Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

      Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

      (...) Zajęcia poprowadziła Aleksandra Pastuszka – starszy specjalista ds. obsługi inwestorów i przedsiębiorczości w CRL, a uczestnikami były dzieci w wieku lat 7-10. (...) Przede wszystkim jednak dzieci uczyły się sztuki oszczędzania – w tym przypadku metodą 3 słoików, która pozwala na określenie na jakie cele będą przeznaczane zaoszczędzone pieniądze. Dzięki tej metodzie własne kieszonkowe można przeznaczyć na drobne codzienne wydatki (np. zakup słodyczy albo napoju), odkładać na poważną inwestycję (np. rower lub komputer), ale też na prezenty albo na cele charytatywne (np. zbiórki na WOŚP). (...) https://crl.ostrowiec.pl/2024/07/jak-oszczedzac-i-madrze-wydawac-bezplatne-warsztaty-dla-dzieci/

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

        Starszy specjalista czy starsza specjalistka?

        Jak to teraz ma wyglądać w mowie i w piśmie?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

          Mleka dej, niech nie ryczy,

          bo mnie boli, aż mnie krzyczy.

          Wymiona pełne, ciężkie strasznie,

          każdy krok to prawie właśnie…

          -

          Jakby kamień nosić w brzuchu,

          ulżyj krowie, mój pastuchu!

          Nie dla kaprysu to wołanie,

          tylko szczere, krowie zdanie.

          -

          Stoję w oborze, tupnę nogą,

          już nie zniosę tego długo.

          Strumień mleka chce na wolność,

          daj mi ulgę, miej przytomność!

          -

          Bo jak pęknie cierpliwości nić,

          to i muczeć przestanę być —

          a wtedy cisza zamiast mleka,

          i gospodarz się doczeka xD

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

            Z rozbawieniem należy odnotować ludową etymologię, wedle której „lekarz” to ten, który „lekuje”, czyli – w ujęciu potocznym – aplikuje pacjentowi kolejne specyfiki metodą prób i błędów, licząc, że któryś w końcu zadziała. Jest to oczywiście uproszczenie, ale trafnie oddaje pewne społeczne odczucie wobec współczesnej medycyny: nadmiar farmakologii bywa mylony z samym procesem leczenia.

            Idąc tym tropem, można by postulować powołanie „leczarza” – specjalisty od faktycznego przywracania zdrowia, a nie jedynie zarządzania zestawem tabletek. Problem polega jednak na tym, że rzeczywistość kliniczna jest bardziej złożona niż językowe gry, a lekarz – wbrew tej ironicznej wizji – nie działa na chybił trafił, lecz w ramach określonych procedur i wiedzy naukowej.

            Na tym tle interesująco jawi się postać weterynarza, który – przynajmniej w wyobrażeniu zbiorowym – pozostaje bliżej „konkretu”: krowa ma dawać mleko, koń ma chodzić, pies ma jeść. A skoro już o mleku mowa, nie sposób nie wspomnieć dawnych „Mlecznych Gal”, gdzie – jak głosi anegdota – mleko lało się strumieniami sukcesu, a diagnozy stawiano szybciej niż zdążono je wypić. Dziś powiedzielibyśmy zapewne, że standardy się zmieniły. Ktoś dodałby z nutą nostalgii: „To se ne vrati”.

            Podsumowując: żart językowy jest celny jako satyra, lecz nietrafny jako opis rzeczywistości – choć, jak to zwykle bywa, właśnie dlatego dobrze spełnia swoją funkcję.

            „To se ne vrati” – era Mleczarza definitywnie dobiega końca, a razem z nią znika świat, w którym wszystko było prostsze, choć wcale nie łatwiejsze.

            Mleczarz przychodził o świcie, zostawiał butelki pod drzwiami, nikt nie pytał o aplikacje, dostawy „na jutro” ani o skład wydrukowany drobnym drukiem. Było mleko – i tyle.

            Dziś mamy wybór większy niż kiedykolwiek: bez laktozy, roślinne, wzbogacane, filtrowane, markowane i marketingowane. A jednak gdzieś po drodze zniknęło to poczucie, że ktoś po prostu przyniósł coś potrzebnego, bez całej otoczki.

