14:00 - zgadzam się z Tobą w 100%. Tylko nie wiemy, co miała na myśli założycielka wątku z tym obrażaniem.
Mechanicy, niestety, widząc kobietę, mogą jej nawciskac kitów, wiedząc, że kobieta może nie miec zielonego pojęcia co i jak (choc i panowie często nie wiedzą - w końcu nie muszą), a powinni podchodzic do każdego klienta tak samo i rzetelnie.
Niejedna kobieta zna się lepiej na mechanice niż niejeden facet.
Co za ... z tego mechanika...
ale skur... Z niego
Potwierdzam, mechanik z Denkowa robił mi już 2 samochody i jestem bardzo zadowolony z jego usług. Ponadto to naprawdę miły facet. Naprawdę.
Jestem kobietą i klientką w/w mechanika, bardzo zdziwił mnie wątek przez obrażoną panią zamieszczony. Prawdę mówiąc nie potrafię wyobrazić go sobie w roli osoby obrażającej kobiety. Jest kulturalnym mężczyzną, konkretnym, rzeczowym fachowcem potrafiącym "nawet kobiecie" (czyli mi) wytłumaczyć w czym tkwi problem i jak go rozwiązać w sposób tańszy lub droższy, decyzję w tej kwestii pozostawiając mi. Oczekujemy od mężczyzn by byli gentelmenami ale wśród nas dam też coraz mniej. Być może to Pani, jest osoba kłótliwą, konfliktową i nie kulturalną...
Nie zawsze mężczyzna jest jaskiniowcem ;)
Wiącek ? prze:/stań, porażka jak robi samochody , taka prawda
Nie wiesz co mówisz człowieku, pewnie jesteś z konkurencji. Właściciel firmy jest słowny i fachowy, nawet jeśli nie ma go na miejscu, to można się umówić telefonicznie, ale to się nie zdarza często. Najczęściej jeśli wyjeżdża, to po to by przywieźć jakieś części, a że czasem coś jedzie załatwić to nie zbrodnia. Jak pracuje od rana do wieczora, to kiedy ma to zrobić?
Ach ten Denków