Może ktoś mi poradzi ,podpowie... mój partner ma profil na edarling .Zapewnia mnie o swoich uczuciach ale odkryłam że czasem tam zagląda ,nie rozumiem po co mu to.Czuję się oszukana i nie ufam tak jak kiedyś,po siedmiu latach związku myslę o rozstaniu . Dodam że między nami jest super a może tak mi się zdaje ,sama nie wiem co mysleć .Kobietki macie podobne rozterki ?
bardzo dziwne jest zachowanie Twojego partnera...chyba gdyby traktował Cię poważnie to nie miałby takiego konta, wygląda to tak jakby szukał kogoś lepszego a Ty tylko jesteś dopóki kogoś nie znajdzie... polecam szczerze pogadać, powiedz mu że wiesz o tym że zagląda na ten portal i co to znaczy, lepiej wiedzieć na czym się stoi, lepsza najgorsza prawda niż słodkie kłamstwa, życie mija a być może jesteś z kimś kto na Ciebie nie zasługuje
I płaci kosmiczny abonament na miesiąc? Coś w tym jest.
A mi się wydaje ze ma tam konto bo szuka lepszej (nie chce Ci robić przykrosci) znajdzie tam lepszą to Ciebie zostawi.
mam tego świadomość niestety.13:58 .czuje sie jak zbity pies . I te pytania w głowie .. nie moge na niego patrzec
pogadaj z nim szczerze, nie ma co zwlekać, czekać aż zacznie się z kims spotykać, zdradzać i Cię zostawi... powiedz, wykrzycz, nie ma na co czekać
ale najgorsze dopiero przed nami ,ponieważ planowaliśmy ślub a w obecnej sytuacji to raczej nie będzie ślubu
Zaryzykuj i ty załóż tam konto i niech o tym wie. On może mieć to dlaczego Ty nie. Zobaczysz co powie jaką będzie jego reakcja na twoje konto.
mnie to nie bawi ,20:25 wiem po co tam mężczyzni zaglądają ,mam się zniżać do jego poziomu ??
Możesz założyć konto i napisać do niego anonimowo. Będziesz wtedy dokładnie wiedzieć na czym stoisz.
szczerze to nawet się wstydzę przyznać bliskim ,jakie mam rozterki
Porozmawiaj z nim i postaw sprawę jasno albo konto na portalu randkowym albo Ty. Niech wybiera coś musi być ważniejsze. Życie w niepewności jest gorsze niż smutna prawda. Mi mężczyźni zarzucają ze wszędzie odparuje się drugiego dnia nikt nie wie jak wiele razy zostałam zraniona. Czasami to proszę żeby na nikim minie zależało. Wciąż jestem sama ale już ta samotność mi tak bardzo nie przeszkadza.
pogadaj, powiedz mu że wiesz i co to ma być. Nie zakładaj tam konta, nie baw się w prowokacje bo może się to źle skończyć
No wlasnie...ten portal nie jest bezplatny. Kiedys chcialam zalozyc tam konto, ale jak zobaczylam ceny to pomyslam, ze nie ma mowy. Zatem Twoj facet nie ma tego konta ot tak sobie, bo kiedys zalozyl i tak mu zostalo, i z nudow czasem zerka. Utrzymuje je swiadomie. Pogadaj prosto z mostu, a jak bedzie dalej sciemnial, bo pewnie bedzie )(stawiam, ze w ogole nie bedzie chcial gadac i jeszcze mocno sie wkurzy, ze mu nie ufasz) to kopa na drogie i goodbye. Ja juz stracilam pare lat swojego zycia dla takiego wlasnie typa. Co tak krecil. Ze niby nic sie nie dzieje. Taa....
tyle komentarzy, to chyba już wiesz, co robić;) PRAWDA jest czasem brutalna, ale chroni przed prawdziwą tragedią, odwagi! napisz potem, co się udało!