11.14 ta, dymanie w gnojowniku z pajakami w dupie xdxdxd
Nie da się tego opluć. Było fajnie. Nawet prawicowy radny przyjechał.
14.34 twoja stara mi mowila
11:14 masz rację,on niema pojęcia o niczym .Wiejskie zabawy to bylo cos pieknego.Klimat .Pamietam jak O-wiec wyżeżdżał na takowe czym sie dalo w soboty.
Taki szczyl niema pojecia o niczym o pracy o zabawach.Leb w smartfonie niema pojecia o niczym
Na zabawy do Mominy przyjeżdżało z Ostrowca dwa pełne przegubowe Ikarusy tak było
Chlopki ze sztachetami latały hahaha
14:52. Ale nikogo nie zabito ani nie poraniono nożami. Najwyżej kilka guzów od sztachety które wygoiły się w kilka dni. Piękne czasy. Proste wino w ogrodzie, herbatniki i chętne dziewczyny. To całe uroki tych zabaw. A do tego kapela grająca na przyczepie. Tego się nie da opisać. To trzeba przeżyć. Jednak nie wszystkim to było dane.
Albo wracali w 10 najebani autem i sie rozjebali na drzewie
Zgadza się to byly imprezy.Dodam że ja bylam na weselu z Gienkeim Mściu..ch..ujem z okolic a on wyru chal mnie ciotkę i teściową.
Wspominam do dziś
Zgadza się to byly imprezy.Dodam że ja bylam na weselu z Gienkeim Mściu..ch..ujem z okolic a on wyru chal mnie ciotkę i teściową.
Wspominam do dziś
Jedna z lepszych imprez plenerowych ostatnich lat. Super inicjatywa i wykonanie.
Ludzie bawili się jakby jutra miało nie być i o to chodzi. Lato w mieście pod gwiazdami.
Brawo dla wszystkich
Super! Bawmy się wszyscy, zamiast tylko marudzić i narzekać. A tak z ciekawości: byli na potańcówce jacyś geje? Chłop z chłopem tańczył? Kobiety tańczące ze sobą widziałem. Gdyby miasto ogłosiło, że osoby LGBTQ+ są również mile widziane, pewnie znalazłoby się i trochę tęczowych par na parkiecie. Ale skoro nikt ich oficjalnie nie zaprosił, to może po prostu nie przyszli. I właśnie to jest trochę wstyd dla miasta — wielki wstyd. Bo tyle się mówi o tolerancji, empatii, otwartości, pomaganiu osobom ubogim i ciężko doświadczonym przez los, a kiedy przychodzi do zwykłej, miejskiej zabawy, nagle o tej otwartości jakoś ciszej.
Było zgadać się z ciasnym Patrykiem na pewno by ci nie odmówił
xD Brzmi jak początek absurdalnej wyliczanki. Można pociągnąć w tym stylu:
Rudy ojciec, ruda matka,
rude buły ma sąsiadka,
rudy kot i rudy pies,
rudy nawet polny bez.