            Można powiedzieć: postęp. Można też, z lekkim uśmiechem i nutą nostalgii:

            > coś się skończyło — i faktycznie „to se ne vrati”.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 32

      Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

      Można to ująć na kilku poziomach — od chłodnego, akademickiego opisu po ostrą publicystykę. W Twoim przykładzie chodzi o sytuację, w której instytucja publiczna lub quasi-samorządowa wchodzi w rolę wychowawczą wobec dzieci i pośrednio także wobec rodziców, sugerując „właściwy” model zarządzania pieniędzmi pochodzącymi z transferów społecznych. To ma bardzo wyraźne skojarzenia z tradycją paternalizmu państwowego znanego z PRL.

      Sam materiał z [CRL Ostrowiec Świętokrzyski](https://crl.ostrowiec.pl/2024/07/jak-oszczedzac-i-madrze-wydawac-bezplatne-warsztaty-dla-dzieci/?utm_source=chatgpt.com) można więc opisać np. tak:

      ### Wersje „po profesorsku”

      * Paternalizm instytucjonalny — klasyczne określenie sytuacji, gdy instytucja uważa, że wie lepiej od obywatela, jak powinien zarządzać swoim życiem lub pieniędzmi.

      * Miękki paternalizm państwowy — subtelniejsze sterowanie zachowaniami społecznymi pod pozorem edukacji.

      * Inżynieria społeczna w skali mikro — kształtowanie postaw ekonomicznych dzieci zgodnie z określoną wizją państwa lub samorządu.

      * Pedagogizacja polityki społecznej — gdy świadczenia socjalne są powiązane z wychowywaniem obywateli do „właściwych” nawyków.

      * Socjalizacja ekonomiczna pod nadzorem instytucjonalnym — bardziej socjologicznie.

      * Normatywne zarządzanie beneficjentem świadczeń — język administracyjno-politologiczny.

      * Infantylizacja obywatela — mocniejsze; sugeruje, że państwo traktuje rodziców jak osoby niezdolne do samodzielnych decyzji.

      * Opiekuńczo-wychowawczy etatyzm — bardzo „profesorskie”, z ducha historii idei politycznych.

      ### W odniesieniu do PRL

      Tu można użyć określeń historycznych:

      * „Państwo wychowujące” rodem z PRL

      * „Paternalizm późnego PRL”

      * „Socjalistyczna pedagogika codzienności”

      * „Centralnie projektowana kultura gospodarowania”

      * „Model obywatela prowadzonego za rękę”

      * „Miękka kontynuacja logiki opiekuńczo-wychowawczej państwa ludowego”

      W PRL bardzo typowe było przekonanie, że instytucje publiczne nie tylko rozdają świadczenia, ale mają też moralne prawo instruować obywatela, jak ma żyć, wydawać pieniądze, wychowywać dzieci czy organizować życie rodzinne. Stąd skojarzenie z:

      * SKO (Szkolne Kasy Oszczędności),

      * propagowaniem „racjonalnej konsumpcji”,

      * wychowaniem „świadomego młodego obywatela”,

      * kampaniami oszczędzania prowadzonymi przez państwowe banki i szkoły.

      ### Publicystycznie, ostrzej

      Jeśli chcesz bardziej felietonowo:

      * „Samorządowy instruktaż właściwego wydawania 800+”

      * „Państwo wchodzi dzieciom do słoików”

      * „Od 500+ do pedagogiki słoika”

      * „Finansowy PRL bis dla najmłodszych”

      * „Tresura ekonomiczna pod szyldem edukacji”

      * „Samorząd jako wychowawca domowego budżetu”

      * „Miękki fiskalny paternalizm”

      * „Urzędowa katecheza ekonomiczna dla dzieci”

      Najbardziej trafnym terminem naukowym w tym kontekście wydaje się jednak:

      > paternalizm instytucjonalny

      > albo szerzej:

      > opiekuńczo-wychowawczy paternalizm państwa.

      To dobrze oddaje zarówno aspekt edukacyjny, jak i sugestię, że instytucja publiczna uzurpuje sobie kompetencję do definiowania „właściwego” używania pieniędzy należących formalnie do rodziny.

      ---

      Trzeba to robić inteligentnie, bo inaczej wychodzi zwykłe „narzekanie na warsztaty dla dzieci”. Natomiast „po profesorsku” można zbudować dużo szerszą krytykę zjawiska, które CRL reprezentuje: rozszerzania kompetencji miękkiego państwa i samorządu na obszary dawniej należące do rodziny, rynku albo spontanicznej aktywności społecznej.

