Piszesz głupoty, nie wiem kto cię wprowadził w błąd , kogo chcesz oszukać. Polska otrzymała dużo dużo więcej niż wpłaciła do wspólnej kasy. Nie wiem czy nie widzisz czy nie chcesz widzieć jak zmieniła się Polska dzięki dotacją unijnym. Jak zmieniła się infrastruktura drogowa , kolejowa , jak dzięki dopłatom unijnym żyje teraz Polski rolnik. O jakich pachołkach piszesz , nie wiem. Wiem jedynie ,że nie chcę być pachołkiem Moskwy i Watykanu.
Gościu z 12:17 matematyka jest jedna 2+2=4.
W latach 2004-2013 Polska otrzymała od Unii Europejskiej 94,3 Mld Euro , do kasy Unijnej włożyła 33 Mld Euro , czyli zyskała 61 Mld Euro. W latach 2014-2020 bilans ma być jeszcze bardziej korzystniejszy , zysk na plus ma wynosić 75 mld Euro. Ma być...jeżeli będziemy przestrzegać prawa i demokracji.
Gdzie Gość 12:17 takie bzdury wyczytał? Po co się wypowiadać jak się nie zna faktów? Zamiast pisać bzdury, proponuję zdobyć trochę wiedzy, a dopiero wypisywać na forum. Unia dała nam wielkie pieniądze, my jej musieliśmy oddać część i przyjąć prawo europejskie. Przejedź się, gościu po polskich drogach, pozwiedzaj trochę, zobacz jakie sprzęty mają obecnie rolnicy, a jakie mieli te kilkanaście lat temu! Rozejrzyj się po swojej okolicy ile zbudowano od czasu wejścia Polski do UE.
jakie dwa razy więcej? obliczyłeś? nie kłam, jak nie masz prawdziwych informacji! wystarczy sprawdzić jak jest roczna składka Polski do unii i porównać ile wynoszą unijne dotacje!
Dobra rada dla gościa z 11:29. Fakty i wydarzenia należy analizować i wyciągać własne wnioski. W przeciwnym razie stajemy się łatwym narzędziem polityków w ich walce o dominację z pomocą mediów.
Pisząc "sprzedawczyków" masz pewnie na myśli takich, którzy chętnie pieniądze z unii biorą tylko niechętnie się z nich rozliczają na co poszły.
A kto to niby nie chce się rozliczać z unijnych pieniędzy,może jakiś przykład podasz 12:17
Nie trzeba daleko szukać aby zobaczyć jak to w praktyce wygląda. Przykładów chętnych do brania pieniędzy unijnych mamy sporo u ludzi, którzy równie chętnie przy każdej okazji opowiadają jaka ta unia jest niedobra.
cyt. "polski prezydent i premier" prawdopodobnie są pachołkami. Wiceprmier przedwczoraj wskazał najważniejszego człowieka w Polsce.
Reszta rzekomych władz, to najprawdopodobniej właśnie pachołki.
Takie same gościu z 12:54 jak rzekome władze Tuska
No to mamy kolejny kwiatek. Europarlament wzywa rząd PIS do przestrzegania zasad Prawa ,do przestrzegania Konstytucji.
Jezeli chcemy grac na tym samym boisku co gra Europa musimy przestrzegac tych samych zasad gry. Dzis dostalismy żółtą kartkę, oby jutro sędzia nie wyciągnął czerwonej.
Ależ oczywiście takie same.
Ja nie twierdzę, że PiS jest w czymkolwiek lepszy od PO.
To po prostu inna wersja PO. Zachowują się tak samo ale w pierwszej fazie po dorwaniu się do władzy są bardziej totalni bo jeszcze na głodzie.
Gdy się już nachapią będzie dokładnie to samo.
Graficzny zapis próby lądowania TU-154 w Smoleńsku w/g komisji Macierewicza:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/katastrofa-smolenska-najwazniejsze-informacje/sky083
Czas na dyktat Watykanu. Dobra zmiana!
Jakiego dyktatu? Chcemy byc w Unii musimy przestrzegac jej zasad.Chcemy unijnych pieniedzy ,musimy byc panstwem prawa , gdzie przestrzegana jest demokracja i szanowana Konstytucja.
Powtórzę słowa Kornela Morawieckiego, które przejdą do kanonu myśli politycznej w kontekście sprawy Trybunału Konstytucyjnego:
"Prawo jest ważną rzeczą, ale prawo to nie świętość. Nad prawem jest dobro narodu. Jeżeli prawo to dobro zaburza, to nie wolno nam uważać to za coś, czego nie możemy naruszyć, czego nie możemy zmienić. Prawo ma służyć nam. Prawo, które nie służy narodowi, jest bezprawiem."
PIS chce to prawo zmienić dla dobra narodu.
Tymczasem Panie i panowie polscy liberałowie w Brukseli zapomnieli o tym, albo z wygodnego zasiedzenia nie chcą przyjąć do wiadomości tej oczywistości. Szkoda, czas szybko mija, ludzie też. A jaka będzie o nich pamięć? Na nią przecież trzeba sobie zasłużyć.
Nie zgodzę się z tobą gościu z 12:41 że czas wyjść z Unii. Mając na uwadze nasze położenie geograficzne pytanie co potem?
Uważam, że polityka nie polega na tym, aby ze wszystkimi walczyć, ale tak ją prowadzić, aby inni mieli respekt.
Unia jest jak rodzina, a w rodzinie ważne są kompromisy.
Jeśli ich nie ma w perspektywie jest rozwód, tylko co po rozwodzie ...?