nie masz zdolności kredytowej i bank nie udzieli Tobie pożyczki. Jest na to sposób, należałoby zebrać około 30 chętnych. Założyć grupę (celowo nie używam spółdzielnia , lub wspólnota). Zbiera się po około 15% gotówki całości inwestycji, potem sprawy organizacyjne i jeśli by się zawiązała taka grupa w styczniu, to można by rozpocząć budowę w maju. Na przyszły rok około maja byłoby można się wprowadzić. Są też minusy. Należałoby pracować lub mieć stały dochód około 1500/m-c i poświęcić około 100 godzin miesięcznie na pracę przy tym mieszkaniu. W ten sposób można zbudować 18 mieszkań. A dlaczego zebrać 30. Część zrezygnuje na starcie lub w trakcie i będzie rywalizacja. Jeśli są chętni min 10 osób to pomogę.
Żadna spółdzielnia nigdy za darmo nie dawała mieszkań. Należało posiadać tzw. wkład mieszkaniowy i wtedy czekało się w kolejce (latami) i otrzymało się mieszkanie - ale nigdy za darmo.
Co innego były mieszkania zakładowe. Huta wykupując od spółdzielni dawała je swoim pracownikom. Całe rzesze ludzi ze wsi otrzymały mieszkania zakładowe. Wystarczy prześledzić skąd są mieszkańcy bloków na np.Ogrodach i wszystko jasne - ostrowiacy - ale nie z dziada/pradziada