Proszę o poradę. Duma nie pozwala mi kolejny raz prosić swojego chłopaka o pomalowanie pokoju i postanowiłam zrobić to sama. Na ścianach jest farba lateksowa, a one są brudne. Jak mam za te ściany zabrać się? Czy je myć, czy przetrzeć na sucho, czy nie przecierać? Czy farba też musi być lateksowa? Dodam, że ściany trzymają mocno obecną farbę, nie ma złuszczeń, odprysków. Czytałam trochę na forach, ale niewiele z tego wiem.
Zagruntowac i umalowac ale istnieje ryzyko zluszczenia
Nie ma żadnego ryzyka :) Ja zawsze maluję sama i wszyscy proszą mnie, żebym im "tego" malarza poleciła :)
ściany i sufit przemyj gąbką - w wiaderko woda z płynem do garów - celem odtłuszczenia - babski sposób - zawsze działa :)
Poczekaj jak wyschnie. Jesli chcesz zaoszczędzić roboty to farba też musi być lateksowa(wtedy bez gruntowania unigruntem) - malujesz pierwszy raz - broń Boże nie rozcieńczaj farby!! (bo takie porady "fachofców" też słyszałam. Czekasz aż wyschnie - najlepiej zostaw na noc - i druga warstwa kryjąca :) i gotowe :)Do malowania używaj wałka z krótką "sierścią" taką 3-5mm. Sprzątania wiele nie ma bo farba lateksowa gęsta i nie chlapie :) Powodzenia :)
wszystko ładnie i pięknie, tylko zamiast płynu do garów to stosuj szare mydło :)bo może kiedyś któraś farba pogryźć się z pieniącym płynem i mogą być bąble i odpryski po czasie:(
Zagruntuj ,odczekaj dobę i maluj. Nie męcz sie z myciem a grunt jest tani.
Jeszcze mi nigdy nic nie odprysło a maluje już kilka lat.
Unigrunt - poczekac az wyschnie. Farba raz ( ja maluje Sniezka kolory natury albo Decoralem), jak wyschnie drugie malowanie. Przed robota lepiej zabezpieczyc framugi czy okna ta mocniejsza tasma maskujaca. Maluje tak od x lat i zawsze wychodzi mi lepiej niz tzw. Fachowcom.
...przygotuj wszystko do malowania poczekaj na chłopaka,wejdzie popatrzy i gotowe...jego duma nie pozwoli aby Ci go nie umalował;)
Mydło jest tańsze;-)
Po za tym, lepiej odtłuścić powierzchnię, jeśli jest mocno zabrudzona.
I ważne, żeby ściany dobrze wyschły! Wiem, że trochę to czasochłonne, ale mniejsze ryzyko, że farba odpryśnie, albo zacznie "odłazić za wałkiem" podczas malowania.
powodzenia
Wszystko ladnie pieknie opisane tylko jesli wspominasz o rozcienczaniu farby ze sie tego nierobi to dodaj ze bardzo dobrze jest ja "mechanicznie "rozmieszac - w moim przypadku uzylam starego miksera bo wiadereczka byly 2 i byly male :-)
Dziękuję za poświęcenie mi czasu i instrukcje:) Wiem, że największym wyzwaniem będzie podołanie zadaniu, pokój ma 30 m2. Czytałam, że na farbę lateksową nie powinno stosować się gruntu, gdyż może powstać szklista powłoka, która utrudni nałożenie farby. Ale ja nie mam doświadczenia, a Wy tak. Reasumując: najpierw umycie ścian mydłem malarskim, później unigrunt i farba. Pewnie też ketanol w aptece na zakwasy;) Rety, że nie można jak u "Sąsiadów"... w pokoju do malowania ustawili na środku puszkę z farbą, zapalili lont, chwila bum i gotowe;) A ten mój chłopak (aż głupio, że mój) to nawet gdyby teraz chciał, za późno.