A co w tym dziwnego gościu 21:17? Oczywiście że można dożyć starości bez żadnego aktu płciowego. Jeśli ktoś świadomie podejmuje taką decyzję to nam nic do tego. Oczywiście nie każdy potrafi w niej wytrwać, tak samo jak nie każdy potrafi wytrwać w małżeństwie. Nie jest to jednak niemożliwe.
Czy dożywanie późnej starości bez seksu jest zgodne z naturą? I dlaczego nic nam do tego, jeśli ktoś podjął taką świadomą decyzję, ale jeśli zdecydował się na homoseksualizm to już nie można tego uszanować? To trochę jakby księża wyrzekali się jedzenia i picia, pożywiając się jedynie w ukryciu, a gdyby któryś przyznał się do zjedzenia kotleta, zostałby z oburzeniem ekskomunikowany. Owszem, są różne temperamenty, raz na milion trafi się osoba, która po prostu nie ma pociągu płciowego (to już nie choroba?). Wytrwanie w małżeństwie to inna sprawa - "wytrwać" to można w ciężkim i trudnym postanowieniu, w znoju i cierpieniu, które ponoć uszlachetnia. Ale jak się podchodzi do małżeństwa jak do przykrego obowiązku, sukcesu nie wróżę :)
A czemu dożywanie późnej starości miałoby być niezgodne z naturą?
Albo homoseksualizm? Ani późna starość, ani homoseksualizm nikomu krzywdy nie robi.
Ludzie, co jest z wami? Wmówiono wam że homoseksualizm jest normalny i ześwirowaliście. Przejrzyjcie na oczy. To nie jest i nigdy nie było żadną normą.
Spróbuję to może wytłumaczyć łopatologicznie (jak łopata nie podziała to pozostanie młotek)... Prawa natury są takie, że mamy 2 płcie ale rozmnażać można się jedynie poprzez stosunek dwóch różnych płci. A w całym stosunku płciowym chodzi właśnie o rozmnażanie i utrzymanie gatunku. To są prawa natury... Nie chodzi o krzywdzenie kogokolwiek, bo natura nie ma z tym nic wspólnego.
Prawem natury od początku gatunku ludzkiego rodzą się też homoseksualiści. Dopiero później wymyślono celibat, dzieworództwo, pasy cnoty i inne "zgodne z naturą" wynalazki.
Rozżalona, jak świat światem zawsze byli homoseksualiści, transwestyci i wszelkiej maści ludzie o różnorodnych upodobaniach erotycznych, seksualnych. Więc moim zdaniem to jest naturalne. Teraz po prostu więcej się o tym mówi. Mnie nie przeszkadza nic, dopóki człowiek nie krzywdzi drugiego człowieka, ani innej żywej istoty.
Naturalne to jest to co do czego stworzyła nas natura, a natura tak sobie wymyśliła, że z dwóch mężczyzn, albo dwóch kobiet, dziecka nie będzie... Natomiast najważniejszą istotą natury jest rozmnażanie gatunków...
Gościu z 11.04 to samo miałam napisać.
scz Mogli o wszystkim,wszystkich nie napisać w ,,Mitologi Greckiej"
homoseksualizm musiał być od początku świata.
Kiedyś mieszkałam na wsi hodowałam kury i miałam koguta co wysiadywał na kurzych jajkach.
Nie jestem wierzącym, ale... Boże, widzisz i nie grzmisz...
Na początku świata to były tylko mikroorganizmy, ale fakt, że są one bezpłciowe nie sprawia, że homoseksualizm istniał już wtedy... Podobnie jak twój kogut, który wysiadywał jajka nie sprawił, że jedna kura zapłodniła drugą - to świadczy tylko o tym, że z tym kogutem było coś nie halo...
To, że coś zawsze było nie oznacza że jest naturalne. Mylisz pojęcia gościu 11:04. Istnieją różne dewiacje, zboczenia itd ale zawsze są one odstępstwem od normy. Nie wmówisz mi że homoseksualizm czy transeksualizm jest normą. To jest choroba i tyle. Może kiedyś przyjdą takie czasy, że w końcu zacznie się to leczyć a nie próbować nazywać naturalną rzeczą.
Co jest najlepsze - homoseksualizm jeszcze 50 lat temu był wpisany na listę schorzeń psychicznych, a został z niej wykreślony pod naciskiem grupy "naukowców", którzy nie przeprowadzili ani jednego badania naukowego i, ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu, większość z nich była homoseksualistami...
A nieco wcześniej choroby psychiczne uznawano za opętanie przez szatana. Nie tak dawno leworęcznych na siłę przyuczano do pisania prawą ręką, żeby nie byli nienormalni. To co piszesz o naukowcach kupy się nie trzyma i pewnie wymyśliłeś z nudów, inaczej podałbyś jakieś źródła swoich rewelacji...
Rozżalona to się nie staje modą o tym się zaczęło głośno mówić bo kiedyś był to temat tabu.I jest to naturalne bo nie robimy nic w brew naszej woli,czy sobie.To my za siebie podejmujemy decyzje.Nastolaty próbują ,ale jak im to nie będzie się podobac pasować to z tego zrezygnują i tyle.Każdy może mieć inny gust tak samo z orientacją.
zgadzam się z tobą gosciu z 20.44 ze jesli ktos co decyduje się na zycie w celibacie bo składa sluby powinien tego przestrzegac a jesli tego nie przestrzega to dlaczego koscioł wymaga od spolecznosci a przeciez pan Bog jest jeden dla wszystkich i bardzo dobrze ze ksiądz ktory jest gejem miał odwagę pokazac publicznie ze zyje w związku z drugim facetem bo mu takie zycie odpowiada i moze tu koscioł popełnia błąd bo za nasze grzechy rozliczał będzie nas pan Bog i kazdego jednego czy biednego czy bogatego czy utytuowanego czy zwykłego człowieka nikt nie powinien potępiac to nie będzie potępiony a przeciez kosciol widzi jak malo ludzi przychodzi do kosciola a moze trzeba zadac pytanie dlaczego.
Dobrze, że celibat jest zgodny z naturą. Jest tak bardzo naturalny, że pozwala być wręcz wyrocznią w sprawie tego co jest naturalne, a co nie.