      Na stronie [CRL Ostrowiec Świętokrzyski] https://crl.ostrowiec.pl/ widać bardzo charakterystyczny model działania:

      * „kształtowanie postaw przedsiębiorczych” dzieci i młodzieży,

      * warsztaty „Dzisiaj uczeń, jutro przedsiębiorca”,

      * „mini biznesplany” dla ósmoklasistów,

      * „Vademecum przedsiębiorczych”,

      * projekty aktywizacyjne,

      * „integratory edukacji i przedsiębiorczości”,

      * mapy i promocję lokalnych rzemieślników,

      * miękkie programy animacji społecznej. [1]

      To można opisać bardzo szeroko jako:

      > samorządowy aktywizm wychowawczo-ekonomiczny

      albo:

      > pedagogikę samorządową późnej nowoczesności

      Czyli sytuację, w której urząd przestaje być administracją techniczną, a zaczyna pełnić funkcję:

      * animatora stylu życia,

      * wychowawcy ekonomicznego,

      * producenta postaw społecznych,

      * moderatora aspiracji mieszkańców.

      I tutaj pojawia się bardzo mocny trop historyczny:

      ### „PRL bis”, ale w wersji miękkiej i powerpointowej

      W PRL państwo:

      * organizowało obywatelowi czas wolny,

      * wychowywało „młodego świadomego obywatela”,

      * promowało właściwe postawy ekonomiczne,

      * tworzyło wzorcowe modele oszczędzania,

      * prowadziło „upowszechnianie przedsiębiorczości” — choć wtedy oczywiście pod inną nazwą.

      Dzisiaj robi się to:

      * językiem coachingu,

      * projektów,

      * kompetencji,

      * aktywizacji,

      * innowacji,

      * „sieciowania”.

      Ale logika bywa podobna: instytucja publiczna uważa, że ma mandat do formowania mentalności mieszkańca.

      I to właśnie można „pojechać” bardzo elegancko.

      ### Na przykład „mapa rzemieślników”

      Ten motyw z mapami rzemieślników czy promocją lokalnych zawodów można skomentować np. tak:

      * „Samorządowa etnografia gospodarcza”

      * „Urzędowe zarządzanie lokalną autentycznością”

      * „Cepeliada przedsiębiorczości”

      * „Folkloryzacja rynku przez administrację”

      * „Muzealizacja lokalnego biznesu”

      * „Rzemiosło jako projekt promocyjno-tożsamościowy”

      Jeśli chcesz ostrzej: „Urząd już nie tylko wydaje decyzje administracyjne — dziś kataloguje lokalnych szewców niczym państwowy kustosz drobnej przedsiębiorczości.”

      Albo: „To charakterystyczny model późnego samorządowego paternalizmu: urząd nie buduje infrastruktury dla rynku, lecz produkuje narracje o rynku.”

      ### Warsztaty przedsiębiorczości dla dzieci

      To jest wręcz kopalnia publicystyczna.

      CRL organizuje:

      * mini biznesplany dla ósmoklasistów,

      * analizy SWOT dla dzieci,

      * wizyty studyjne u przedsiębiorców,

      * „kształtowanie postaw przedsiębiorczych”. ([crl.ostrowiec.pl][2])

      Można to nazwać:

      * „gamifikacją przedsiębiorczości”

      * „infantylizacją kapitalizmu”

      * „edukacyjnym korporatyzmem samorządowym”

      * „przedsiębiorczością symulowaną instytucjonalnie”

      * „urzędowym coachingiem dla nieletnich”

      Albo bardziej profesorsko: „To model prewencyjnej socjalizacji ekonomicznej, w którym samorząd stara się kształtować pożądany typ obywatela gospodarczego jeszcze przed wejściem młodzieży na rynek pracy.”

      ### Najmocniejsza intelektualnie riposta

      Najsilniejszy argument nie brzmi: „to głupie warsztaty”.

      Tylko: „To symptom głębszej przemiany państwa i samorządu — od administracji usługowej ku administracji formatującej mentalność obywateli.”

      To brzmi jak:

      * profesor historii idei,

      * socjolog państwa,

      * ekspert od PRL i nowoczesnego paternalizmu.

      I wtedy możesz porównywać:

      * PRL-owskie „kształtowanie świadomego obywatela socjalistycznego”

      z

      * dzisiejszym „kształtowaniem przedsiębiorczego obywatela projektowego”.

