http://www.wykop.pl/link/2232278/przemyslaw-wipler-w-fakty-po-faktach-tvn-24-06-11-2014/
Uwielbiam komentarze wykopków :)
Dorzucę jeszcze jeden filmik.
Raz jeszcze:
Manipuluje mediami od samego początku tylko Wipler.
W mediach opowiada co innego, w rzeczywistości do wczoraj min. nie złożył żadnej skargi na policjantów, odmówił składania zeznań w rokuraturze, itd.
Liczą się czyny tego pana a nie słowa.
Oglądałeś film? Zachowujesz się tak jak Pan Kajdanowicz. Jeżeli liczą się czyny to z czynów też rozliczą naszą policję i Panią pałującą policjantkę.
Oglądałeś to co komuś pasowało pokazać, nie całe zajście. Już na wstępie to nie policja zaczepiła Wiplera tylko on policjantów, itd.
dobrze piszesz pismen, moze dostaniesz medal "za zasługi dla milicji" ?
w sumie - należy ci sie.
co do sedna - chodzą plotki, że to Wipler przebrał się za mundurowego i pałował pałką służbową funkcjonariusza (który z kolei przebrał się za Wiplera). Dlatego tak to wygląda na filmie
pismen, dobrze że włączyłeś sie w dyskusję.
Co prawda, admin wyciął twój post, ale jesteś znowu :)
Jak sam widzisz - mleko się rozlało, i teraz my - jak zwykle - musimy sprzątać.
Cóż, robota niewdzięczna, ale ktoś to robić musi.
Łatwo nie jest, ale nie takie sprawy już ludziom udało sie "wyjaśnić".
Na szczęście mamy sporo pomocników.
Ot, redaktorz Kajdanowicz - wyjątkowo aktywny, choć niestety wypadł blado - słychać tu i ówdzie, że Wipler wdeptał biedaka w podłogę. Fakt - jak Wipler zapytał, dlaczego stacja szybciutko usunęła z netu relację tzw "bezstronnego świadka", redaktora zatkało i ani beknął.
Pomaga też red. Kuźniar - jak zwykle pierwszy na twitterze, choć jak sam widzisz - nic mądrego nie udało mu się wyćwierkać.
Całe szczeście, jest jeszcze szkiełko kontaktowe - ah, jakie tam były wczoraj śmichy - chichy. Dobrze dokopali wczoraj temu Wiplerowi - bo to przecież pijak, "a każdy pijak to złodziej".
Ale jednak wolałem jak Daukszewicz śpiewał niż "żartował", te jego " żarciki" robią raczej krecią robotę - wogóle nie jest autentyczny, a ludzie to wyczuwają, powoli zaczynają myśleć samodzielnie i już jakoś mniej bawi ich 'mondrowanie' panów wygodnie rozpartych w redakcyjnych fotelach (za odpowiednim wynagrodzeniem - rzecz jasna)
Jest jeszcze jakaś nadzieja, że włączy się w to jak zwykle niezastąpiony poseł Niesiołowski Stefan i również pomoże w zakrzywieniu rzeczywistości
Ale wiesz - poseł jeden, a wrogów klasowych - cała masa.
Tak więc - cała nadzieja, że wyprostujemy to wszystko na naszym forum.
Wiem, wiem - niedługo wybory i jest inna robota, na innych odcinkach, ale tego tematu nie wolno nam odpuścić.
Trzeba tak to ustawiać, aby "każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie".
I tylko tyle.
z pozdrowieniami
O tym że policja tłucze jak popadnie i bez potrzeby to powrzechnie wiadomo. Do tego jeszcze ta poubecka prokuratura która zawsze udaje wszechwiedzącą a powrzechnie wiadomo, że sa to ludzie ograniczeni intelektualnie i wychowani przez pomioty ubeckie. Może wreszcie KTOŚ zrobi z tym porządek i tych uboli przywoła do porządku jak postępowac wobec tych z których żyją-podatników.
Dlaczego nie zajmą się mafiami i innymi gupami przestępczymi?
Ponadto wypowiedz dziewulskiego w twn pokazuje co to za nędzna kreatura z niego
Czy możecie mi wskazać gdzie TVN lituje się nad biednymi policjantami? Nie, wyraźnie wskazują nadużycie policji, ale w przeciwieństwie do innych mediów (w których wipler był zupełnie trzeźwy, uprzejmy i pytał tylko policjantów o pogodę) wskazują też na głupotę i manipulacje Wiplera:
- pijany próbował przerwać interwencję policji
- zupełnie przypadkiem ujawnia taśmy tydzień przed wyborami, w których startuje
- zupełnie przypadkiem wycina z nich głos, by nie było słychać jak domaga się od policjantów posłuchu, bo przecież jest ważny.
Ale w waszej jednostronnej wizji świata zawsze ktoś jest całkowicie winny, a druga strona całkowicie niewinna, i dlatego właśnie tak łatwo wami manipulować.
gar, stary druhu, dobrze ze chociaż ty do nas dołączyłeś, bo jak widzisz - pismen milczy jak zaklęty i wcale nie chce uświadamiać ciemnego ludu , że milicja, zaraz po ORMO, to (był) najlepszy przyjaciel każdego.
