Może podaj przykład w jaki sposób KK nie toleruje tych ewenementów, bo nie będąc katolikiem nie śledzę poczynań przywódców kościoła, a chciałbym wiedzieć.
"...Amazonki i inne grupy." Amazonki występowały w mitologii greckiej, to nie były prawdziwe postaci. https://pl.wikipedia.org/wiki/Amazonki_(mitologia)
Inne grupy? Tzn. jakie?
Zamiast Amazonek może rozważ wyspę Lesbos.
Amazonki istniały. To, że występują w mitologii nie znaczy, że ich nie było, ponieważ wiele postaci z mitologii to postaci autentyczne. Na istnienie plemion amazonek są liczne dowody. To tylko taki szczegół... Natomiast najistotniejsze jest to, że założyciel wątku ma całkowicie złe wyobrażenie (a raczej nie posiada żadnej wiedzy) na temat Amazonek - one nie były homoseksualnymi czy transseksualnymi kobietami. Potwierdzają to zarówno dowody, o których wspomniałem jak i sama mitologia...
Kochaniutki styki ci się nie przegrzały z rozumienia ?
A ty jak zwykle nic nie wnosisz do dyskusji, bo nic konstruktywnego do powiedzenia nie masz... jak zwykle... Powoli zaczyna mi się robić żal ciebie.
Amazonki nie były homoseksualistkami ani transseksualistkami i na pewno nie było ich aż od powstania świata... Jak piszesz o historii to wypadłoby coś na ten temat wiedzieć...
A ją się pytam. dlaczego dwóch panów w związku adoptują tylko chłopców a w związku pań tylko dziewczynki.Czy to jest normalne?
a dlaczego homoseksalnym panom potrzebny pan a nie pani i tu jest odpowiedz dla samego siebie
Totalna bzdura, nie ma żadnych danych na ten temat. Tyle w tym prawdy co w plotce o uchodźcach w Bieszczadach.
Xena - a co mają Amazonki do rzeczy, bo kompletnie nie rozumiem? O ile mnie pamięć nie myli, to Amazonki były w mitologii, a obecnie to kobiety zrzeszone, które są po amputacji piersi. Nie to, żebym się czepiała, ale nie kumam co mają Amazonki do tematu o mężczyzno-kobietach.
Odmienność ogólnie nie jest zła i nie mam nic przeciwko temu, żeby faceci chodzili w damskich łaszkach, tak, jak kobiety noszą się po męsku. Tylko tu wchodzą w grę też inne sprawy. Czy prawnie unormowane powinny być operacje zmiany płci? Uważam, że nie. Jeśli ktoś chce sobie zmieniać, niech to robi we własnym zakresie i na własny koszt. Tym sposobem to ja mogę zapragnąć miseczki FF (a mam B) i powiem, że się źle czuję z małym biustem, więc NFZ powinien mi zrefundować, bo chcę komfortowo żyć.
Liczy się we wszystkim umiar i to, żeby nie otwierać puszek Pandory.
Założyciel wątku pewnie myślał, że Amazonki były lesbijkami i oczywiście grubo się pomylił - one żyły w społeczności samych kobiet, ale zbliżeń seksualnych dokonywały z podróżnymi mężczyznami (często siłą, a nawet takich uprowadzały) bądź same wyruszały do normalnych społeczności aby znaleźć mężczyznę i zajść w ciążę.
a moze ma problem kosciol -bo celibat to tylko na papierze a społeczenstwu probuje wmowic co jest złe a co dobre ,co moralne a co nie moralne,przeciez dzieci księzy rodzily się od zarania swiata i rodzą się i będą się rodzily.A jesli ktos jest- inny- pojęcie względne bo wiele rzeczy na taką innosc moze miec wplyw i nie kosciol powinien tu decydowac lecz osoba ktorą ten problem dotyczy lub jej rodzina najblizsza a kosciol pewne sprawy powinien tolerowac z pokorą i bardziej byc skłonny do nawracania jak potępienia bo pan Jezus nikogo nie potępił .