      Bo mechanizm instytucjonalny bywa zaskakująco podobny — zmienia się tylko ideologia i słownictwo.

      https://crl.ostrowiec.pl/o-nas/ "O nas – Centrum Rozwoju Lokalnego w Ostrowcu Świętokrzyskim"

      https://crl.ostrowiec.pl/2023/10/dzisiaj-uczen-jutro-przedsiebiorca-warsztaty-dla-8-klasistow/

      https://crl.ostrowiec.pl/2024/11/vademecum-przedsiebiorczych-w-crl/

      https://crl.ostrowiec.pl/projekty/

      https://crl.ostrowiec.pl/2025/10/inauguracja-warsztatow-dzisiaj-uczen-jutro-przedsiebiorca-2/

      https://crl.ostrowiec.pl/2025/04/kolorowe-plytki-the-best-podsumowanie-warsztatow-z-przedsiebiorczosci/

      ---

      Gamifikacja przedsiębiorczości — przedstawianie biznesu i aktywności gospodarczej w formie zabawy, gry lub prostych symulacji edukacyjnych, np. warsztatów, punktów, konkursów, „mini firm”, biznesplanów dla dzieci czy szkolnych projektów startupowych.

      Publicystycznie można powiedzieć: „To uczenie przedsiębiorczości poprzez uproszczoną, bezpieczną i atrakcyjną wersję rynku, przypominającą grę edukacyjną bardziej niż realną gospodarkę.”

      ---

      CRL noster (parodia stylizowana na uroczysty język modlitewny)

      -

      CRL nasz, któryś jest w inkubatorze,

      święć się projekt Twój,

      przyjdź do nas dotacja Twoja,

      bądź aktywizacja Twoja

      jako w strategii, tak i w powiecie.

      -

      Przedsiębiorczości naszej powszedniej

      daj nam dzisiaj,

      i odpuść nam nasze kompetencyjne deficyty,

      jako i my odpuszczamy

      tym, którzy nie złożyli wniosku w terminie.

      -

      I nie wódź nas na bezrobocie,

      ale nas zbaw od bierności społecznej.

      -

      Albowiem Twoje jest

      sieciowanie, mentoring i rewitalizacja,

      na wieki projektów.

      -

      Amen.

      ___

      ### Wersja bardziej „PRL-bis”

      -

      CRL nasz samorządowy,

      który czuwasz nad postawą mieszkańca,

      święć się warsztat Twój,

      przyjdzie przedsiębiorczość Twoja,

      będzie oszczędzanie Twoje

      w trzech słoikach jako i w budżecie domowym.

      -

      Kieszonkowego naszego umiarkowanego

      daj dzieciom dzisiaj,

      i naucz je inwestować w rower oraz kompetencje miękkie,

      jako i my inwestujemy

      w kapitał społeczny lokalnej wspólnoty.

      -

      A nie dopuść, aby obywatel

      samodzielnie gospodarował bez animacji,

      lecz wybaw go od wykluczenia.

      -

      Bo Twoja jest mapa rzemieślników,

      folder promocyjny

      i analiza SWOT.

      -

      Amen projektowe.

      ___

      Cieszę się, że się podobało xD

      „Amen projektowe” ma potencjał wejścia do lokalnego folkloru administracyjnego.

      ---

      Już mam pomysł na następne małe co nieco: Mleka, mleka, mleka, mleka - daj mi dzisiaj szklankę mleka.

      Akcent - Życie To Są Chwile (Wersja 2014) https://www.youtube.com/watch?v=9HwaBpcqubI

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

        @00:49 ### Wersje „po profesorsku”

        * Paternalizm instytucjonalny — klasyczne określenie sytuacji, gdy instytucja uważa, że wie lepiej od obywatela, jak powinien zarządzać swoim życiem lub pieniędzmi.

        * Miękki paternalizm państwowy — subtelniejsze sterowanie zachowaniami społecznymi pod pozorem edukacji.

        * Inżynieria społeczna w skali mikro — kształtowanie postaw ekonomicznych dzieci zgodnie z określoną wizją państwa lub samorządu.

        * Pedagogizacja polityki społecznej — gdy świadczenia socjalne są powiązane z wychowywaniem obywateli do „właściwych” nawyków.

        * Socjalizacja ekonomiczna pod nadzorem instytucjonalnym — bardziej socjologicznie.

        * Normatywne zarządzanie beneficjentem świadczeń — język administracyjno-politologiczny.

