Witam wszystkich, planuje zakup mieszkania w Ostrowcu. Interesuje mnie 2- pokojowe. Doradźcie młodemu który chce zamieszkać w tym mieście: jaka jest sytuacja na rynku, na co uważać przy zakupie, gdzie najlepiej kupić itp.
pozdrawiam
gdzie szukać ogłoszeń? olx, adresowo, otodom, anonse, przegladam i dosyć słabo jest
Mieszkanie to nie flaszka i nie kupisz bo właśnie masz ochotę.Trzeba czasu.Wartościowe mieszkanie może sprzedać się bardzo szybko.Masz jeszcze firmy pośredniczące.
Przejdź się do budynków administracyjnych spółdzielni mieszkaniowych tam często na tablicach ogłoszeniowych mieszkańcy wywieszają ogłoszenia. Czasami spółdzielnie sprzedają mieszkania po eksmisjach za mniejsze ceny aczkolwiek często te lokale są porządnie zdewastowane.
Aha i omijaj Hutnika - tam teraz lepiej nie kupować mieszkania.
byłem panowie, no ale też tam pojedyncze ogłoszenia. Tak słabo na rynku mieszkań w ostrowcu?
Szukaj na własną rękę,firmy pośredniczące u nas w Ostrowcu to jakaś porażka,panie niezorientowane,trudno umówić się na spotkanie,nie oddzwaniają,ogólnie klienta mają gdzieś.Trzebaccodzienhie sprawdzać na stronach które wymieniłeś,czasem coś się pojawia.
Jeśli mieszkanie jest z własnością odrębną i założoną księgą wieczystą to wcale nie omijać. Zresztą zawsze i wszędzie lepiej jest mieć mieszkanie z własnością odrębną, a nie ze spółdzielczym własnościowym prawem do lolalu mieszkalnego.
Z Hutnikiem są problemy, wisi nad tą spółdzielnią kolosalne zadłużenie. Na jesieni 2017 mieli przez jakiś czas nie włączone ogrzewanie bloków. Ja bym nie ryzykował zakupu mieszkania w tej spółdzielni. Ostatnio chyba mieli znowu podnoszone czynsze (jedne z wyższych w Ostrowcu). Co jakiś czas w gazetach piszą o problemach Hutnika.
Pomijając rynki pierwotne to najmłodsze są na os. Patronackim, później os. Stawki/Rosochy. Niestety np. dwupokojowe na wspomnianym Partonackim to jakies 40m2, przy czym Stawki/Rosochy to juz 48m2. Ja bym rozwazał jeszcze Pułanki i ewnetualnie Ogrody. Na os. Słonecznym są chyba jeszcze termy. O innych lokalizacjach nie mam pojęcia znaczy nie orientuje co sobą reprezentują. Np. takie Sienkiewicza bym odpuścił, ale to zapewne kwestia gustu.