Przede wszystkim lekarze już się nie przejmują ludzkim życiem więc nie dramatyzuj jaka to odpowiedzialność. Dla przykładu: ile było takich przypadków (nagłaśnianych w mediach), gdy lekarz popełnił błąd lub przez niedopatrzenie dziecko zmarło i nie poniósł żadnej odpowiedzialności. Rezydenci zarabiają 3/4 średniej krajowej a domagają się zarobków w wysokości 2 x średnia krajowa. ZA CO? Za ich nieudolność i obojętność?
lekarz rezydent dodatkowy dyżur robi nawet za 1zł/h! czy ty chciałabyś być zmuszona do dyżurów za takie pieniądze w wieku 30lat aby uzyskać specjalizacje? Weź pod uwagę ze za tą ZŁOTÓWKĘ ponosi pełną odpowiedzialność za np. twoje życie!
Lekarzy to chyba krytykują tylko nauczyciele.
Rezydencje a ty dlaczego zostałeś lekarzem skoro to
a/bardzo trudne studia
b/beznadziejne zarobki
c/ ludzie niewdzieczni
Itd itp
dla idei? Po co?
Nie umniejszam zaslug lekarzom, szanuję większość, ale nie przesadzajcie z tą biedą. Tak źle nie jest. Wiem stres odpowiedzialność. Jednak pamiętajcie to wasz wybór.
Nie jestem lekarzem, ale Ci co tak krytykują lekarzy niech przy najbliższej wizycie u lekarza powiedzą im co o nich myślą, jak to mają łatwo. Zapewne osoba, która ogarnęła wiedzę medyczną, spokojnie mogłaby ogarnąć wiedzę nauczyciela, ekonomisty, budowlańca, hutnika, większość wiedzy inżyniera i pewnie po egzaminach sprawnościowych mogłaby zostać chociażby policjantem. Ciekawe ile osób w/w dałoby radę zostać lekarzem.
Nie chodzi nawet o to, a o to ze mowiccie tego typu rzeczy a w ostatnich watkach na forum jest szukanie ginekologa albo dentysty. Po co wam ci lekarze jesli nie macie do nich zadnego szacunku? Jesli to nieznajace sie na niczym konowaly? Tyle w was jadu a do kogo aie kierujecie kiedy was kant d**y zaboli? Wlasnie do nich.
I jak to zargumentujecie? Do kogo chodzilibyscie gdyby kazdy patrzyl na to, ze trudne studia, ze malo pieniedzy i nauka do prawie 40stki.
Niech mi ktos z was racjonalnie na to pytanie odpowie.
A i jeszcze jedno nie jestem ani lekarzem ani pielegniarka ani nikim zwiazanym ze sluzba zdrowia.
Lacze sie z wami rezydenci, bo to nie do wiary, zeby pracowac za tyle ile kosztuje godzina pracy na parkingu jako stroz. I mam do was odromny szacunek, ze poswiecacie sie zeby ratowac tych niewdziecznikow, bez wzgledu na to co mowia. Gratuluje cierpliwosci i zycze powodzenia.
Niektórzy również sami płacą za te studia bo mieli jeden punkt mniej na maturze i rodzice poświęcają wszystko aby uzbierać te 30TYSIECY ZA JEDEN ROK
aaa nie ośmieszaj się. Po co pleść takie bzdury.
Na początku,czyli po 6letnich studiach i roku stażu, przez 5-6lat rezydentury, w pracy codziennie dyżurując minimum 8h, tak zarabia się tylko 2200.
Czyli sądzę tyle ile sprzątaczka w jakimś biurowcu.
Maturzysta nie zawsze zdaje sobie sprawę z tego co go czeka za 6 lat
Nie placi sie bo specjalizacja to normalna PRACA
Najśmieszniejsze w tych Waszych zawistnych postach jest to, że zabierają głos "najwięksi specjaliści", którzy zakończyli edukację co najwyżej na szkole średniej lub prywatnej "wyższej uczelni".
Lekarze, dajcie spokój. Z ciemnym motłochem ostrowieckim nie wygracie, bo i tak nic nie zrozumieją Trzeba ich traktować z góry niech znają swoje miejsce
Bo naturalnie występujący fluor w tamtejszych wodach jest w takim stężeniu, że nie jest potrzebna dodatkowa suplementacja.
Ot, masz odpowiedź :)
11:06 anty b. odpłyń chłopie bo nie radzisz sobie ze mną a na siłę szukasz zaczepki, idż heblować wiórki na działko bo pryskają cały czas ale znacznie wyżej.. mgiełka widoczna cały czas nie tylko na horyzoncie ale już od 2 km ale luneta tego nie widzi co? jesteś żywym przypadkiem jak ci fluor zaszkodził, wracaj do gimnazjum
lekarze, muscie jednak zweryfikować swoja wiedze po studiach (im szybciej tym lepiej) http://pl.blastingnews.com/zdrowie/2016/06/to-nie-rak-nas-zabija-to-chemioterapia-00987623.html
http://pl.blastingnews.com/zdrowie/2016/06/to-nie-rak-nas-zabija-to-chemioterapia-00987623.html