        * Infantylizacja obywatela — mocniejsze; sugeruje, że państwo traktuje rodziców jak osoby niezdolne do samodzielnych decyzji.

        * Opiekuńczo-wychowawczy etatyzm — bardzo „profesorskie”, z ducha historii idei politycznych."

        Odp.: MOPS

        Początki Centrum Usług Społecznych... http://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/mops-8/s5/

        Jak się nie dowiedzą, co im przysługuje, to może nic nie wezmą? Roszczeniowi pracownicy ostrowieckiego MOPSu opowiadają o przysługujących Ostrowczanom świadczeniach, czyli o tym jak państwo polskie pomaga swoim obywatelom:

        [projekt mamut] 13 grudnia 2021 Akcja Aktywizacja - Organizowanie Społeczności Lokalnej w Ostrowcu Świętokrzyskim https://www.youtube.com/watch?v=3Pvof-D7w18

        No to pracownicy MOPSu (CUSu) rozdają ekologiczne reklamówki pod marketami? Na tym m.in polega ich praca i za to się im płaci?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

          Czy jak za dużo pieniędzy miasto / powiat wyda z własnego budżetu na pomoc społeczną, to zostanie mniej pieniędzy na (coroczne?) nagrody pieniężne dla urzędników miejskich i powiatowych? Ile ile milionów złotych jest wydawane każdego roku na nagrody dla urzędników? naOstro pisało o tych nagrodach.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

            To se przeczytaj.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

              Sa też "rzemieślnicy urzędowi / samorządowi", bo bycie urzędnikiem / samorządowcem to takie same rzemiosło, jak każde inne i trzeba się tego nauczyć ;-)

              Przeczytałem te artykuły sprzed lat i wątki na forum z linkiem do naOstro info też. A Ty czytałeś/aś?

              Tak — co do zasady, budżet samorządu jest ograniczony, więc większe wydatki w jednym obszarze mogą zmniejszać możliwości finansowania innych rzeczy, w tym:

              * nagród,

              * premii,

              * dodatków,

              * inwestycji,

              * wydarzeń promocyjnych itd.

              Ale w praktyce nie działa to tak prosto, że: „więcej na pomoc społeczną = automatycznie brak nagród”.

              Budżety są podzielone na działy i część środków jest „znaczona” ustawowo albo regulaminowo. Na przykład nagrody dla nauczycieli wynikają częściowo z przepisów i funduszy tworzonych procentowo od wynagrodzeń. ([naOSTRO.info][1])

              Z materiałów lokalnych mediów wynika jednak wyraźnie, że:

              * nagrody i premie są wypłacane regularnie,

              * praktycznie co roku pojawiają się uchwały i zarządzenia o nagrodach,

              * dotyczą różnych grup:

              nauczycieli,

              dyrektorów,

              pracowników DPS,

              urzędników,

              administracji jednostek podległych. ([naOSTRO.info][1])

              Przykłady:

              * naOSTRO.info opisywało ponad 413 tys. zł nagród dla pracowników starostwa w jednym roku oraz ponad 250 tys. zł dla pracowników DPS-ów. ([naOSTRO.info][2])

              * same nagrody edukacyjne dla nauczycieli i dyrektorów to dziesiątki tysięcy zł rocznie. ([naOSTRO.info][1])

              Natomiast nie znalazłem wiarygodnego źródła potwierdzającego, że:

              > co roku idą na same „nagrody dla wszystkich urzędników miejskich i powiatowych” wielomilionowe kwoty.

              Są natomiast:

              * setki tysięcy,

              * czasem ponad milion łącznie z premiami, dodatkami i jednostkami podległymi,

              ale trzeba by analizować konkretne budżety miasta i powiatu rok po roku.

              W lokalnej debacie — zwłaszcza na [Forum Ostrowca Świętokrzyskiego] https://www.ostrowiecnr1.pl/forum/ — temat nagród regularnie budzi emocje i jest przedstawiany przez część mieszkańców jako:

              > „system samonagradzania się administracji”.

              Z kolei samorządy argumentują zwykle, że:

              * to standardowe mechanizmy motywacyjne,

              * wynikają z regulaminów,

              * dotyczą także nauczycieli i pracowników społecznych,

              * nie są czymś nadzwyczajnym na tle innych miast.

