Dokładnie gościu 12:49. Wielu ludzi wyjeżdża służbowo w ramach swoich obowiązków, nauczyciele niech więc nie straszą brakiem wycieczek bo są śmieszni. Jak się któremuś coś nie podoba to zawsze będzie mógł się zwolnić, na jego miejsce będą tabuny młodych. Tak jak w każdym innym zawodzie w naszym kraju!
właśnie 40 godzin pracy tygodniowo za 1800 do ręki po 32 latach pracy i cały czas stres czy cię nie zwolnią.Nauczyciela chroni jego wspaniała karta nauczyciela i nawet jak się nie nadaje do tej pracy to nikt go nie zwolni, a wielu z nich nie powinno uczyć, bo wielu z nich nie potrafi przekazać wiedzy , natomiast stawianie 1 przychodzi im bardzo łatwo,i patrzenie na nazwisko , czyje to dziecko , jak ostrowieckiego "dygnitarza" to zawsze jest ok.Dużo można jeszcze pisać o naszych pseudo nauczycielach,którzy w większości pracują w szkole bo mieli "plecy".
Teraz też się wyrabiam, tyle, że o różnych porach dnia :) A gdy zniosą kartę to po 15 będę wolna.
No to jeśli nie będziesz się wyrabiać do 15 to będziesz szukać innej pracy. I problem zniknie. Zostaną tylko prawdziwi nauczyciele, a nie "nauczyciele z powołania"...
I takie chamskie nauczycielki psują opinię innym. Jak ty masz coś nauczyć jak podłośc od ciebie wali na km a i wiedza pewnie równa twojej empatii do innych. Ja zwalniałabym nierobów, którzy pracują w szkole, ponieważ nigdzie indziej by rady nie dali i jeszcze narzekają wiecznie. Cieszę sie, że moje dzieci nie trafiły na taki tępy twór i mają madrych nauczycieli a kartę i tak zlikwidują nie za rok to za półtorej, więc szukaj pracy na bazarze tyle, ze kultury musisz się nauczyć bo i do ważenia kapusty się nie nadajesz. Nie chciałabym, żebyś jakkolwiek uczestniczyła w wychowaniu mojego dziecka. Wstydź się.
Spoko, nawet ty się wyrobisz do 15 ze wszystkim, ale już nie zajmiesz się od 13 własnym dzieckiem i o to chodzi.
Przecież nauczyciele, w dużym uproszczeniu oczywiście, podchodzą w tym momencie w bardzo podobny sposób do swojej "pracy"...
Do Gościa 01:53 to fragment z Twojego linku: fakty.interia.pl:
cyt. "Domagają się w niej m.in. zwiększenia nakładów na edukację, podwyżek dla nauczycieli w 2016 r. o 10 proc. oraz poszanowania zawodu nauczyciela."
A swoją drogą jeśli dostaną uprawnienia decyzyjne wobec szkół to nie sądzę żeby myśleli ekonomicznie i zlikwidowali chociaż jedną szkołę - "środowisko zamknięte". Wtedy mogłoby dojść do sytuacji - jeden nauczyciel na jedno dziecko.
Zawiść ludzka nie ma granic. Dokopać nauczycielom, bo ma trochę gorzej. Kaźdy mógł być nauczycielem, jakby się chciało uczyć najpierw sam3mu, apóźniej uczyć dzieci. Jak sie nie chciało to teraz trzeba zniewaźać nauczycieli, bo mają odwagę protestować. W tym kraju wszyscy powinni wyjSć na ulice, bo to chory kraj
Dlaczego ktokolwiek ma zamieniać się na pracę. Kaźdy sam decydował czy i jakie studia skończył i co chce w źyciu robił
dokładnie nie należy zazdrości innym tylko walczyć o swoje podobnie jak górnicy,pielęgniarki czy rolnicy należy się jednoczyć a nie dzielić.Już niedługo będzie można to zmienić są wybory i wybierzemy ?
Do Gości z 19:49 20:01 i _ktoś. Tu nie chodzi o odwagę protestowania, zazdrość czy brak wykształcenia. Są zawody, które mogą sobie na to pozwolić kosztem pozostałych - nic im za to nie grozi, mają bezpieczną pracę. Mają pewne wynagrodzenie i nie zdają sobie sprawy co to jest być bez pracy czy pracować w prywatnej firmie. Nie zdają sobie sprawy co to znaczy wypracować zysk dla firmy, żeby ta miała z czego zapłacić wynagrodzenie, żeby było na ZUS, VAT i inne koszty, na które uwagę zwraca się w prywatnej firmie. Taka firma nie dostaje państwowych pieniędzy, ani dotacji. Protestujących w Wa-wie to nie dotyczy, liczą się tylko oni. Jak pociągną za sznurek to za tym pójdą w górę podatki, składki ZUS itd. cięcia wydatków. Dlatego ich pytam - dlaczego nie chcą zamienić się na pracę?
I ty w to wierzysz co napisaleś? Po wyborach i tak pójdzie wszystko w górę bez względu czy będą manifestacje czy nie. To co najlepiej siedzieć cicho sza i że wszystkim się zgadzać? Brak ostatnimi czasy waloryzacji pensji w oświacie spowodowało, że było komuś lepiej? Odczuleś to? Szczerze?
Do Gość 06:07 To w takim razie kłamali, że sypnęli na oświatę 15miliardów zł w ostatnim czasie? Górnicy sami przyznali, że protestują profilaktycznie, bo mimo wdrażania zmian po ostatnich strajkach wolą o sobie przypominać w ten sposób. Czyli tak ma być wg Ciebie?
Jaki brak waloryzacji pensji w oświacie?! Czemu gadasz takie głupoty?! W ostatnich latach pensje nauczycieli podnoszono średnio 2 razy w roku. I spowodowało to, że twoje dzieci się lepiej uczą? A może spowodowało to, że nauczyciele w końcu są zadowoleni? Nic to nie zmieniło i właśnie dlatego nawet nie masz pojęcia o tych podwyżkach. Ale niektórym nadal mało i będzie im mało dopóki będą pracować za pieniądze z podatków...
Już niedługo wybory. Na pewno troszkę się życie co niektórym zmieni, wystarczy, że wybierzemy coś nowego.
12.31 - Jakie podwyżki 2 razy w roku??? Bzdura, jak nie wiesz nie pisz.
A jesteś pewna/pewien tego co piszesz 12:31?
Dzieci się uczą jak chcą się uczyć. Jak świat światem zawsze byli ci lepsi i ci gorsi. Ogólnie polskie dzieci nie wypadają źle a nawet bardzo dobrze po ostatnich badaniach.