Jednak patrząc na głęboką myśl, która z ciebie wyciekła, mam wątpliwości, czy twoje posty dobrze służą tej słusznej przecież idei.
No pomyśl sam - tworzysz jakieś spiskowe teorie o Wiplerze, który wycinał głos z taśm monitoringu (czym wycinał ? nożyczkami ?).
Od tego już tylko chwila, aby wywieść kolejne wnioski o zaatakowaniu owymi nożyczkami czterech radiowozów i pocięciu ich opon.
No gar, ludzie na takie kitowanie już się nie nabierają. Dlatego trzeba inteligentnie - widziałeś ? pismen dobrze zaczął, ale zabrakło biedakowi chyba pomysłu co by tu jeszcze "mądrego" napisać.
Tak więc towarzyszu - wiemy, że chcieliście dobrze, ale znowu wam nie wyszło.
Od sPISkowych teorii jesteście wy, towarzyszu, ale nawet u was w ubecji muszą zadawać sobie to pytanie - dlaczego wipler dopiero na tydzień przed wyborami wyciągnął te taśmy? przecież sprawa ma już dobry rok (?). powtarzam: nie twierdzę, że zachowanie policji było ok (wy tam w ormo lepiej znacie się na monitoringach obywateli), ale zachowanie wiplera jest dość dziwne. skoro czuje się pokrzywdzony, czemu nie wnosi oskarżenia? dla mnie ten cały cyrk ma na celu jedynie podnieść mu wynik wyborczy.
towarszyszu gar - miało być z inteligentnie i z polotem
a wy co ?
słabiutko... sami sobie zadajecie pytania ?
jak nie znacie odpowiedzi, to szybciutko dzwońcie do szkiełka kontaktowego. Tam rozwieją wszystkie wasze wątpliwości - również tą, dlaczego przez cały rok nie ujawniono tych nagrań z Wiplerem, a zadyma kiboli z Meksykanami była w necie już na drugi dzień.
Staram się zniżyć loty do poziomu mego ulubionego pałownika z ormo i idzie mi - daj boże coraz lepiej :)
uprzejmie proszę wyższego stopniem pałownika o wyjaśnienie mnie tępemu pałoposiadaczowi co znaczy "ujawniono", bo taśmy wykupiły albo tabloidy, albo sam wipler ze swej szczupłej kiesy, a nie rząd tej przebrzydłej peło. stawiam na naszego biednego pobitego wiplera, bo starczyło mu kasy na nagranie tylko z jednej kamery, a jeszcze parę ich było, no i teraz nie stać go na zgłoszenie do prokuratury, musi bronić się biedak po gazetach. no i kto by pomyślał że nagrania z miejskiego monitoringu można kupić se za piniondze. zresztą i na tym jednym nagraniu wyraźnie widać, że to POlicjanci wbiegli do klubu abstynenta, skąd wywlekli posła który właśnie miał ogłosić wykład o szkodliwości picia, i pałowali go, żeby przypodobać się oprawcy Tuskowi. widać wyraźnie na nagraniu, że był spokojny i nikomu nie wadził niczym żołnierze naszej matce Rosji na Ukrainie.
Wipler nie musiał niczego kupować, bo taśmy miał - od prokuratury.
Jeśli miałby je ujawniać - mógł to zrobić już wcześniej.
Z tego powodu - reszty bajdurzenia towarzysza gara nie warto komentować - ale widać sporo naleciałości z praktyk tow. Urbana.
Za chwilę rozpocznie się wiec polowanie na czarownice - kto śmiał przekazać taśmy do gazet ?
ot, numer przećwiczony już przy okazji aferki podłuchujących kelnerów
Towarzyszu! Ja prosty pałownik dziękuję za oświecienie, proszę jednak o ujawnienie źródła tych rewelacji, bo nawet najbardziej prawe gazety i czasopisma wspominają o tym, że nagranie zostało kupione albo przez gazety, albo kupione i opublikowane w nich przez samego Wiplera, bo prokuratura odmówiła publikacji, albo - zupełnie słusznie - nie wspominają o tym wcale. Posiadając odpowiedniego linka będę mógł skutecznie odpierać ataki pełowców, którzy ciągle mi zarzucają, jakoby Wipler po pijaku podszedł do funkcjonariuszy, ubliżał im, nie słuchał poleceń i wyrywał się. Najnowsza linia obrony jest taka, że Wipler podszedł do funkcjonariuszy POlicji porozmawiać z nimi o swoim programie wyborczym a ci brutalnie go spałowali zamiast zgodnie z regulaminem uprzejmie zapytać w czym mogą pomóc i poczęstować ciepłym napojem, ewentualnie zaproponować odwiezienie do domu. W ostateczności, każdy kto ogląda filmy karate wie, że obezwładnienie 100 kilowego pijanego faceta to pestka, wystarczy zastosować jeden z chwytów tego no, dżudo, więc policjanci na pewno czuli się bezpiecznie rozmawiając w nocy podczas interwencji z posłem Wiplerem, bo na pewno znają dżudo.