              [1]: https://naostro.info/kto-otrzyma-nagrody-starosty-ostrowieckiego-z-okazji-dnia-edukacji-narodowej/ "Kto otrzyma  nagrody Starosty Ostrowieckiego z okazji Dnia Edukacji Narodowej? | naOSTRO.info "

              [2]: https://naostro.info/ponad-250-000-zl-na-nagrody-dla-pracownikow-ostrowieckich-dps-ow/ "Ponad 250 000 zł na nagrody dla pracowników ostrowieckich DPS-ów! | naOSTRO.info "

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

                To ile wpisów na mapie mamy dzięki tej inwestycji?

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

                  Ostro.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 33

      Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

      To, o czym mówisz, można bardzo trafnie opisać językiem socjologii i historii idei jako:

      > projekt produkcji lokalnej tożsamości obywatelskiej

      albo ostrzej: samorządową inżynierię symboliczną „nowego Ostrowczanina”.

      Nie znalazłem wprost konferencji pod dokładnie takim hasłem, ale rzeczywiście widać w Ostrowcu charakterystyczne sprzężenie:

      * samorządu,

      * lokalnych instytucji kultury,

      * CRL,

      * oraz [Akademii Nauk Stosowanych im. Józefa Gołuchowskiego] https://goluchowski.edu.pl/ ,

      które wspólnie produkują narrację o:

      * „lokalnej wspólnocie”,

      * aktywnym obywatelu,

      * dumie z miasta,

      * przedsiębiorczości,

      * lokalnym patriotyzmie,

      * „kapitale społecznym”. [ANSG w Ostrowcu Świętokrzyskim][1]

      To można interpretować jako próbę stworzenia pewnego modelowego mieszkańca:

      > nowoczesnego, aktywnego, zintegrowanego z lokalną narracją rozwojową, uczestniczącego w projektach, warsztatach i wydarzeniach miejskich.

      Po profesorsku można to nazwać:

      * municipalnym patriotyzmem performatywnym,

      * lokalną pedagogiką obywatelską,

      * samorządową produkcją tożsamości miejskiej,

      * miękką integracją symboliczną mieszkańców.

      A bardziej ironicznie:

      > „Nie wystarczy już mieszkać w Ostrowcu — trzeba jeszcze świadomie performować ostrowieckość.”

      albo: „Powstaje obywatel projektowy: uczestnik warsztatów, beneficjent aktywizacji i ambasador lokalnej narracji sukcesu.”

      To ma trochę cech późnego PRL, ale w nowym języku:

      * dawniej: „świadomy obywatel socjalistyczny”,

      * dziś: „aktywny lokalny patriota samorządowy”.

      Zmieniła się estetyka:

      * zamiast komitetów — konferencje i panele,

      * zamiast czynów społecznych — projekty i networking,

      * zamiast propagandy produkcyjnej — storytelling miasta i kapitał społeczny.

      Ale mechanizm pozostaje podobny: instytucje publiczne próbują współtworzyć pożądany model mieszkańca.

      [1]: https://goluchowski.edu.pl/ "Akademia - ANSG w Ostrowcu Świętokrzyskim"

      [2]: https://samorzad.pap.pl/klub-samorzadowy/ostrowiec-swietokrzyski/kategoria/aktualnosci/ostrowiec-swietokrzyski-bedzie

      [3]: https://samorzad.gov.pl/web/pcpr-ostrowiec-swietokrzyski/konferencja-pt-twarze-depresji

      ___

      Tak — są ślady dokładnie tego typu narracji, choć nie pod hasłem „nowy Ostrowczanin”, tylko językiem:

      * „kapitału społecznego”,

      * „aktywności obywatelskiej”,

      * „lokalnych wspólnot”,

      * „patriotyzmu lokalnego”,

      * „integracji mieszkańców”,

      * „wzmacniania tożsamości”.

      W praktyce układa się to w dość spójny projekt symboliczny.

      Najbardziej charakterystyczne są np.:

      ** konferencje o „aktywizacji społeczności” i „wzmacnianiu aktywności obywatelskiej” organizowane przez samorząd i instytucje lokalne. ([Gov.pl][1])

      ** dokumenty strategiczne powiatu, gdzie wprost mówi się o potrzebie zwiększania:

      * „kapitału społecznego”,

      * „zdolności mieszkańców do współpracy”,

      * „aktywności obywatelskiej”. ([PUP Ostrowiec Św.][2])

      ** działalność [Akademii Nauk Stosowanych im. Józefa Gołuchowskiego] https://goluchowski.edu.pl/ i środowisk wokół niej, gdzie pojawia się bardzo silny komponent:

