Moje dzieci za
Ostrowcem wcale nie tęsknią i wszystko ich tutaj denerwuje. Mieszkają w dużym mieście i są zadowolone.
Jak masz wybierać mniejsze zło to lepiej nie idź w ogóle. W Ostrowcu potrzeba zmian i to jak najszybciej.
Jeśli naprawdę coś potrafisz i masz w tym doświadczenie, nawet w takim Ostrowcu znajdziesz pracę i to za niezłe pieniądze.
Kałamaga to tragedia, PIS trumna dla miasta i na kogo tu głosować ech....
niby nie tęsknią a ciekawe po co na forum często zaglądają :)
A ja się nie wyprowadzę, bo mam tu pracę i zarabiam na siebie, ale nie chcę utrzymywać swoich dorosłych dzieci wiecznie szukających pracy w Ostrowcu. Życie teraz jest tam gdzie praca, a start w dużym mieście jest kosztowny, ale kiedyś zaprocentuje. Mam nadzieję.
Ja bardzo, ale to bardzo żałuję,że mi się nie ułożyło i tu jestem od dobrych kilku lat. To niesamowity błąd i zmarnowanie życia. Człowiek, jak tu przebywa traci zapał i staje się taki, jak to miasto- upadły. Przestaje mieć iskrę do życia i żeby się obudzić i stąd wyjechać trzeba na nowo się obudzić i zmobilizować. Kierunek Poznań albo Warszawa.
Poznaniaku w każdej mieścinie w Polsce takie bajki możesz wciskać.
o czym ty mowisz? ludzie ktorzy po studiach zostali w Warszawie, marza o tym aby tu wrócić, ze maja dosc warszawy, to miasto szczurów, korporacji i dziwek, lubiących zabawę w nocnych klubach. Owe dziwki na codzien pracuja w owych korporacjach przydziewając kostium w kolorze granatowym.
Ten ma władzę co ma pieniądze,jak długo zyje (a trochę :)) nie widac,zeby biedny bezrobotny,bez układów ale z wykształceniem był protegowany nawet przez ostrowieckie ugrupowania,które tak szumnie krzycza,że pomagają.Wszyscy obiecują,ze się zmieni tak zmieni się jeśli wyborcy wybiorą całkiem nowych,młodych ludzi.Takie prawo natury,ze dziadek niech wnuki bawi a nie balansuje na pograniczu starości i polityki.
W pełni zgadzam się z Tobą Lolo z 09:20
A gościu z 20:24 władza nam łaski nie robi, bo po to dostała od Nas mandat do rządzenia aby Naszymi pieniędzmi dysponowała z pożytkiem dla Nas i gospodarki, a jest odwrotnie - dysponuje z pożytkiem ale dla siebie i swojego otoczenia.
tylko ja mam 35 lat, dwoje dzieci, zona nie może znaleźć pracy po urodzeniu dziecka i nie stać nas na koncert, knajpę, w ogóle ledwo na co nas stać. Chcemy pracy, lepszych warunków życia, a nie wegetacji. Jestem wykwalifikowanym pracownikiem, żona skończyła studia. Nic tylko uciekać!
Jakie studia skończyła żona i jakie konkretne umiejętności posiada? Bo jeśli pedagogikę lub ekonomię to nie ma się co dziwić i po czymś takim w żadnym mieście nie znajdzie pracy. Takie czasy. Potrzebne są konkretne zawody.
Gość z 19:57 ma rację, ludzie postawcie na młodych, dziadkom i pradziadkom już dziękujemy!!!
PIS już rządził - co zdziałał?
No i niech będzie, ale przynajmniej będzie zmiana
u nas
Ostrowiec to wymarłe miasto.Jestem już na emeryturze,ale nie tak miało wyglądac moje życie.Zniszczone zakłady produkcyjne,dlaczego nikt z tych władz nie pomyśli o mieszkańcach,tylko o własnym tyłku?Praca do 67 roku życia.ale absurd.Dobrze moja córciu,że skończyłaś studia w Warszawie i bez problemu znalazłas tam dobrze płatną pracę.Sama,bez żadnej protekcji.Rzadko tu przyjezdża z mężem,ja ich rozumiem,praca,zmęczenie i wcale za Ostrowcem nie tęskni.Bo za czym?Wszyscy jej znajomi tez mieszkają i pracują w dużych miastach,mają rację.Jest tylko jedno ale................ja za Nią tęsknię i za Mężem,który po 33 latach uczciwej pracy w hucie został zwolniony,a teraz musi pracować na emigracji.Nienawidzę tego miasta rządzonego przez klikę kałamagi,palucha i ich spółki.Ale czy ktoś nowy jest w stanie dokonać zmian w tym mieście?Nie,tu chodzi o własne tyłki.