Frankowicze 8 lat temu śmiali się z tych co wzięli kredyty w złotych, dumni byli z tego jak to oni zarabiają na kredycie we frankach. Jeżeli wziąść pod uwagę ich niskie raty przez pierwszych 6 lat to mimo wszystko są na plus w stosunku do zlotowkowiczow. Wiec jeśli będzie pomoc tylko dla frankowiczow to jest to nie fair, pomoc należy się też dla kredytobiorców w złotych. Ryzyko było znane, tylko łatwo było wierzyć w zyski, a nie w straty...
Człowieku, idąc Twoim tokiem rozumowania nie powinno się wywierać presji w sprawie likwidowanych szkół w Ostrowcu. Znając sytuację finansową w regionie trzeba było liczyć się z ryzykiem zamknięcia. Ty nie masz kredytu we frankach, ja nie mam dzieci w szkole i nie będę płacił na Twoje. Zdecydowanie sprzeciwiam się marnotrawieniu funduszy publicznych na nierentowne szkoły. Nie chcę też dopłacać do przywilejów górników, do wcześniejszych emerytur mundurówki, do zasiłków dla bezrobotnych... wszyscy znali ryzyko wcześniej. Z jakiej okazji mam dopłacać do rent? A w ogóle co mnie obchodzi państwowa służba zdrowia? Przecież ja się leczę prywatnie.