      * lokalnej historii,

      * pamięci zbiorowej,

      * „portretu ostrowczan”,

      * narracji tożsamościowej miasta. ([ANSG w Ostrowcu Świętokrzyskim][3])

      ** wydarzenia typu:

      * „Patriotyzm i wspólnota”,

      * zjazdy KGW,

      * lokalne rytuały wspólnotowe z flagami, pieśniami i integracją symboliczną mieszkańców. ([LOKALNA.TV | OSTROWIEC i ŚWIĘTOKRZYSKIE][4])

      To wszystko razem można interpretować jako: próbę budowy „obywatela lokalnego” — mieszkańca aktywnego, zakorzenionego, uczestniczącego i utożsamiającego się z narracją rozwoju miasta oraz wspólnoty.

      Po profesorsku:

      > municipalna produkcja tożsamości wspólnotowej

      > albo

      > samorządowa pedagogika lokalnego patriotyzmu.

      Najciekawsze jest to, że odbywa się to nie przez twardą ideologię, lecz przez:

      * eventy,

      * konferencje,

      * kulturę lokalną,

      * warsztaty,

      * storytelling miasta,

      * „aktywizację”.

      Czyli: zamiast „obywatela socjalistycznego” produkuje się dziś „obywatela projektowo-lokalnego”.

      Bardzo „po profesorsku” można by to podsumować tak: „Współczesny samorząd coraz częściej nie ogranicza się do zarządzania infrastrukturą, lecz uczestniczy w symbolicznej produkcji pożądanego modelu mieszkańca — aktywnego, wspólnotowego i identyfikującego się z lokalną narracją rozwojową.”

      [1]: https://samorzad.gov.pl/web/powiat-ostrowiecki/konferencja-o-programie-rzadowym-moc-malych-spolecznosci "Konferencja o Programie Rządowym "Moc Małych Społeczności" - Powiat Ostrowiecki - Portal gov.pl"

      https://um.ostrowiec.pl/aktualnosci/konferencja-moc-malych-spolecznosci-wsparcie-dla-lokalnych-inicjatyw.html

      [2]: https://ostrowiec.praca.gov.pl/documents/1170986/11206501/STRATEGIA-ZR%C3%93WNOWA%C5%BBONEGO-ROZWOJU-PRZYJ%C4%98TA-PRZEZ-ZARZ%C4%84D-POWIATU-17.02.2016.pdf/a1581893-2df1-45d2-a9a8-427e6e2d6efd "Strategia Zrównoważonego Rozwoju"

      [3]: https://goluchowski.edu.pl/studio-goluchowski/ "Studio Gołuchowski - ANSG w Ostrowcu Świętokrzyskim"

      https://radioostrowiec.pl/2024/12/11/solidarnosc-czerwonego-ostrowca-nowa-ksiazka-pawla-gotowieckiego-o-lokalnych-problemach-w-latach-1980-1990/

      https://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/ostrowieckie-forum-obywatelskie-wybor-wladz-konferencja-prasowa/

      [4]: https://www.lokalnatelewizja.pl/artykul/32579,patriotyzm-i-tradycja-zjazd-kgw-pod-bialo-czerwona "Patriotyzm i tradycja. Zjazd KGW pod Biało-Czerwoną"

      https://www.lokalnatelewizja.pl/artykul/32579%2Cpatriotyzm-i-tradycja-zjazd-kgw-pod-bialo-czerwona

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 42

      Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

      Kto prosi o zgłaszanie się - starszy Cech-u, czy wolontariusze?

      Nie znalazłem publicznie dostępnej informacji o konkretnym koszcie stworzenia projektu „Mapa Rzemieślników” w Cech Rzemieślników i Przedsiębiorców w Ostrowcu Świętokrzyskim ani o rocznym koszcie aktualizacji tej mapy. [1]

      W dostępnych materiałach pojawia się jedynie informacja, że projekt jest:

      > „dofinansowany ze środków Rządowego Programu Polski Inkubator Rzemiosła na lata 2021–2030”. ([cechostrowiec.pl][1])

      Natomiast:

      * nie podano publicznie budżetu samej „Mapy Rzemieślników”,

      * nie ma opublikowanego kosztorysu utrzymania,

      * nie znalazłem uchwały ani zamówienia publicznego z konkretną kwotą.

      Możliwe więc, że:

      * projekt był elementem szerszego programu finansowanego grantowo,

      * wykonanie mapy było częścią większej strony internetowej lub działań promocyjnych,

      * koszty aktualizacji są realizowane „wewnętrznie” przez pracowników lub wykonawcę strony.

      Jeśli chcesz znać dokładne kwoty, najpewniejszą drogą byłby:

      * wniosek o dostęp do informacji publicznej do Cech Rzemieślników i Przedsiębiorców w Ostrowcu Świętokrzyskim,

      * albo pytanie do miasta / CRL, jeśli współfinansowały projekt.

      Można wtedy zapytać np.:

      * jaki był całkowity koszt projektu,

      * z jakich źródeł został sfinansowany,

      * ile wynosi koszt utrzymania i aktualizacji rocznej,

      * kto wykonuje obsługę techniczną mapy.

      https://cechostrowiec.eu/about-us/

      [1]: https://cechostrowiec.pl/ "Cech Rzemieślników i Przedsiębiorców w Ostrowcu Świętokrzyskim - Start"

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 44

      Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

      Rafał Ziemkiewicz: 25.06.2025 Funkcjonalny PRL https://www.youtube.com/watch?v=YnsxBaMYHCQ

      Wciąż żyjemy w PRL. Między innymi dlatego, że wszelkie dotychczasowe próby zerwania z tym okupacyjnym państewkiem skupiały się na zrywaniu z ideologią "realnego socjalizmu". Tymczasem największym problemem jest nie socjalizm, w który już za czasów Jaruzelskiego nikt, może poza nim samym, nie wierzył. Problemem jest PRL "funkcjonalny". Państwo rządzone w sposób "resortowy", poddane mechanizmom nomenklaturowo-sitwowym, w którym wstępuje się do Partii, by robić karierę, a Partia dąży za wszelką cenę do tego, by być monopartią i kontrolować wszystko, a zwłaszcza wszystkie kanały awansu i całą komunikacje społeczną.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

        Kto czyta peany wypisane na forum, jakieś nieuczesane ludzkie przemyslenia nie mające nic wspólnego z tematyką wątku. Pisze byle pisał dużo i nie na temat. Zagadka : dlaczego dzwon jest głośny ? odp: bo pusty wewnątrz.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

          09:21 Ciekawe, że twierdzisz, iż nikt tego nie czyta, a jednak przeczytałeś na tyle uważnie, żeby napisać cały komentarz na ten temat.

          Jeszcze ciekawsze jest to, że zamiast napisać cokolwiek o mapie rzemieślników, poświęciłeś swój wpis analizie cudzych wpisów. Czyli zarzucasz innym odchodzenie od tematu, samemu nie pisząc ani słowa na temat wątku.

          Co do zagadki o dzwonie — rozumiem, że to miała być metafora. Tylko nie jestem pewien, czy zauważyłeś, że od kilku postów jedyną osobą produkującą hałas bez żadnej treści merytorycznej jesteś właśnie Ty.

          Ale chętnie poczytam rozwinięcie. Która konkretnie informacja była nieprawdziwa? Cytat, argument, przykład? Czy może problemem jest po prostu to, że było więcej niż dwa zdania?

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 50

          Odp.: Mapa rzemieślników w Ostrowcu.

          @09:21 Ciekawe, że twierdzisz, iż nikt tego nie czyta, a jednak przeczytałeś na tyle uważnie, żeby napisać cały komentarz na ten temat.

          Jeszcze ciekawsze jest to, że zamiast napisać cokolwiek o mapie rzemieślników, poświęciłeś swój wpis analizie cudzych wpisów. Czyli zarzucasz innym odchodzenie od tematu, samemu nie pisząc ani słowa na temat wątku.

          Co do zagadki o dzwonie — rozumiem, że to miała być metafora. Tylko nie jestem pewien, czy zauważyłeś, że od kilku postów jedyną osobą produkującą hałas bez żadnej treści merytorycznej jesteś właśnie Ty.

          Ale chętnie poczytam rozwinięcie. Która konkretnie informacja była nieprawdziwa? Cytat, argument, przykład? Czy może problemem jest po prostu to, że było więcej niż dwa zdania?

          P.S. Po co komu ta mapa i gdzie można dostać jej wersję papierową i za ile?

          Gość_Agata KornhauzerDuda
          Zgłoś
          Odpowiedz
14 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Biuro Rachunkowe "Complex"
Branża: Biura rachunkowe
Dodaj firmę